Booking.com
Partnerzy

Sonda

Sprawdzamy co myślą nasi czytelnicy

Jakie włoskie miasto lubisz najbardziej?

Wyniki

Loading ... Loading ...
Booking.com

Ferie we Włoszech - jak zorganizować rodzinny wyjazd w Alpy?

Ferie we Włoszech – jak zorganizować rodzinny wyjazd w Alpy?

Tydzień temu na Kierunku Włochy opisywałem najchętniej odwiedzane włoskie ośrodki narciarskie. Włochy ze swoją świetną infrastrukturą, znakomitą kuchnią i gościnnością hotelarzy są ulubionym kierunkiem zimowych wyjazdów wśród naszych rodaków. Dziś podpowiadam jak zaplanować udane ferie we Włoszech dla całej rodziny i ile to kosztuje.

Wyobraź sobie słoneczne stoki regionu Val di Sole. Zakwaterowanie w świetnym hotelu z wyżywieniem i całodniowe szaleństwa w ośrodku narciarskim, który ma do dyspozycji około 150 km tras narciarskich i 57 nowoczesnych wyciągów. W czasie gdy rodzice korzystają z tras zjazdowych na wysokości 3000 m n.p.m. ich dzieci – pod opieką instruktora – szkolą się w niewielkich grupach.

Ferie we Włoszech - kiedy dziecko jest gotowe na narty?

szkółka narciarska dla dzieci w regionie Val di Sole we Włoszech (fot. Dimbo)
szkółka narciarska dla dzieci w regionie Val di Sole we Włoszech (fot. Dimbo)

To kwestia bardzo indywidualna. Niektórzy zagorzali narciarze do szkółek narciarskich zapisują już swoje 3-letnie dzieci. Często nawet takie maluchy wykazują już sporo chęci i zaangażowania. Są też sytuacje odwrotne. Dzieci 5-6 letnie nie mogą przekonać się do nart. Szybko się zniechęcają, nie mają siły i odwagi. Nawet jeśli rodzice są znakomitymi narciarzami, nie oznacza to, że dzieci zarażą się bakcylem równie łatwo.

Dobrym pomysłem jest zapisanie dziecka do szkółki narciarskiej przy okazji wyjazdu na ferie w góry. Dzieci są wówczas dobierane w niewielkie grupy ze swoimi rówieśnikami. Tworząc poszczególne grupy instruktorzy biorą pod uwagę wiek poszczególnych dzieci, ale także umiejętności, jakie do tej pory zdobyli.

szkółka narciarska dla dzieci w regionie Val di Sole we Włoszech (fot. Dimbo)
szkółka narciarska dla dzieci w regionie Val di Sole we Włoszech (fot. Dimbo)

Liczne szkółki narciarskie znajdziemy we włoskich ośrodkach narciarskich. Włoscy instruktorzy formułują zazwyczaj grupy około 10-osobowe. Tu dla rodziców pojawiają się dwa problemy. Taka 10-osobowa grupa jest świetna, ale dla dzieci w wieku szkolnym. Przedszkolaki potrzebują więcej uwagi i nie powinny być od razu rzucane na głęboką wodę. Druga kwestia jest dosyć banalna. Włoscy instruktorzy poza językiem ojczystym mówią co najwyżej po angielsku. Dla młodszych dzieci może to być niekomfortowe. Lepszym rozwiązaniem jest więc wybór polskiego instruktora.

Ferie we Włoszech i polscy instruktorzy

szkółka narciarska dla dzieci w regionie Val di Sole we Włoszech (fot. Dimbo)
szkółka narciarska dla dzieci w regionie Val di Sole we Włoszech (fot. Dimbo)

Polskie biura podróży, które specjalizują się w organizacji wyjazdów narciarskich do Włoch, już od kilkunastu lat organizują ferie zimowe wraz z nauką dla dzieci. Jednym z pierwszych organizatorów tego typu wyjazdów jest biuro podróży Dimbo, które od 15 lat dla swoich klientów prowadzi szkoły narciarskie w regionach Val di Sole i Alpe di Siusi (Trentino) oraz Kronplatz i Drei Zinnen (południowy Tyrol).

Czym różnią się ferie we Włoszech z polskimi instruktorami? Przede wszystkim podejściem do nauczania. Sposoby szkoleń dzieci zostały oparte nie tylko na doświadczeniu samego biura, ale przede wszystkim na przesłankach Polskiego Związku Narciarskiego. W ten sposób – w przeciwieństwie do włoskich zwyczajów – polskie dzieci, które dopiero stawiają pierwsze kroki na stoku, uczą się najpierw indywidualnie, a później w grupach 3-4 osobowych. Instruktor ma więc wszystkich non stop na oku. Dzieci starsze, które są już nieco bardziej obyte z nartami uczą się maksymalnie w grupach 7-8 osobowych.

region narciarski Kronplatz (fot. Harald Wisthaler)
region narciarski Kronplatz (fot. Harald Wisthaler)

W Dimbo poza samym instruktorem obecne są też opiekunki pełniące jednocześnie funkcję animatorek. Nauka przeplatana jest z zabawą. Panie pomagają małym dzieciom, gdy zajdzie potrzeba skorzystania z toalety albo gdy jest przerwa na posiłek.

Stoki do nauki wybierane są w ten sposób, aby były sprawdzone i bezpiecznie. To oczywistość. Pod uwagę brana jest też bliskość partnerskich restauracji, gdzie dzieci mogą zjeść lunch, skorzystać z toalety, przebrać się w razie potrzeby czy odpocząć.

Jak nie zniechęcić dziecka do nart? 🙂

szkółka narciarska dla dzieci w regionie Val di Sole we Włoszech (fot. Dimbo)
szkółka narciarska dla dzieci w regionie Val di Sole we Włoszech (fot. Dimbo)

Przede wszystkim malucha trzeba przekazać w obce ręce! Kto uczył kiedyś swoje dzieci ten wie jak szybko pojawiają się nerwy i wzajemne pretensje. Pewien dystans pomiędzy uczniem a uczącym jest bardzo ważny. Dodatkowo fachowy instruktor będzie wiedział, na co zwrócić uwagę i czego można wymagać od dziecka w danym wieku. Pierwsze kroki dla naszych najmłodszych są najtrudniejsze, dlatego instruktorzy prowadzą zajęcia praktycznie indywidualnie z każdym dzieckiem.

Druga kwestia to szybko pojawiające się znudzenie. Rozwiązaniem tego problemu jest grupa rówieśników. Dzieci, które osiągnęły już umiejętność samodzielnego poruszania się na stoku (jazda wyciągiem, hamowanie) dobierane są w grupy dzielone pod względem umiejętności. Podobnie jak w przedszkolu, tak samo w szkółce narciarskiej dzieci w grupie lepiej się bawią, a z czasem rywalizują. Część ćwiczeń odbywa się poprzez naśladowanie innych.

Po trzecie – odpowiednie warunki. Kolorowy i bezpieczny stok, łatwy wyciąg, przyjaźni i weseli instruktorzy to bardzo ważne warunki przy pracy z dziećmi. Konieczne jest także odpowiednie miejsce na częstą, krótką regenerację, tak ważną dla najmłodszych.

Ile kosztują przykładowe ferie? Jakie są hotele?

hotel Madonna delle Nevi w regionie Val di Sole, Włochy
hotel Madonna delle Nevi w regionie Val di Sole, Włochy

Na dwa lub trzy miesiące przed planowanymi feriami w ofertach można jeszcze przebierać. Każdy znajdzie coś dla siebie w zależności od oczekiwań, budżetu i standardu. Jedni poszukują apartamentów blisko stoku z własnymi wyżywieniem, a inni wolą hotel z wyżywieniem, a czasem także z dodatkowymi atrakcjami.

Godny polecenia jest trzygwiazdkowy hotel Madonna delle Nevi w kurorcie narciarskim Folgarida w dolinie Val di Sole. Cena w drugiej połowie stycznia to 120 euro za osobę za dobę. Co otrzymujemy w zamian?

  • Noclegi w dobrym hotelu z basenem, sauną, łaźnią, siłownią i wifi (to wszystko w cenie).
  • Śniadania i obiadokolacje.
  • Miejsce parkingowe w garażu podziemnym.
  • Ubezpieczenie KL, NWW
  • 6-dniowy skipass Folgarida – Marilleva

Przy pobycie dwóch osób dorosłych, dzieci będą mogły skorzystać ze zniżek. Dodatkowo szkolenie narciarskie dla dzieci kosztuje 249 euro. To 6 dni kursu po 5 godzin dziennie! W ostatnim pełnym dniu pobytu odbywają się zawody narciarskie wśród dzieci. Dzieci w trakcie codziennych zajęć pozostają pod opieką instruktorów i opiekunek.

Please wait...

To także może Cię zainteresować:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Booking.com
Booking.com