Kierunek Włochy - najpopularniejszy blog o Włoszech w Polsce
Kierunek Włochy - najpopularniejszy blog o Włoszech w Polsce

Seiser Alm / Alpe di Siusi – najlepsze miejsce na narty dla rodzin z dziećmi i mnóstwo innych, zimowych atrakcji

13 5 765

Położony w Południowym Tyrolu ośrodek narciarski Seiser Alm – po włosku Alpe di Siusi – to największy wysokogórski płaskowyż w Europie. Wyjątkowe nasłonecznienie, nowoczesna infrastruktura i przewaga łatwych tras narciarskich sprawiają, że chętnie przyjeżdżają tu rodziny z dziećmi oraz średnio zaawansowani narciarze. Seiser Alm zachwyca nie tylko terenami narciarskimi, ale także tym, co można robić poza stokiem. Wysoko w górach jeździliśmy kuligiem podziwiając zachód słońca, relaksowaliśmy się w położonej w lesie saunie z widokiem na majestatyczna górę Schlern, piliśmy gorący Glühwein na bożonarodzeniowych jarmarkach i zachwycaliśmy się południowotyrolską kuchnią.

Tutaj każdy znajdzie coś dla siebie. Niezależnie od tego czy lubisz aktywny wypoczynek czy błogie lenistwo w bliskości z naturą.

To nieco inny przewodnik po Seiser Alm / Alpe di Siusi od wszystkich, które do tej pory znalazły się w internecie, ponieważ podróżowaliśmy z 2 i 7 latkiem. Dzieci stawiały tu pierwsze kroki na nartach, a popołudniami korzystaliśmy z włoskiego dolce vita. Opiszemy jakie są trasy i wyciągi, jakie szkółki i wypożyczalnie (także z polskim akcentem), a także jak wiele Seiser Alm ma do zaoferowania poza samym narciarstwem.

Ośrodek narciarski Seiser Alm / Alpe di Siusi

zachód słońca w Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
zachód słońca w Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Na początek krótkie wyjaśnienie. Seiser Alm to nazwa niemieckojęzyczna, której używa się tu w pierwszej kolejności. Południowy Tyrol to region włoski, ale autonomiczny, w którym – poza miastem Bolzano – zdecydowaną większość stanowią mieszkańcy posługujący się językiem niemieckim. Jeśli interesuje Cię historia regionu i zastanawiasz się jak to się stało, że włoski luz i gościnność łączą się tu z niemieckim porządkiem i profesjonalizmem, to zajrzyj do mojego dużego przewodnika po Południowym Tyrolu.

Natomiast tutaj skupimy się tylko na konkretach związanych z zimowym wyjazdem w Dolomity.

Dlaczego chętnie przyjeżdżają tu rodziny z dziećmi i średnio zaawansowani narciarze?

Seiser Alm / Alpe di Siusi w Południowym Tyrolu to idealny ośrodek narciarski dla rodzin z małymi dziećmi (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
Seiser Alm / Alpe di Siusi w Południowym Tyrolu to idealny ośrodek narciarski dla rodzin z małymi dziećmi (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Płaskowyż Seiser Alm / Alpe di Siusi rozciąga się na wysokości od 1650 m.n.p. do 2350 m.n.p.m. i nazywany jest największym wysokogórskim pastwiskiem Europy. Jest tu aż 365 górskich chat, schronisk i gospodarstw. Sielskie widoki, krowy szczęśliwie pasące się na tle Dolomitów i trasy widokowe czekają tu na turystów latem. Zimą – zazwyczaj od pierwszych dni grudnia – płaskowyż ma do zaoferowania ponad 63 km tras narciarskich, z czego niemal wszystkie to trasy o łatwym i średnim stopniu trudności.

Natan z naszym instruktorem w Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
Natan z naszym instruktorem w Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Region narciarski Seiser Alm / Alpe di Siusi płynnie łączy się z sąsiednią doliną Gröden / Val Gardena – razem narciarze mają do dyspozycji 181 km tras i 79 wyciągów co czyni Seiser Alm / Val Gardena największym ośrodkiem narciarskim w Dolomitach. Z Val Gardena można wjechać na ulubioną karuzelę narciarską w Europie, czyli na Sella Ronda.

Wróćmy jednak do samego Seiser Alm. Dojazd z Polski samochodem jest tu bardzo prosty. Ośrodek położony jest niespełna 10 km od zjazdu z autostrady A22 i pół godziny drogi od Bolzano. Z kolei najbliższe międzynarodowe lotniska są w Monachium, Innsbrucku, Weronie i Bergamo.

My – z uwagi na dzieci – po okolicy poruszaliśmy się własnym samochodem, ale najłatwiej samochód zostawić pod hotelem i dojeżdżać do gondoli bezpłatnym skibusem.

Podstawowe informacje o Seiser Alm / Alpe di Siusi

ośrodek narciarski Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
ośrodek narciarski Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Wokół ośrodka narciarskiego Seiser Alm / Alpe di Siusi w dolinie skupione są cztery zimowe kurorty:

  • Seis / Siusi
  • Kastelruth / Castelrotto
  • Völs am Schlern / Fiè allo Sciliar
  • Tiers / Tire

Z kolei górna stacja kolejki na Seiser Alm znajduje się w miejscowości Compatsch. Tam także znajdują się hotele, pensjonaty i górskie chaty – dla tych, którzy wolą spać przy samym stoku wysoko w górach.

My na nocleg wybraliśmy spokojne, rolnicze Seis / Siusi ponieważ to stąd odjeżdża kolejka gondolowa na Seiser Alm. Spaliśmy nieco odcięci od świata, pośrodku lasu, w hotelu Bad Ratzes**** u stóp masywu Schlern. Spod hotelu do dolnej stacji kolejki co godzinę odjeżdża bezpłatny wahadłowy autobus. Można też podjechać samochodem. Trasa jest bardzo malownicza, a parking przy dolnej stacji wyciągu duży i darmowy.

Jeśli jednak wolisz malowniczy górski kurort z alpejskimi kamienicami i knajpkami, które do późnych godzin tętnią życiem, to wybierz nocleg w sąsiednim Kastelruth / Castelrotto. Byliśmy tam na bożonarodzeniowym jarmarku. Miasteczko jest jak z bajki!

Porada praktyczna: na Seiser Alm można też wyjechać samochodem. Między godziną 9:00 a 17:00 – czyli w godzinach kursowania gondoli – wyjazd samochodem jest zabroniony, ale nie obowiązuje to gości hotelowych, którzy mieszkają na płaskowyżu Seiser Alm. Jeśli chcesz nocować na wysokości 1820 m n.p.m. to szukaj hotelu w Compatsch.

Pierwsze kroki na Seiser Alm / Alpe di Siusi – wypożyczalnia sprzętu i szkółka narciarska

Natan uczył się zjeżdżać z polskojęzycznym instruktorem w szkółce Ski School Schlern 3000 na Seiser Alm / Alpe di Siusi (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
Natan uczył się zjeżdżać z polskojęzycznym instruktorem w szkółce Ski School Schlern 3000 na Seiser Alm / Alpe di Siusi (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Przy dolnej stacji kolejki w Seis / Siusi można kupić skipassy, ale lepiej dokonać wcześniejszej rezerwacji przez internet. Do wyboru są trzy podstawowe rodzaje karnetów i mnóstwo pakietów rodzinnych (dzieci do lat 8 nie płacą jeśli rodzic ma wykupiony skipass). Podstawowe bilety:

  • bilet na gondolę z Seis / Siusi na Seiser Alm / Alpe di Siusi za 13 euro w jedną stronę lub 19 euro w obie strony;
  • wspólny skipass na cały ośrodek narciarski Alpe di Siusi / Val Gardena (181 km tras);
  • karnet Dolomiti Superski (na około 1200 km tras).

Porada praktyczna: ceny najłatwiej sprawdzić w oficjalnym sklepie internetowym Dolomiti Superski pod adresem: https://shop.dolomitisuperski.com/ – w pierwszym kroku można wybrać cały obszar Dolomiti Superski lub jeden z 16 ośrodków narciarskich – wśród nich Val Gardena / Alpe di Siusi. Następnie podaje się termin i liczbę biletów.

Przy górnej stacji Seiser Alm / Alpe di Siusi znajdują się dwie szkółki narciarskie: Ski School Schlern 3000 oraz Ski School Seiser Alm / Alpe di Siusi. Każda z nich ma swój teren do nauki i kilkudziesięciu instruktorów w zespole. My wybraliśmy tę pierwszą, ponieważ instruktor Alen znał także język polski. Nasz 7-letni Natan rozpoczynał swoją przygodę z nartami i mogliśmy zostawiać go samego, mając pewność, że świetnie się zrozumieją. Pozostali instruktorzy mówią po niemiecku, włosku i angielsku – z każdym łatwo się dogadać.

Porada praktyczna: szkółka narciarska Ski School Schlern 3000 uczy zarówno dzieci, jak i dorosłych i ma do dyspozycji dwa wyciągi taśmowe dla początkujących. Można zarezerwować lekcje indywidualne lub grupowe. Ceny znajdziesz na ich oficjalnej stronie: https://www.ski3000.it/en/

przy górnej stacji kolejki na Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
przy górnej stacji kolejki na Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Przy górnej stacji kolejki jest też wypożyczalnia sprzętu narciarskiego K&K. Można tam nie tylko wypożyczyć narty, buty, kijki i kask, ale też przechowywać i serwisować. W wypożyczalni pracuje bardzo uprzejmy Polak – dla niektórych to pewnie cenna wskazówka 😉 My pożyczyliśmy tam narty dla Natana. Dzieci tak szybką rosną, że w ich wypadku lepiej pożyczać sprzęt niż kupować.

Praktyczne porady przed zimowym wyjazdem w Dolomity

na stok najlepiej ubrać się z zasadą trzech warstw - Asia miała kurtkę, spodnie, bluzę i bieliznę termiczną z 4F oraz sprzęt narciarski z Decathlon (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
na stok najlepiej ubrać się z zasadą trzech warstw – Asia miała kurtkę, spodnie, bluzę i bieliznę termiczną z 4F oraz sprzęt narciarski z Decathlon (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Jak już wiecie przy górnej stacji kolejki na Seiser Alm są wypożyczalnie sprzętu narciarskiego. My jednak przywieźliśmy swój sprzęt z Polski. Zakup własnych butów, nart i kijków ma sens, jeśli zamierzasz zjeżdżać dłużej niż przez tydzień w ciągu roku. My po latach wymówek („budowa domu…”, „zbyt małe dzieci…”, „brak urlopu zimą…”) postanowiliśmy z tym skończyć i w pełni korzystać z uroków Włoch także zimą 🙂

O tym jak przygotować się do wyjazdu na narty pisaliśmy na blogu w jednym z poprzednich artykułów. O doborze butów narciarskich, nart, kijków i gogli rozmawialiśmy z doradcami sklepu Decathlon oraz z polskimi instruktorami pracującymi we włoskich Dolomitach. W Decathlon świetnie nam doradzono – tak abyśmy nie przepłacali, a jednocześnie aby zakupiony sprzęt posłużył latami. Zdecydowaliśmy się na narty i kijki marki Wedze (dostępne tylko w Decathlon) za około 1000 zł za parę, buty Salomon (też z Decathlon ponieważ były tam akurat w promocji za 599 zł) oraz inne drobne akcesoria. W sklepach tej sieci jest od razu serwis, można bezpłatnie nasmarować narty i ustawić wiązania, a w razie czego bez problemy wymienić.

W Seiser Alm / Alpe di Siusi jest aż 300 słonecznych dni w ciągu roku (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
W Seiser Alm / Alpe di Siusi jest aż 300 słonecznych dni w ciągu roku (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Z kolei w przypadku odzieży narciarskiej należy pamiętać o zasadzie trzech warstw i ubierać się na cebulkę. W trakcie naszego pobytu do dolnej stacji gondoli słońce rano nie docierało (zasłaniały go góry), było zimno i wietrznie. Po wyjechaniu na szczyt było z kolei tak słonecznie, że – kiedy dzieci uczyły się zjeżdżać – my staliśmy obok nich bez kurtek i bluz, w koszulkach termicznych. Południowy Tyrol chwali się, że jest tam 300 słonecznych dni w roku i to zdecydowanie prawda!

Dobrze dobrana bielizna termoaktywna sprawi, że podczas jazdy nie spocisz się, nie przegrzejesz lub nie przemarzniesz. Jej zadaniem jest odprowadzanie wilgoci na zewnątrz i regulowanie temperatury ciała. Zadaniem drugiej warstwy jest magazynowanie ciepła, które wytwarza nasz organizm, ale jednocześnie przepuszczanie powietrza, aby się nie spocić. Kurtka i spodnie powinny mieć membraną wodoodporną, powinny być wygodne, funkcjonalne i przede wszystkim mają dobrze wyglądać na stoku 😉

Na narty we Włoszech wybraliśmy odzież narciarską z 4F. Dlaczego akurat 4F? Ponieważ to polska marka, a poza tym kojarzyła nam się z polskimi skoczkami narciarskimi, z olimpijczykami, którzy występują w ich strojach i oczywiście z Anną i Robertem Lewandowskimi, którzy z 4F stworzyli swoje kolekcje specjalne. Podczas najbliższych zimowych Igrzysk Olimpijskich w strojach 4F będzie rywalizowało aż 8 komitetów olimpijskich. Poza tym ceny w 4F nie odstraszają, mimo że to ubrania dla zawodowców, szczególnie biorąc pod uwagę ich jakość. Zobacz więcej w artykule: Jak ubrać się na narty w Alpy? Praktyczny poradnik przed zimowym wyjazdem w Dolomity.

Gdzie dobrze zjeść na stoku Seiser Alm / Alpe di Siusi?

restauracja Alpina Chalet w Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
restauracja Alpina Chalet w Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Kuchnia Południowego Tyrolu łączy w sobie świeżą i prostą w przygotowaniu kuchnię włoską z nieco cięższą i bardziej pożywną kuchnią alpejską. W Seiser Alm / Alpe di Siusi – za namową naszego instruktora – obiady jedliśmy w dwóch restauracjach przy górnej stacji.

  • Alpina Chalet – po wyjściu z gondoli na górnej stacji restaurację zauważysz po lewej stronie. Jest ona częścią 5-gwiazdkowego hotelu Alpina Dolomites. Kuchnia jest tu dokładnie taka, jak wskazywałaby na to liczba gwiazdek 🙂 Zamówiłem pappardelle agnello (czyli makaron pappardelle z jagnięciną), Asia tagliatelle z szafranem i krewetkami. Pierwsze dania kosztują po około 17-18 euro. Porcje są w sam raz dla narciarzy. Nie za duże, żeby nie czuć się ociężałym i nie stoczyć na nartach na sam dół 😉
  • Nordic Bar & Restaurant – ta restauracja znajduje się dokładnie naprzeciwko górnej stacji ośrodka narciarskiego Seiser Alm / Alpe di Siusi. Ceny są niższe, a dania to smaczne klasyki kuchni włoskiej i tyrolskiej. W porze obiadu w jednej chwili obsługa sprawnie panuje nad 70 gośćmi, którzy szybko wypełniają tutejszy taras. Polecam Ci gulasz z południowotyrolskimi knedlami.

Jest coś jeszcze, co absolutnie nas zachwyciło w obydwu tych restauracjach. Panoramiczne okna i tarasy, z których rozpościerał się widok na słynne szczyty Dolomitów – Sassolungo (3181 m n.p.m.) i Sassopiatto (2958 m n.p.m.), na lewo Puflatsch (2174 m n.p.m.), a za naszymi plecami góra Schlern (2563 m n.p.m.), którą świetnie widać z gondoli na Seiser Alm i z którą bezpośrednio „sąsiadował” nasz hotel.

restauracja Alpina Chalet w Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
restauracja Alpina Chalet w Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Zima w Seiser Alm / Alpe di Siusi to nie tylko zabawa na stoku

Romantyczny kulig o zachodzie słońca na płaskowyżu Seiser Alm / Alpe di Siusi

kulig na Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
kulig na Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Przejazd saniami ciągniętymi przez konie rasy Haflinger to nasze najbardziej romantyczne wspomnienie z Seiser Alm / Alpe di Siusi. Konie rasy Haflinger są bardzo dzielne w terenie górzystym i mają naturalną potrzebę ruchu. Wyzwania alpinistyczne nie są dla nich problemem. Rasa Haflinger wywodzi się z leżącej w Południowym Tyrolu miejscowości Hafling. Konie są bardzo wytrzymałe, a marsze na długie dystanse to dla nich duża radość.

Woźnica otulił nas ciepłym kocem i ruszyliśmy podziwiać górską scenerię Dolomitów – masyw Langkofel, Plattkofel i Schlern. Konie ciągną sanie najpierw pod górę, a później po zaśnieżonej łące, z której rozpościera się panoramiczny widok na górskie szczyty. Ta część krajobrazu Dolomitów wpisana jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Na przejażdżkę kuligiem można się wybrać z okolic punktu informacji turystycznej w Compatsch. Po wyjściu z górnej stacji kolejki na Seiser Alm należy kierować się asfaltową drogą w prawo.

kulig na Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
kulig na Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Porada praktyczna: na kulig najlepiej umówić się na chwilę przed zachodem słońca – wówczas widoki są najbardziej spektakularne. My wyruszyliśmy przed godziną 15:00. Ceny? 65 euro za godzinną przejażdżkę. Naszym woźnicą był Klaus Trocker (tel. +39 333 2446089), a kontakt do innych właścicieli bryczek na Seiser Alm znajdziesz tutaj.

Nasz luksusowy hotel ze SPA w otoczeniu natury

sauna z widokiem na masyw Schlern w hotelu Bad Ratzes****, Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
sauna z widokiem na masyw Schlern w hotelu Bad Ratzes****, Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

W trakcie pobytu w Seiser Alm / Alpe di Siusi zatrzymaliśmy się w Hotelu Bad Ratzes****, który położony jest w górach, pośrodku starożytnego świerkowego lasu i tuż obok górskiego strumyka.

Miejsce sprawia wrażenie odciętego od świata – zewsząd otoczonego naturą.

nasz apartament w hotelu Bad Ratzes****, Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
nasz apartament w hotelu Bad Ratzes****, Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Mieszkaliśmy w pięknym apartamencie z widokiem na surowy masyw góry Schlern i z prywatną sauną w pokoju.

Bad Ratzes**** to bardzo luksusowe miejsce. Przy śniadaniu czekało na nas prosecco, a wieczorami serwowano 5-daniową kolację z południowotyrolskich specjałów. Wieczorem odpoczywaliśmy w sąsiedniej sali przy kominku, słuchając koncertu fortepianowego.

W hotelu jest basen, trzy sauny, strefa SPA i sala zabaw, w której dzieci można zostawić pod opieką pań. Jedna z saun znajduje się w lesie i ma panoramiczny widok na góry! Tuż obok jest przerębel, w którym można się schłodzić po saunowaniu. Droga z hotelu do sauny oświetlona jest świecami. Jeśli szukasz wyjątkowego miejsca na wyjazd w Dolomity to trudno o lepszy wybór! 🙂

Spod hotelu regularnie odjeżdża wahadłowy autobus do dolnej stacji kolejki na Seiser Alm.

Trasy trekkingowe, góra Schlern i czarownice

masyw Schlern, Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
masyw Schlern, Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

W Seiser Alm / Alpe di Siusi znajduje się 450 km szlaków turystycznych. Wszystkie one są dobrze oznakowane i opisane na oficjalnej stronie internetowego regionu. My – z uwagi na małe dzieci – wybieraliśmy tylko te najprostsze ścieżki na krótkie wędrówki w lesie tuż obok hotelu. Najbardziej wymagające szlaki prowadzą na szczyt masywu Schlern, Langkofel i Plattkofel oraz Rosengarten.

W regionie znajdziesz też szlaki tematyczne. Na przykład ścieżka śladami Oswalda von Wolkensteina (kompozytora, poety i dyplomaty) albo wycieczka kulinarna pomiędzy górskimi schroniskami.

masyw Schlern nocą wygląda tajemniczo, Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
masyw Schlern nocą wygląda tajemniczo, Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Z górą Schlern u podnóża której znajdował się nasz hotel związana jest pewna legenda. Schlern dzięki swoim charakterystycznym ostro zakończonym skalnym wierzchołkom, Santnerspitze (2414 m) i Eurigerspitze (2397 m), uchodził od dawna za miejsce mistyczne. Wierzono, że okoliczne czarownice urządzały tam nocami swoje zebrania i zasiadały na „ławach czarownic”, charakterystycznych formacjach skalnych. Dlatego dziś Schlern nazywany jest „górą czarownic”.

Bożonarodzeniowe jarmarki w Południowym Tyrolu

jarmark bożonarodzeniowy w Bolzano, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
jarmark bożonarodzeniowy w Bolzano, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Od początku adwentu aż do 6 stycznia w miasteczkach Południowego Tyrolu odbywają się świąteczne jarmarki. W centrach alpejskich miejscowości rozstawione są drewniane domki w których kupić można lokalne przysmaki, świąteczne pamiątki albo rzemieślnicze wyroby. Miasta zyskują świąteczną iluminację.

Mieszkańcy i turyści przesiadują na mercatini di natale popijając grzane wino Glühwein z dodatkiem przypraw korzennych oraz Apfelpunsch, czyli produkowany tutaj sok jabłkowy z dodatkiem rumu. W powietrzu unosi się też zapach gulaszu z lokalnego mięsa i strudla z jabłkami. Atmosfera jest magiczna. W trakcie naszego pobytu odwiedziliśmy świąteczne jarmarki w Kastelruth / Castelrotto (odbywa się tylko w weekendy), w Bolzano (jarmark w stolicy Południowego Tyrolu jest największym we Włoszech – otwarty codziennie) i nad jeziorem Carezza. Ten ostatni jest najbardziej urokliwy, ale też otwarty jest tylko w weekendy.

Narty Seiser Alm / Alpe di Siusi – porady praktyczne

Jak łatwo dojechać do Seiser Alm / Alpe di Siusi?

do Seiser Alm / Alpe di Siusi z Polski najwygodniej przyjechać samochodem, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
do Seiser Alm / Alpe di Siusi z Polski najwygodniej przyjechać samochodem, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Południowy Tyrol położony jest zaledwie 800 km od południowej polskiej granicy dlatego zimą najwygodniej przyjechać samochodem. Jeśli – tak jak my – wybierasz się na narty rodziną 2+2, to dojazd samochodem okaże się tańszy niż podróż samolotem.

Kilka wskazówek:

  • Winietę czeską i austriacką najlepiej kupić przez internet jeszcze przed podróżą. Dzięki temu na trasie nie będziesz tracił czasu, a po powrocie unikniesz zdrapywania naklejki z szyby 😉
  • Przejazd przez przełęcz Brenner to poza kosztami winiety austriackiej dodatkowe 10 euro. Ten bilet także można kupić wcześniej przez internet, dzięki czemu na przełęczy unikniesz stania w kolejce do bramek. Skorzystaj wtedy z zielonego skrajnego pasa po lewej stronie – bramka otworzy się automatycznie po zeskanowaniu tablicy rejestracyjnej.
  • Z uwagi na dzieci zawsze śpimy po drodze w Niemczech lub w Austrii. Tutaj znajdziesz listę sprawdzonych przez nas hoteli przy autostradzie w drodze do Włoch.
  • Najtańsze paliwo jest w Austrii. Przed granicą włoską zatankuj w Austrii do pełna, ale nie na ostatniej stacji przed granicą 🙂 Jeszcze taniej jest poza autostradą. My – jadąc przez Brenner – zawsze zjeżdżamy na węźle Innsbruck Sud na stację Shell (w nawigacji ustaw adres: Sonnenburg-Brennerstraße 4, 6020 Natters, Austria). Ta stacja ma paliwo tańsze o 0,40 euro niż we Włoszech, a jednocześnie znajduje się na węźle autostradowym więc nie tracimy czasu.
  • Weź ze sobą łańcuchy na koła. Drogi w Południowym Tyrolu są dobrze utrzymane i odśnieżone, ale w przypadku załamania się pogody czasem łańcuchy okazują się obowiązkowe.

Najlepsze hotele w dobrych lokalizacjach

Kilka polecanych hotel w Siusi – dolna stacja kolejki na Seiser Alm / Alpe di Siusi:

  • Bad Ratzes****luksusowy hotel pośrodku lasu, u podnóża masywu Schlern. Wspaniałe śniadania i obiadkolacje, basen, SPA, trzy sauny (w tym jedna panoramiczna), sala zabaw z paniami opiekunkami, podziemny parking.

Hotele w Compatsch – górna stacja kolejki na Seiser Alm / Alpe di Siusi:

  • Hotel Rosa Eco Alpine Spa Resort**** – hotel położony na wysokości 1800 m n.p.m., dwa baseny, sauny, spektakularne widoki. Zewnętrzny basen ma podgrzewaną wodę i czynny jest nawet zimą.
  • Alpina Dolomites***** – ten pięciogwiazdkowy hotel znajduje się tuż obok górnej stacji kolejki na Seiser Alm. Basen z panoramicznym widokiem na szczyty Dolomitów, saunarium, SPA, świetna kuchnia. Zimą na nartach można dojechać pod sam hotel.
  • ABINEA Dolomiti Romantic SPA Hotel**** – niezwykły, luksusowy hotel w Castelrotto, które z dolną stacją kolejki połączone jest regularnie jeżdżącym autobusem. Panoramiczny basen na dachu, strefa SPA z saunami, wyjątkowa atmosfera.

Porada praktyczna: noclegi w Południowym Tyrolu możesz znaleźć także na oficjalnej stronie regionu.

ośrodek narciarski Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
ośrodek narciarski Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
ośrodek narciarski Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
ośrodek narciarski Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
ośrodek narciarski Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
ośrodek narciarski Seiser Alm / Alpe di Siusi, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
13 Komentarze
  1. Marta napisał(a)

    Bardzo ciekawy wpis. Przeczytałam od deski do deski. Czy możecie napisać ile płaciliście za instruktora i jak się z nim bezpośrednio skontaktować?

    1. Łukasz Ropczyński napisał(a)

      Dziękujemy! Ceny zależą od sezonu, długości lekcji itd. Tutaj jest cennik szkółki na Seiser Alm: https://www.ski3000.it/en/prices-offers-children.asp

      Nasz instruktor to Alen Greblo. Znajdziesz go w zakładce „Ski school” -> „Team”.

  2. Marek Reczkowski napisał(a)

    Pytanie o ceny. Czy możecie porównać koszty całego pobytu w porównaniu z Polską i Austrią? Hotel Bad Ratzes, który polecacie ma ofertę last minute za 1200 euro za 2 osoby/6 dni z wyżywieniem HB. Przypuszczam, że w Austrii i w Polsce za ten standard zapłacę może nawet więcej. Ale skipass robi koszty. Czy hotel oferuje zniżkę albo pakiety freeski? Jakie są koszty dojazdu samochodem (paliwo, opłaty drogowe) orientacyjnie?

    1. Łukasz Ropczyński napisał(a)

      Nie mamy porównania z Austrią czy Polską. Specjalizujemy się w wyjazdach do Włoch 🙂 Koszty dojazdu do Południowego Tyrolu przykładowo od nas z Rzeszowa (czy z Warszawy – to podobny dystans) to w obie strony około 1200 zł za paliwo, winiety i opłaty drogowe. O promocje dotyczące skipassów najlepiej pytać bezpośrednio w hotelowej recepcji. Czasem się to zdarza. Przykładowo Ahrntal / Valle Aurina (także w Południowym Tyrolu) miała free skipass week w grudniu: https://www.skiworldahrntal.it/en/free-skipass-weeks

    2. Eryk napisał(a)

      Fantastyczny opis regionu i świetna inspiracja.
      Mam pytanie odnośnie instruktora Alena Greblo, czy polecacie go? czy w sposób komunikatywny mówi po polsku? Czy żeby skontaktować się z nim można bezpośrednio czy tylko przez szkółkę? Będę szalenie zobowiązany za pomoc.

      1. Łukasz Ropczyński napisał(a)

        Dziękuję! Tak, Alena bardzo polecamy. Mówi tak, że my go bez problemu rozumieliśmy – Alen z urodzenia jest Chorwatem. Zostawialiśmy z Alenem naszego 7-letniego syna i dogadywali się bardzo dobrze. Alen mówi też po włosku i niemiecku 😉 Wydaje mi się, że kontakt jest możliwy tylko przez szkółkę. W biurze są dwie panie, które umawiają lekcje, a na stoku wszyscy instruktorzy pracują obok siebie. Na Seiser Alm są dwie szkoły i każda ma swoją część ze swoimi wyciągami taśmowymi.

  3. Sylwia napisał(a)

    Dzięki za dobrą relację! Konkrety, linki, piękne zdjęcia!!!! tak trzymać!

    1. Łukasz Ropczyński napisał(a)

      Dziękujemy! 🙂

  4. Marta Ferrari napisał(a)

    Wspaniała podróż. Dolomity są przepiękne. Pozdrawiam!

  5. Sylwia napisał(a)

    Cudowna relacja. Inspirująca!

    Pozdrawiam Was 😉

    1. Łukasz Ropczyński napisał(a)

      Dziękujemy, bardzo nam miło 🙂

  6. Bożena R. napisał(a)

    Ochhh!!! Jak pięknie! Znam te okolice. Kilka razy byliśmy w Kronplatz, a ostatnio Carezza!!!

    1. Łukasz Ropczyński napisał(a)

      Dziękuję za komentarz 😉

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Przez dalsze aktywne korzystanie z Bloga bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Autora Bloga i Zaufanych Partnerów oraz wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym. Informacje na temat Administratora Danych Osobowych, swoich praw oraz danych jakie zbiera Blog znajdziesz w "Polityce Prywatności". AkceptujęPolityka prywatności i RODO

Polityka prywatności i RODO