Dodaj do ulubionych nasz włoski profil na Facebooku!

Przekazujemy tam informacje z Włoch, piszemy o nowościach na stronie,
publikujemy ekskluzywne zdjęcia z Włoch, porady pratyczne i mapki!
Wspominamy o promocjach, pięknych miejscach i aktualnych wydarzeniach.
Pierwszy kompleksowy portal dla turystów i osób zafascynowanych Włochami
Zima, Włochy Narty, Włochy Alpy, Włochy Dolomity, Włochy
Booking.com

Jakie włoskie miasto lubisz najbardziej?

  • Rzym
  • Wenecja
  • Mediolan
  • Florencja

Włochy: wiadomości, turystyka, polityka, gwiazdy
» Włochy: zamach na plaży, blokady na granicy - jakie będą wakacje?

08.05.2016, autor: Łukasz Ropczyński

W ostatnich tygodniach wśród turystów spędzających co roku wakacje we Włoszech rośnie niepokój związany z organizacją wyjazdu. Wiele wskazuje na to, że tegoroczne wakacje we Włoszech mogą być inne niż zazwyczaj. Pojawiają się ostrzeżenia o atakach terrorystycznych na plażach, a na granicach wewnątrz Unii Europejskiej mnożą się kontrole. Ponadto Austria zapowiedziała budowę ogrodzenia na Przełęczy Brenner, gdzie wczoraj zostało rannych 18 włoskich policjantów i karabinierów.

Włochy, bezpieczeństwo
Czy Włochy są bezpiecznym kierunkiem wakacyjnych wyjazdów? Na zdjęciu Lido di Jesolo - kilkunastukilometrowa miejska plaża (fot. materiały promocyjne miasta)

Wiele emocji wzbudziła informacja, którą podaliśmy kilkanaście dni temu o możliwych atakach terrorystycznych na włoskich plażach. W ciągu kilku godzin od opublikowania artykuł został zauważony przez 50 tys. czytelników. To potwierdza, jak duże są obawy wśród Polaków planujących wakacje we Włoszech.

Czy atak terrorystyczny na plaży jest realnym zagrożeniem?

W drugiej połowie kwietnia informowaliśmy – powołując się przy tym na niemiecki dziennik „Bild” - że włoski wywiad działający na terenie Afryki pozyskał  informację o planowanych atakach terrorystycznych na plażach, w krajach na południu Europy. Ostrzeżenie dotyczyło przede wszystkim Włoch, Hiszpanii i Francji. Podobno włoski wywiad przekazał swoje informacje między innymi wywiadowi Niemiec. Wśród Niemców to właśnie Włochy są najpopularniejszym kierunkiem wakacyjnych wyjazdów.

Informacje na temat potencjalnego ataku miały pojawić się od agentów wywiadu pracujących w Afryce. Potencjalni napastnicy mieliby przybyć z Senegalu, gdzie aktywna jest organizacja terrorystyczna Boko Haram, która w 2015 roku sprzymierzyła się z tzw. Państwem Islamskim.

Służby wywiadowcze podejrzewają, że bojownicy wywodzący się z tego ugrupowania mogą próbować przedostać się do kurortów wypoczynkowych w przebraniu sprzedawców, oferując artykuły dla turystów, takie jak okulary przeciwsłoneczne, napoje czy przekąski. Terroryści mogą zaatakować z użyciem broni automatycznej albo ładunków wybuchowych, które łatwo byłoby im ukryć m.in. pod leżakami na plażach.  – To mógłby być nowy wymiar terroryzmu ze strony Państwa Islamskiego. Oblegane przez turystów plaże są bardzo trudne do ochronienia – powiedział "Bildowi" wysoki rangą przedstawiciel niemieckich służb.

terroryzm we Włoszech?
skan z niemieckiego dziennika "Bild", który informował o możliwych zamachach terrorystycznych na włoskich plażach

Do artykułu dołączono fotografię plaży z celownikiem wskazującym nieświadomych niczego plażowiczów. Było to celowe działanie redakcji, które jeszcze bardziej wzmocniło dramatyczny przekaz.

Włosi zaprzeczają

Dzień po głośnym artykule niemieckiego dziennika „Bild” sprawę rzekomego zagrożenia terrorystycznego skomentowali Włosi. - Nie ma szczególnego zagrożenia terrorystycznego, nie było takich informacji – mówił na łamach „La Repubblica” włoski minister spraw wewnętrznych.

Wysocy rangą przedstawiciele włoskiego rządu zarzucali także „Bildowi” panikarstwo i publikowanie niepotwierdzonych informacji. We włoskiej prasie pojawiła się dyskusja na temat możliwości ochrony plaż przed terrorystami. O ile w przypadku najważniejszych włoskich zabytków, miejsc i placów wzmożona ochrona wojska i karabinierów jest możliwa, o tyle w przypadku tak długiego wybrzeża o jakiejkolwiek nadzwyczajnej ochronie wojska nie może być mowy.

Aresztowania we Włoszech

Tydzień po publikacji dziennika „Bild” - 27 kwietnia 2016 r. - we Włoszech zostało aresztowanych sześć osób pod zarzutem powiązań z międzynarodowym terroryzmem i próby wyjazdu na wojnę w szeregach dżihadystów w Syrii. Włoskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych twierdzi, że zatrzymani planowali ataki we Włoszech.

Według włoskich mediów domniemani islamscy ekstremiści zostali aresztowani w Lombardii i Piemoncie oraz w mieście Lecco. Był to efekt dochodzenia prowadzonego przez krajową prokuraturę do walki z mafią i terroryzmem. Podczas wspólnej operacji specjalnych oddziałów karabinierów i policji do aresztu trafił między innymi 23-letni Marokańczyk, brat bojownika tzw. Państwa Islamskiego, wydalonego z Włoch przed ponad rokiem.

Śledczy ustalili, że zatrzymane osoby rozmawiały także o planach dokonania ataków terrorystycznych we Włoszech, co potwierdził minister spraw wewnętrznych Angelino Alfano. W wywiadzie telewizyjnym powiedział: - To bardzo ważne aresztowania, bo osobnicy ci mieli bardzo złe zamiary również wobec naszego kraju.

Zdaniem śledczych ekstremiści szczególną uwagę skoncentrowali na Rzymie jako miejscu takiego potencjalnego ataku, ze względu na - jak podkreślono - masowy napływ pielgrzymów w związku z Rokiem Świętym

Blokady na graniach

Ubiegłoroczne doświadczenia związane z przemieszczaniem się migrantów wskazują, że także w tym roku już na wiosnę możemy spodziewać się wzmożonych kontroli na granicach wewnątrz Unii Europejskiej. Na razie nie oznacza to czasowego zamykania strefy Schengen, ale na granicach pomiędzy Austrią, a Czechami, pomiędzy Austrią, a Niemcami oraz pomiędzy Austrią, a Włochami lotne patrole policji i straży granicznej zatrzymują zdecydowanie więcej pojazdów niż w ubiegłych latach.

Napiętą atmosferę podgrzała jeszcze Austria, która w kwietniu 2016 r. zapowiedziała budowę ogrodzenia na Przełęczy Brenner, które miałoby zatrzymać przepływ imigrantów. Przeciwko takiemu rozwiązaniu stanowczo protestował włoski premier.

Dzień po tym, jak premier Włoch Matteo Renzi skrytykował plany Austrii dot. uszczelnienia granicy w Alpach, nowy austriacki minister spraw wewnętrznych Wolfgang Sobotka przybył do Włoch, wyciszyć emocje.

Z powodu napływu imigrantów Austria planowała przywrócić kontrolę graniczną, zwłaszcza na przejściach z Włochami, obawiając się nowej fali uchodźców próbujących dostać się do Europy. Sprawa była tym bardziej istotna, że zamknięty został tzw. „szlak bałkański”.

Austriacy podjęli już nawet przygotowania do budowy zapory na autostradzie i w Brenner, gdzie z tego powodu doszło do kilku brutalnych demonstracji zwolenników utrzymania otwartych granic.

Minister Sobotko powiedział dziennikarzom po spotkaniu ze swoim odpowiednikiem Angelino Alfano w Rzymie, że zapora nie będzie hamowała ruchu na autostradzie. - Wtedy i tylko wtedy, gdy okaże się to niezbędne, będziemy wprowadzać kolejne kontrole (w Brenner) poprzez spowolnienie ruchu samochodów i pociągów, ale zapewnimy odpowiednią cyrkulację – przekonywał.

Zamieszki i ranni na granicy Włoch z Austrią

Wczoraj, 7 maja 2016 r, 18 włoskich policjantów i karabinierów odniosło obrażenia na przełęczy Brenner podczas starć z 500 anarchistami manifestującymi przeciwko zamknięciu granicy przez Austrię.

Kilkunastu najbardziej agresywnych uczestników zajść aresztowano. Anarchiści, określani mianem black block, przybyli w rejon przełęczy Brenner z różnych stron Włoch, a także z Austrii, Niemiec i Hiszpanii, by protestować przeciwko zamknięciu granicy. Interweniowali policjanci po obu stronach granicy. Po włoskiej stronie 18 funkcjonariuszy odniosło obrażenia, gdy rzucono w nich dużymi ciężkimi kamieniami i petardami - poinformowała komenda policji w Bolzano.

Uczestnicy wiecu zablokowali tory kolejowe i autostradę. Po kilku godzinach specjalnym oddziałom udało się przywrócić ruch i porządek.

Rekordowa liczba imigrantów

Liczba migrantów przebywających w ośrodkach we Włoszech osiągnęła rekordową wielkość ponad 120 tysięcy - ogłosiło włoskie MSW. Do niej, jak wyjaśniono, należy jeszcze dodać 13 tysięcy nieletnich, którzy przybyli bez opieki.

Nasza opinia

Mimo medialnych spekulacji pojawiających się w prasie europejskiej nie obawiamy się ataku terrorystycznego na włoskiej plaży. Zamach do jakiego doszło w minionym roku w Tunezji we Włoszech jest bardzo mało prawdopodobny.

Doświadczenia ubiegłych lat wskazują ponadto, że przed najbardziej dramatycznymi zamachami w prasie nie pojawiały się ostrzeżenia. Można zatem założyć, że we Włoszech w tym roku jest i tak dużo bardziej bezpiecznie niż w jakimkolwiek innym kraju basenu Morza Śródziemnego. Ponadto Włochy – należące do grupy G7 (najlepiej rozwiniętych krajów Świata) – mają stosunkowo dobrze działające służby. Mimo wielu gróźb pojawiających się co najmniej od 2001 r., w Rzymie nie doszło do zamachu.

Gdy czyta się dramatyczne doniesienia z Grecji, Turcji, Egiptu, czy Tunezji, to Włochy – na równi z Hiszpanią – pozostają bezpiecznymi kierunkami wakacyjnymi.

Kłopotem mogą być natomiast wzmożone kontrole na granicach. Samochody z polskimi rejestracjami nie powinny być zatrzymywane. Może jednak dojść do niespodziewanych zamieszek, czy czasowych kontroli, co wydłuży czas przejazdu do Włoch. Warto zatem - planując podróż na wakacje do Włoch - zaplanować więcej czasu na podróż niż zazwyczaj.

Booking.com