Strona główna -> Sardynia -> Sardynia – co zobaczyć w 21 dni? Najpiękniejsze miasta i plaże. Gotowy plan podróży dookoła wyspy

Sardynia – co zobaczyć w 21 dni? Najpiękniejsze miasta i plaże. Gotowy plan podróży dookoła wyspy

Autor: Łukasz Ropczyński
Opublikowano: Ostatnia aktualizacja: 14 komentarzy 21, tysięcy wyświetleń
Sardynia – co zobaczyć w 21 dni? Najpiękniejsze miasta i plaże. Gotowy plan podróży dookoła wyspy. Na zdjęciu Spiaggia di Capriccioli, Szmaragdowe Wybrzeże (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Sardynia to region z najpiękniejszymi we Włoszech plażami, z turkusowym morzem, dziewiczą przyrodą i z przepyszną lokalną kuchnią. Latem to dla nas to raj na ziemi – miejsce niemal idealne, w którym zamiast pędzić od punktu do punktu, po prostu wypoczywamy. Po kilku krótkich pobytach na Sardynii, spełniliśmy nasze marzenie i pojechaliśmy na wyspę na cały miesiąc – objeżdżając ją wokół. Teraz – gdy piszę ten wstęp – mamy już zaplanowany kolejny długi, wakacyjny wyjazd na Sardynię. W tym przewodniku dzielimy się naszymi doświadczeniami. To gotowy plan na wakacje na Sardynii, podzielony na cztery etapy.

Miejsca, które opisujemy nie są przypadkowe. Przed każdym z wyjazdów dużo o Sardynii czytaliśmy (niemal wyłącznie we włoskich źródłach) i przygotowywaliśmy się do podróży. W niektórych miejscach, takich jak Olbia, Cagliari czy słynna plaża La Pelosa, byliśmy kilkukrotnie.

Jeśli poszukujesz rzetelnych wiadomości z Włoch oraz wakacyjnych inspiracji, porad i darmowych przewodników to zapraszam Cię do obserwowania naszego konta na Instagramie.

Co zatem znajdziesz w naszym przewodniku?

  • Plan na wakacje na Sardynii w 21 dni – najpiękniejsze fragmenty wybrzeża, miasta, wyspy, groty i plaże;
  • Praktyczne porady jak zorganizować wyjazd – loty z Polski, wynajem samochodu oraz promy;
  • Nasza relacja z podróży promem z Livorno na Sardynię (w kajucie, z dziećmi i z samochodem);
  • Żółte ramki z polecanymi restauracjami, plażami i wycieczkami w pobliżu opisywanych miejsc;
  • Parkingi, informacje o cenach, biletach i wcześniejszej rezerwacji (tam gdzie jest to konieczne);
  • Mnóstwo zdjęć;
  • W niektórych fragmentach linki do innych naszych przewodników po Sardynii gdzie znajdziesz dodatkowe informacje.

Spis treści:

Jeśli masz czas, to przygotuj sobie kawę, rozsiądź wygodnie w fotelu i przeczytaj całość. Jeśli nie, to wybierz z szarego menu u góry, interesujący Cię fragment.

Dlaczego Sardynia jest tak wyjątkowa?

na plaży La Pelosa koło Stintino, Sardynia, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
na plaży La Pelosa koło Stintino, Sardynia, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Bez zbędnego przynudzania i pustych słów. Poznaj 7 powodów dla których warto zaplanować wakacje na Sardynii:

  1. Sardynia ma najpiękniejsze plaże we Włoszech, najczęściej z jasnym piaskiem, rzadziej z kamyczkami, ale zawsze z czystym morzem. Owszem, piękne plaże są też w Kalabrii, Apulii, na Sycylii i w regionie Marche, ale nigdzie nie ma ich tak wiele jak na Sardynii.
  2. Sardynia to nie tylko plaże, ale też mniejsze wyspy wokół i groty. Z Palau warto popłynąć na archipelag La Maddalena, a z Alghero do Groty Neptuna na Capo Caccia.
  3. Sardynia to też góry, parki narodowe, nuragi, miasteczka, dziedzictwo kulturowe, festiwale i znakomita kuchnia (nieco inna od typowo włoskiej), o czym za moment.
  4. Sezon wakacyjny na Sardynii trwa od początku czerwca do końca września, ale ciepło jest znacznie dłużej. Plażować można wcześniej i później, ale od czerwca do września odbywają się rejsy wycieczkowe, a na plażach czynne są bary i kluby.
  5. Sardynia jest bezpieczna. Jazda samochodem po Sardynii to przyjemność, a kradzieże zdarzają się rzadko.
  6. Sardynia to wyspa wakacyjna. Tutaj niemal każdy jest na urlopie i nikt nikogo nie zna. To wyspa wolności i swobody. O ile na Sycylii czuć mieszankę kultur i historyczne wpływy Arabów, Normanów, Greków czy Żydów, o tyle na Sardynię większy wpływ – poza samymi Włochami – mieli Francuzi i Hiszpanie.
  7. Tutaj każdy znajdzie coś dla siebie. Północny-zachód to słynne Szmaragdowe Wybrzeże – elitarne miejsca, piękne plaże i widoki. Fragment wybrzeża na którym swoje wille mają milionerzy. Natomiast jeśli szukasz spokoju i prywatności, wybierz plaże na południu Sardynii w okolicach Costa Rei, Villasimius lub na wschodzie – przy Oristano.

Sardynia praktycznie – jak zorganizować wyjazd na wyspę

Spiaggia di Is Arutas, Sardynia, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
Spiaggia di Is Arutas, Sardynia, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Jak dostać się na Sardynię? Dwie najpopularniejsze możliwości:

  1. Lot samolotem z Polski do Cagliari, Alghero albo do Olbii.
  2. Rejs promem z portów w Genui, Livorno, Piombino lub z Civitavecchia do Olbii, która nazywana jest „bramą do odkrywania Sardynii”. Są jeszcze promy z Neapolu i z Palermo, ale to akurat z punktu widzenia polskich turystów raczej nieistotne.

Sardynia samolotem + wypożyczenie samochodu

W sezonie letnim 2024 r. do wyboru są następujące, bezpośrednie połączenia lotnicze z Polski na Sardynię:

  • Kraków → Cagliari (Ryanair, nawet 5 razy w tygodniu);
  • Poznań → Cagliari (Ryanair, 3 razy w tygodniu);
  • Kraków → Olbia (Ryanair, 2 razy w tygodniu);
  • Katowice → Alghero (Ryanair, 4-5 razy w tygodniu);
  • Warszawa → Olbia (WizzAir, 2 razy w tygodniu).

Jeśli planujesz nocować w mieście, w którym wylądujesz i głównie wypoczywać na plaży to poradzisz sobie bez wynajmowania samochodu.

Natomiast jeśli chcesz zwiedzać Sardynię i odkrywać najpiękniejsze miejsca i plaże, to konieczny jest wynajem samochodu. Na Sardynii działa komunikacja autobusowa i kolejowa, ale – z pewnymi wyjątkami – transportem publicznym nie można jednak dotrzeć do większości urokliwych plaż i zatoczek.

Porada praktyczna: ceny wynajmu samochodu na Sardynii możesz sprawdzić w porównywarce Discovery Cars. Co ważne w opcjach wyszukiwania Discovery Cars można zaznaczyć, że posiadasz jedynie kartę debetową mimo że część wypożyczalni wymaga karty kredytowej. Wówczas wyświetlone zostaną tylko wyniki firm, które mogą zabezpieczyć depozyt na karcie debetowej. Można tam także sprawdzić rzeczywiste opinie o poszczególnych wypożyczalniach.

Sardynia promem z własnym samochodem

tak wyglądała nasza 4-osobowa kajuta z oknem na prome Moby Lines (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
tak wyglądała nasza 4-osobowa kajuta z oknem na prome Moby Lines (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Jeśli jedziesz na Sardynię na dłużej, a w dodatku z dziećmi i całym ekwipunkiem plażowym, to lepiej wybrać prom. Podróż własnym samochodem – wbrew pozorom – wyjdzie nawet taniej niż bilety lotnicze dla całej rodziny i koszty wynajmowania samochodu na miejscu przez dwa lub trzy tygodnie.

My wyruszyliśmy z Polski z samego rana i po przejechaniu niespełna 1000 km późnym popołudniem zatrzymaliśmy się na nocleg w Austrii. W artykule o polecanych hotelach przy autostradzie w drodze do Włoch możesz sprawdzić miejsca, w których najczęściej się zatrzymujemy.

Porada praktyczna: nie chodzi o to, że nie jesteśmy w stanie dojechać „na raz” z Polski do portu w Toskanii. Lata temu tak jeździliśmy. Jednak przerwę w Austrii lub na północy Włoch planujemy ze względu na dzieci, aby nie siedziały zbyt długo w fotelikach i mogły trochę pobiegać oraz się pobawić.

Drugiego dnia po śniadaniu wyruszyliśmy z Austrii do portu w toskańskim Livorno skąd jest najwięcej połączeń promowych na Sardynię. W porcie byliśmy na niespełna dwie godziny przed rejsem. Wybraliśmy rejs wieczorny i zarezerwowaliśmy kajutę z oknem i z czterema łóżkami (kajuty bez okna są nieco tańsze). Nasz prom wypłynął o 22:00 z Livorno, a o 6:00 rano byliśmy w porcie w Olbii.

Zdjęcie u dołu po lewej stronie to zachód słońca podziwiany z górnego pokładu promu. Natomiast na zdjęciu po prawej nasz samochód na promie. Na początku rejsu należy zabrać z auta wszystkie potrzebne bagaże, ponieważ później na pokład z samochodami nie można już zejść.

Jak kupić bilety na prom na linii Livorno – Sardynia?

Bilety na prom na Sardynię warto kupić jak najwcześniej. W sprzedaży pojawiają się już jesienią czyli około 9 miesięcy przed wakacjami. Nasze bilety na prom – kupione w grudniu – kosztowały 430 euro. Natomiast gdybyśmy ten sam rejs zarezerwowali w maju, to zapłacilibyśmy ponad 600 euro.

Co składa się na cenę biletu na prom?

  • Opłata za każdego z pasażerów;
  • Opłata za samochód (uzależniona od jego rodzaju);
  • Kajuta, która jest opcjonalna.

Jaką linią płynąć na Sardynię? Do wyboru jest kilku operatorów:

  • Moby Lines;
  • Tirrenia;
  • Corsica Sardinia Ferries;
  • Grimaldi.

Ceny biletów z Livorno na Sardynię u wszystkich czterech operatorów możesz sprawdzić jednocześnie w porównywarce Direct Ferries. Ceny biletów są tu dokładnie takie same jak podczas zakupu na stronach poszczególnych operatorów. Dlatego to najłatwiejszy sposób na szybkie porównanie godzin i cen rejsów.

Porada praktyczna: wybraliśmy nocleg w kajucie z oknem i z prywatną łazienką, za który dopłaciliśmy około 100 euro. Jednak to nie jest obowiązkowe. Można zarezerwować fotel za kilka euro albo po prostu spędzić noc na pokładzie. Wiele osób rozkłada karimaty i śpi gdzieś na podłodze lub przesiaduje na fotelach i sofach wokół baru. To jednak mało wygodne i mniej bezpieczne, ponieważ zawsze ktoś musi pilnować pieniędzy i dokumentów.


Północna Sardynia

Jeśli mamy już za sobą kwestie organizacyjne, to teraz zapraszam Cię na najprzyjemniejszą część przewodnika, czyli opis najpiękniejszych miast, miasteczek, plaż, zatoczek i nie tylko. Czyli co warto zobaczyć w trakcie wakacji na Sardynii?

Olbia jako brama do odkrywania Sardynii

Piazza Regina Margherita, Olbia, Sardynia, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
Piazza Regina Margherita, Olbia, Sardynia, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Olbia to „brama do odkrywania Sardynii”. To tutaj znajduje się międzynarodowe lotnisko oraz największy port pasażerski na wyspie, z którego korzysta 3 miliony pasażerów rocznie. Dlatego duża część turystów właśnie w Olbii stawia swoje pierwsze kroki na wyspie.

Czy miasto samo w sobie jest ciekawe i warte tego aby zostać tu na dłużej? Raczej nie. Olbia to miasto co najwyżej na jednodniową wycieczkę ponieważ – ze względu na znajdujący się tutaj port – w centrum nie ma żadnych plaż. Piękne plaże rozpoczynają się już 7 km na północ od centrum, jak chociażby plaża Pittulongu, a kawałek dalej znajdują się miasta i plaże Szmaragdowego Wybrzeża, czyli najwspanialsza część Sardynii.

Mimo to warto przespacerować się po Olbii. Najlepiej zacząć od deptaku Corso Umberto I, przy którym są bary, lodziarnie i restauracje. Warto zwrócić uwagę na XIX-wieczny budynek biblioteki (wł. Palazzo della Biblioteca Comunale Simpliciana) oraz kościół św. Pawła Apostoła (wł. Chiesa San Paolo). Uwagę zwraca kopuła kościelnej wieży, która pokryta jest kolorową majoliką. Inne ciekawe miejsca w centrum miasta to Piazza Regina Margherita, zabytkowa Romańska Bazylika San Simplicio, Piazza Giacomo Matteotti oraz promenada Lungomare di Olbia.

Zobacz więcej:

w trakcie obiadu w Il Bistro Wine & Bar, Sardynia, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
w trakcie obiadu w Il Bistro Wine & Bar, Sardynia, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Il Bistro Wine & Bar

Niepozorny z zewnątrz Il Bistro Wine & Bar oddalony jest o około 700 m od głównego miejskiego placu. Kelnerka była nieco zaskoczona, że z taką pewnością siebie weszliśmy do restauracji, do której turyści raczej nie docierają. A my przecież z daleka wyglądaliśmy na turystów. Jednak potraktowano nas jak Włochów z sąsiedztwa. Dostaliśmy najlepszy stolik na końcu sali.

Ceny są tu umiarkowane, obsługa uprzejma i sprawna, a kuchnia znakomita. Menu to przede wszystkim kuchnia typowa dla Sardynii, kilka lokalnych klasyków oraz ryby i owoce morza. Dodam także, że w menu są propozycje bezglutenowe, a Czytelnicy czasem mnie pytają o polecenie takich miejsc. Polecam to miejsce z pełnym przekonaniem, że nie będziecie zawiedzeni.

Ocena miejsca w opiniach map google: 4.5/5 na podstawie ponad 70 komentarzy.

Il Bistro Wine & Bar
Via Monte Grappa 34,
Olbia

Porto Cervo czyli stolica Szmaragdowego Wybrzeża (Costa Smeralda)

Szmaragdowe Wybrzeże (wł. Costa Smeralda) jest naszym ulubionym fragmentem Sardynii. Zresztą nie tylko naszym. Costa Smeralda to w opinii Włochów wymarzone miejsce na wakacje. Tutaj warto zostać na dłużej czyli przynajmniej tydzień jeśli chcesz w tym czasie zobaczyć minimum tego, co najważniejsze! Jeśli więc na Sardynię przyjeżdżasz na krótko i chcesz skupić się na tym, co najciekawsze, to ogranicz swój pobyt do trzech miejscowości i tam szukaj noclegów:

Ten 55-kilometrowy fragment wybrzeża Sardynii ma dziewiczą przyrodę, najpiękniejsze we Włoszech plaże, modne i luksusowe kurorty oraz atmosferę prestiżu i wyjątkowości. To tutaj swoje wille mają milionerzy i wielcy tego świata. To prywatne rezydencje otoczone dużym ogrodem i z bezpośrednim dostępem do morza. Jednak nawet dla przeciętnego turysty jest tu sporo atrakcji i pięknych miejsc.

Sercem Szmaragdowego Wybrzeża jest Porto Cervo. Uzdrowisko zostało założone w latach 60′ XX wieku z inicjatywy księcia Karima Aga Khana IV. Nad projektem pracowali architekci o międzynarodowej sławie. Dziś to jedno z najmodniejszych i najdroższych miejsc we Włoszech. Warto pospacerować po miasteczku, zobaczyć markowe butiki skupione wokół La Piazza, charakterystyczny kościół Stella Maris, luksusowe jachty przycumowane w marinie i modnie ubrane, zamożne pary, przyjeżdżające tutaj z całego świata. Samochód można zaparkować na parkingu przy Via Sa Conca 6 w samym centrum Porto Cervo.

Porada praktyczna: ceny noclegów na Costa Smeralda są bardzo wysokie. Dlatego my zdecydowaliśmy się na tygodniowy pobyt w Cannigione, które teoretycznie leży poza granicami Szmaragdowego Wybrzeża. Jest więc tańsze, ale pod względem atmosfery i plaż wcale nie odbiega od luksusowej enklawy.

Plaża Poltu Di Li Cogghj (nazywana też Spiaggia Del Principe)

plaża Poltu Di Li Cogghj określana też jako Spiaggia Del Principe, Szmaragdowe Wybrzeże, Sardynia, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
plaża Poltu Di Li Cogghj określana też jako Spiaggia Del Principe, Szmaragdowe Wybrzeże, Sardynia, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Szmaragdowe Wybrzeże słynie z pięknych plaż i zatoczek, uznawanych za najpiękniejsze we Włoszech. Jednak takie zdanie brzmi nieco jak banał. Gdzie w takim razie konkretnie wybrać się na całodniowe plażowanie? Wokół Porto Cervo odwiedziliśmy siedem najsłynniejszych plaż. Zdjęcia i opisy wszystkich znajdziesz w moim przewodniku po Szmaragdowym Wybrzeżu. Natomiast tutaj skupimy się na kilku najpiękniejszych plażach.

Pierwszą z nich jest Spiaggia Del Principe czyli Plaża Książęca, która nazywana jest częściej jako plaża Poltu Di Li Cogghj. We Włoszech zazwyczaj jest tak, że jeśli dotarcie na jakąś plażę wymaga nieco wysiłku, to wielu osobom nie chce się tam iść. To akurat dobrze, ponieważ dzięki temu Spiaggia Del Principe nie jest przesadnie zatłoczona nawet w czasie wakacji, chociaż dojście do niej z parkingu zajmuje kwadrans.

Spiaggia Del Principe czyli Plaża Książęca jest naprawdę zachwycająca i w całości bezpłatna. Jest długa na około 200 m, chociaż przedzielona na pół przez skały. Piasek jest tu jasny i delikatny, a plażę otacza śródziemnomorska zieleń i klify, po których niektórzy się wspinają. Morze w tym miejscu ma idealny, turkusowy kolor i jest przejrzyste. Latem, w oddali zakotwiczone są jachty.

Porada praktyczna: samochód należy zaparkować na dużym, płatnym parkingu przy Via della Mimosa. Parking w mapach google jest oznaczony jako „Parking Spiaggia Del Principe” i kosztuje 3 euro za godzinę. Następnie z parkingu do plaży idzie się ścieżką przez około 15 minut. Momentami ścieżka jest nierówna (z dużymi kamieniami) więc nie da się tędy przejechać z dziecięcym wózkiem.

Trzy piękne plaże Capriccioli

Kilka kilometrów dalej na południe, w samym sercu Szmaragdowego Wybrzeża, znajdują się trzy piękne plaże Capriccioli. Wszystkie trzy są piaszczyste i stosunkowo nieduże. Dwie pierwsze są w całości bezpłatne, a trzecia (ovest) jest prawie w całości plażą płatną:

  • Spiaggia di Capriccioli (nord);
  • Spiaggia di Capriccioli (est);
  • Spiaggia di Capriccioli (ovest).

Latem jest tutaj zdecydowanie więcej osób niż na Spiaggia Del Principe ponieważ samochodem można podjechać praktycznie pod samą plażę. Mimo wszystko będąc na Costa Smeralda trzeba tu przyjechać. Plaża ma jasny, miękki, drobny piasek i turkusowe morze. Głębokość morza jest w sam raz – zarówno dla dzieci, jak i dla tych, którzy chcieliby popływać. Polecam wybrać bezpłatną plażę nord lub est, a pomiędzy nimi jest przejście obok skał i zieleni.

Porada praktyczna: w mapach google znajdź „Parcheggio Spiaggia Capriccioli” w prowincji Arzachena. Parking, który pozornie jest duży, szybko się zapełnia więc najlepiej przyjechać tu około 9:00 rano. Parking kosztuje 2,50 euro za godzinę. Płatności dokonuje się przestarzałych parkometrach, które przyjmują tylko drobne monety (bez płatności kartą czy banknotami).

Baja Sardinia

Baja Sardinia to elegancki kurort na Szmaragdowym Wybrzeżu, który jest mniej pretensjonalny niż Porto Cervo, ale wcale nie mniej urokliwy. Miejscowość jest pięknie położona, na północnym krańcu Sardynii skąd roztacza się widok na archipelag La Maddalena. Ponadto w linii prostej jest stąd zaledwie 30 km do francuskiej Korsyki. Zabudowa miasteczka jest niska, kameralna i zewsząd otoczona zielenią.

Baja Sardinia to mała miejscowość, w której wszystko jest na miejscu: restauracje i bary w centrum, a wokół nich urokliwe hotele, wakacyjne apartamenty i oczywiście plaże. W tym najważniejsza z plaż, znajdująca się w bezpośrednim sąsiedztwie Pizza Due Vele. To plaża piaszczysta z turkusowym morzem – w połowie płatna, a w połowie darmowa.

W północnej części miasteczka, na wysuniętym w głąb morza skalistym cyplu, znajduje się modny Phi Beach czyli prywatna plaża, restauracja, bar i elitarny klub. Miejsce jak z filmów, klimatyczne, dość drogie, ale z najpiękniejszymi zachodami słońca. To lokal i plaża dla zamożnych turystów, który jest kwintesencją luksusowych wakacji na Costa Smeralda.

Porada praktyczna: samochód można zaparkować na parkingu miejskim przy Via Cala Battistoni 15 w Baja Sardinia. To zaledwie 100 m od plaży i tyle samo od głównego placu w miasteczku.

Palau i rejs na rajski Archipelag La Maddalena

W trakcie pobytu na Szmaragdowym Wybrzeżu punktem obowiązkowym jest całodniowy rejs na rajski archipelag La Maddalena. Morze wokół wysp archipelagu jest cudownie turkusowe i przeźroczyste, a plaże są spektakularne. Nawet doświadczony podróżnik co i raz czuje się tu zachwycony. Na wyspie Spargi pomiędzy turystami po plaży biegają dziki (na szczęście raczej niegroźne), a na wyspie Budelli słynną plażę Rosa można podziwiać tylko z daleka. Jest szczególnie chroniona ponieważ potrzebuje czasu i działania natury aby odzyskać swój naturalny różowy kolor. Swoją nazwę zawdzięcza różowemu kolorowi piasku, który pochodzi od wapiennych mikroorganizmów i muszli mięczaków wyrzucanych przez fale na brzeg. Miejsce to jest nazywane „cudem natury”.

Na archipelag La Maddalena można popłynąć wynajętą łodzią, motorówką lub – tak jak my – zorganizowanym rejsem na łodzi wycieczkowej wraz z kilkudziesięcioma innymi pasażerami. Od czerwca do września rejsy wycieczkowe na archipelag organizowane są z Baja Sardinia, Cannigione i z Palau. Najlepiej płynąć właśnie z portu w Palau ponieważ wybór organizatorów jest tam największy.

W trakcie wycieczki obsługa statku opowiada o poszczególnych miejscach i wyspach. W trakcie rejsu, który wybraliśmy podziwialiśmy m.in. plażę Rosa, pływaliśmy w naturalnych basenach przy wyspie Budelli, mieliśmy 1,5 godzinną przerwę na plaży na wyspie Santa Maria i kolejną przerwę na wyspie Spargi. Natomiast na koniec zwiedzaliśmy miasto La Maddalena.

Zobacz więcej:

La Pelosa – uznawana za najpiękniejszą plażę Sardynii

W Stintino, na północno-zachodnim krańcu Sardynii znajduje się La Pelosa – prawdopodobnie najsłynniejsza plaża we Włoszech i uznawana za najpiękniejszą spośród wszystkich plaż na Sardynii. To trochę kontrowersyjne, ponieważ plaża jest oblegana przez turystów więc nie każdemu się tam podoba. Jednak niemal każdy chce tu przynajmniej raz przyjechać i zobaczyć na własne oczy ten cud natury. Dlatego kilka lat temu zdecydowano o wprowadzeniu pewnych ograniczeń dla turystów.

Od 1 czerwca do końca września obowiązuje rezerwacja wejść na plażę na stronie internetowej, której adres co roku się zmienia (na razie jeszcze nie jest znany adres strony na sezon 2024). Obowiązują niewielkie opłaty rezerwacyjne: dorośli 3,50 euro, a dzieci do 12 lat za darmo. My rezerwowaliśmy wejście na plażę La Pelosa jeszcze z Polski, ponieważ limit miejsc to 1500 osób dziennie.

Porada praktyczna: parking przy plaży La Pelosa kosztuje 1,50 euro za godzinę. Jest całkiem nieźle zorganizowany – parkingowi pomagają znaleźć miejsce i utrzymać porządek. Lepiej być jak najwcześniej rano, ponieważ latem po godzinie 10:00 jest już problem ze znalezieniem miejsca.

Po pokazaniu kodu QR otrzymuje się opaskę, z którą można wejść na plażę. Byliśmy świadkami jak sporo osób bez opasek otrzymywało mandaty od lokalnych służb! Ponadto pod ręcznikiem trzeba mieć specjalną matę (aby nie „wynosić” bezcennego piasku). Jeśli nie zabierzesz takiej maty z domu, to z pomocą przyjdą uliczni handlarze (5 euro). Trzeba też opłukać nogi przed wyjściem z plaży, aby nie wynosić piasku na stopach. Mimo tych wszystkich komplikacji, warto tu przynajmniej raz przyjechać.

widok z baru I Ginepri na plaży La Pelosa na Sardynii (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
widok z baru I Ginepri na plaży La Pelosa na Sardynii (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Bar „I Ginepri” na plaży La Pelosa

Gdzie wstąpić na zimnego drinka lub kawę w trakcie pobytu na słynnej plaży La Pelosa? My polecamy bar „I Ginepri”, do którego wchodzi się zarówno od strony plaży, jak i – dla tych, którzy nie wykupili wstępu na plażę – od strony ulicy. Ceny wcale nie są tak wysokie, jak na lokalizację baru i widok ze stolików. Przecież nie przychodzi się tutaj codziennie.

„I Ginepri” ma stosunkowo niską średnią ocenę w google, ale jeśli wczytać się w komentarze, to jest spowodowane jakością kuchni. Serwują tu głównie kanapki i proste sałatki – jak to w barze. Dlatego my nic do jedzenia nie zamawialiśmy, ograniczając nasze zamówienie do kawy i dwóch campari spritz, do których dostaliśmy drobne przekąski. Kawa i drinki były bardzo dobre.

Idąc do baru nie zapomnij ze sobą plażowej opaski, żeby później obsługa wpuściła Cię ponownie na plażę 🙂

„I Ginepri”
Viale La Pelosa 6
Stintino


Wschodnia Sardynia

Za nami zaledwie namiastka tego, co warto zobaczyć w północnej części Sardynii, ale w tydzień i tak nie udałoby Ci się zobaczyć więcej. Następnym przystankiem na trasie wokół Sardynii powinna być Zatoka Orosei oraz miasto Arbatax – mniej więcej pośrodku wschodniego wybrzeża wyspy.

Arbatax i słynne czerwone skały

Arbatax to nadmorska dzielnica miasta Tortolì, która znajduje się u podnóża cypla Capo Bellavista. W Arbatax zlokalizowany jest najważniejszy port morski pośrodku wschodniego wybrzeża Sardynii. Z tutejszego portu odpływają promy do Civitavecchia i Olbii. Jednak z punktu widzenia turystycznego ważniejsze jest to, że w sezonie letnim codziennie z Arbatax odbywają się rejsy wycieczkowe do cudownych plaż na wybrzeżu Baunei i w Zatoce Orosei. W bliskim sąsiedztwie są jedne z najbardziej spektakularnych plaż we Włoszech: Cala Goloritzé, Cala Mariolu, Cala dei Gabbiani, Cala Luna, Cala Sisine i Cala Biriola oraz jaskinie Fico i Bue Marino.

Ponadto o Arbatax warto wspomnieć jeszcze z dwóch powodów. Miasteczko słynie z Rocce Rosse, czyli z charakterystycznych czerwonych skał i klifów. Można je zobaczyć chociażby w niewielkiej zatoczce Cala Moresca w samym centrum.

Po drugie, Arbatax to również ciekawa miejscowość na spędzenie dłuższego urlopu. W ciągu dnia można wypoczywać na pięknej, piaszczystej plaży Porto Frailis. Morze jest tu turkusowe, a woda ciepła, płytka i przejrzysta.

w restauracji Le Terrazze w Arbatax, Sardynia, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
w restauracji Le Terrazze w Arbatax, Sardynia, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Restauracja „Le Terrazze”

Przy wjeździe do Arbatax, w Hotelu Poseidonia znajduje się restauracja „Le Terrazze”. Przed hotelem jest duży, prywatny parking, na którym nawet w wakacyjnym sezonie znajdziesz wolne miejsce.

Duża i ładnie urządzona sala restauracyjna ma panoramiczne okna, które są otwarte na hotelowy ogród. Restauracja specjalizuje się w rybach i owocach morza. Wszystko co tutaj zamówiliśmy było bardzo dobre. Po kilkunastu latach częstych podróży do Włoch mamy porównanie i naprawdę szybko orientujemy się, gdy dania nie smakują tak jak powinny. Tutaj wszystko było w porządku – od czystości toalet, poprzez serwis, a na znakomitej kuchni kończąc. Miejsce naprawdę godne polecenia!

Restauracja „Le Terrazze”
Hotel Poseidonia
Viale Europa 3,
Tortolì koło Arbatax

Cala Mariolu to Sardynia jak z instagrama

Cala Mariolu znana również jako Ispuligidenìe, to jedna z najpiękniejszych plaż we Włoszech i jedna z trzech najchętniej odwiedzanych plaż w Zatoce Orosei. Tutaj góry w bajeczny sposób łączą się z morzem. Turkusowa, przeźroczysta woda, jasne klify i strome wzgórza porośnięte zielenią wyglądają magicznie – nic więc dziwnego, że to jedna z najczęściej fotografowanych plaż Sardynii. Przygotowując się do wyjazdu na Sardynię na pewno natrafiłeś na zdjęcia Cala Mariolu na instagramie, w prasie podróżniczej czy w popularnych przewodnikach.

Trzy najpopularniejsze sposoby, aby dostać się na Cala Mariolu:

  • rejs kilkudziesięcioosobową łodzią wycieczkową z portu w Santa Maria Navarrese lub Arbatax (które znajdują się na południe od plaży) lub z Cala Gonone (na północy);
  • rejs na pontonie motorowym – w grupie zazwyczaj 6-8 osobowej ze skipperem lub samemu, ponieważ nie potrzeba uprawnień więc ponton można wynająć tylko dla siebie;
  • ryzykowny, kilkugodzinny trekking po skałach i zaroślach, gdzie na szlaku znajdują się strome podejścia, drewniane drabinki i liny (nie polecam).

Porada praktyczna: oferty rejsów na Cala Mariolu możesz sprawdzić na stronie getyourguide.com – można tam zarezerwować 8-godzinną wycieczkę statkiem po Zatoce Orosei z przerwami na najpiękniejszych plażach: Cala Luna, Cala Mariolu, Cala dei Sisine i Cala Goloritze. W ten sposób w ciągu jednodniowej wycieczki można zobaczyć najbardziej urokliwe miejsca Zatoki Orosei.

Spektakularna jaskinia na plaży Cala Luna

Cala Luna to jedna z najbardziej charakterystycznych, najpiękniejszych plaż Sardynii, która słynie z kilku jaskiń i mniejszych zatoczek. Jest na tyle wyjątkowa, że w przeszłości nagrywano tutaj kilka filmów. Na Cala Luna najłatwiej można dostać się zorganizowanym rejsem wycieczkowym łodzią z kilkudziesięcioma innymi turystami. Jest też szlaki pieszy, ale długi, trudny i wymagający – szczególnie w upalne dni.

Dlatego od czerwca do września (czasem nawet do października) codziennie rano odbywają się rejsy na Cala Luna z czterech pobliskich portów: Cala Gonone, Santa Maria Navarrese, La Caletta i Arbatax. Statek z turystami podpływa pod sam brzeg i umożliwia zejście na plażę. Można też wybrać się na rejs w grupie maksymalnie 8-osobowej na pontonie z silnikiem, w trakcie którego skipper podpływa też do innych plaż, zatoczek i jaskiń Zatoki Orosei – w tym na słynną Grotta del Bue Marino.

Porada praktyczna: na Cana Luna najbliżej jest z portu w Cala Gonone. Na stronie jednego z organizatorów rejsów Nuovo Consorzio Trasporti Marittimi możesz sprawdzić dostępne opcje, ceny i dokonać rezerwacji. Można wybrać rejs większą łodzią wycieczkową lub małym gommoni czyli pontonem z silnikiem. W porcie działają też inne firmy dlatego warto porównać ceny.

Villaputzu, Porto Corallo i okolice z pustymi plażami

Cala Mariolu i Cala Luna, o których wspominałem we wcześniejszych akapitach to miejsca spektakularnie piękne, ale zatłoczone. Gdzie zatem – na wschodnim brzegu Sardynii – uciec od tłumów? Chociażby na plaże w okolicach Villaputzu i Porto Corallo. Są szerokie, piaszczyste i nawet w lipcu – co widać na zdjęciach – niezatłoczone. Bez problemu za każdym razem parkowaliśmy tu przy samej plaży. Ponadto tutaj ceny w sklepach, na mercato i w plażowych barach są niższe niż w obleganych przez turystów miejscach. Za duże, zimne piwo w plażowym barze w Porto Corallo płaciłem 2,00 euro. To cena nie do pomyślenia na północy Sardynii.

To część Sardynii idealna dla tych, którzy chcą uciec od tłumów, komercji i modnych miejsc. Zagranicznych rejestracji nie mijaliśmy tu zbyt wiele. Na długich i pustych plażach panuje atmosfera totalnie przeciwna do tego, co w tym samym czasie działo się na Szmaragdowym Wybrzeżu. W okolicach Porto Corallo spotykaliśmy bardzo udany tydzień, który pozwolił nam się cieszyć wakacjami i niespiesznie odkrywać okolicę.

Jeśli szukasz naturalnych plaż w tej okolicy to sprawdź miejsca oznaczone w mapach google jako Spiaggia di Porto Corallo i Spiaggia di Murtas. Ta druga plaża leży na odludziu – docierają tam tylko lokalsi i osoby poszukujące pustych plaż.


Południowa Sardynia

Przenieśmy się teraz na południe i południowy wschód wyspy. Tutaj życie toczy się wokół Cagliari, które jest stolicą Sardynii.

Cagliari – co warto zobaczyć w stolicy Sardynii?

Cagliari wraz z otaczającymi gminami to niespełna półmilionowa, tętniąca życiem metropolia. Dla nas Cagliari było kolejnym punktem w trakcie 4-tygodniowej podróży dookoła Sardynii. Początkiem lipca trafiliśmy tu na alerty pogodowe i falę 40-stopniowych upałów, ale podobno zazwyczaj nie jest aż tak gorąco. Warte zwiedzenia jest – położone na wzgórzu – historyczne centrum, potężne bastiony i zabytkowe kościoły. Uroku miastu dodają rosnące gdzieniegdzie palmy, a z tarasów widokowych w centro storico roztacza się widok na zabytkowe dachy, wieże kościołów oraz port.

Zwiedzanie Cagliari warto rozpocząć od Bastionu Saint Remy (to także świetny punkt do pamiątkowych zdjęć). Z Bastionu jest już blisko do najważniejszych zabytków historycznego centrum: Torre dell’Elefante, czyli Wieży Słonia, Bastionu Santa Croce i romańsko-gotyckiej katedry św. Anny. Wnętrze świątyni można zwiedzać bezpłatnie i naprawdę warto to zrobić. Ponadto pod prezbiterium znajduje się wykuta w skale Krypta Męczenników, do której także można zejść. Natomiast wzdłuż wzdłuż Largo Carlo Felice i przy Piazza Yenne znajdują się popularne kawiarnie, bary i restauracje.

Zobacz więcej:

w ristorante Pani e Casu w Cagliari (fot. Natan Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
w ristorante Pani e Casu w Cagliari (fot. Natan Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Restauracja „Pani e Casu”

Pani e Casu to restauracja znajdująca się w dzielnicy Castello. Latem najprzyjemniej jest w restauracyjnym ogródku, na tarasie, z którego roztacza się widok na historyczne centrum i port. Jeśli chcesz przyjść tu na kolację, to już w porze obiadu warto podejść do obsługi (albo zadzwonić) i poprosić o rezerwację stolika. Koniecznie powiedz czy chcesz stolik w środku czy na zewnątrz (wł. fuori).

Specjalizują się tu w kuchni lokalnej, typowej dla Sardynii. Nawet menu w pierwszej kolejności napisane jest w lokalnym dialekcie campidanese, a dopiero później po włosku. Próbowaliśmy różnych dań, ale najbardziej zapadł nam w pamięć sardyński gulasz z dzika (stufato di cinghiale al cannonau). Ceny rozsądne, świetna obsługa i miła atmosfera. W opiniach google restauracja ma ocenę 4.4/5 na podstawie prawie tysiąca recenzji gości.

Ristorante Pani e Casu
Via Santa Croce 51,
Cagliari

Słynna plaża Poetto oraz inne plaże w Cagliari

Pięć kilometrów od centrum Cagliari znajduje się Spiaggia del Poetto czyli największa, najważniejsza i najpiękniejsza miejska plaża. Ciągnie się przez 8 km i jest ulubionym miejscem wypoczynku turystów i mieszkańców. Zejście do morza jest tu łagodne, a dno jest piaszczyste, przez to delikatne dla stóp. Z plaży roztacza się widok na Zatokę Aniołów. Na plaży są zarówno strefy płatne jak i darmowe. Wzdłuż plaży znajdują się liczne restauracje, bary, kluby, szkoły nurkowania czy windsurfingu oraz toalety i przebieralnie.

W trakcie naszego pobytu w Cagliari najpierw wypoczywaliśmy na początkowym odcinku plaży przy barze Le Palmette Beach Club. W tym miejscu plaża tętni życiem, jest dużo ludzi, dużo barów i słychać głośną muzykę. Kawałek dalej znajdują się dwa duże kąpieliska Stabilimento Balneare D’Aquila i Il Lido – to dłuższe odcinki plaż płatnych. Następnie – im dalej od centrum miasta tym więcej jest stref darmowych, a plażowiczów jest mniej. Przyjemnie było w okolicach restauracji La Marinella – tam w zasadzie dominowały odcinki darmowe. Ludzi nie było dużo, ale nie byliśmy też sami 😉 W okolicach 7-8 km jest już w zasadzie długi pas plaży darmowej, a do najbliższego baru jest dłuższy kawałek drogi.

w barze i klubie "La Marinella" przy plaży Poetto, Sardynia (fot. Joanna Ropczyńska, kierunekwlochy.pl)
w barze i klubie „La Marinella” przy plaży Poetto, Sardynia (fot. Joanna Ropczyńska, kierunekwlochy.pl)

Restauracja i bar „La Marinella”

La Marinella to modny bar i restauracja znajdująca się na plaży Poetto. Elegancki wystrój lokalu i duży przyjemny taras ze stolikami, kanapami i leżakami zachęcają, żeby spędzić tam więcej czasu. Od strony morza na tarasie znajdują się zadaszone łóżka (dostępne dla gości baru bez dodatkowej opłaty). Obok jest sala restauracyjna, a na dachu budynku jeszcze jeden taras, z którego roztacza się panoramiczny widok na plażę.

Restauracja z zewnątrz wyglądała na bardzo drogą, ale okazało się, że wcale taka nie jest. Specjalizują się tutaj w rybach i owocach morza, w daniach kuchni typowej dla Sardynii, a także w pizzy! Pizza – wbrew pozorom – jest bardzo dobra.

La Marinella
Viale Golfo di Quartu 47,
09045 Quartu Sant’Elena

Villasimius, Capo Carbonara i okoliczne plaże

Na południowo-wschodnim krańcu Sardynii znajduje się miejscowość wakacyjna Villasimius i półwysep Capo Carbonara. Okolica słynie z pięknych plaż. Najładniejszą z nich jest plaża Porto Giunco (wł. spiaggia di Porto Giunco). To plaża z jasnym, delikatnym piaskiem i turkusowym morzem. Po jej drugiej stronie znajduje się niewielkie jeziorko, a w nim można podziwiać flamingi. Przy plaży znajduje się duży parking oznaczony w mapach google jako „Parcheggio Porto Giunco”. Warto tu przyjechać na cały dzień. Są bary oraz toalety, a plaża ma zarówno odcinki płatne jak i darmowe.

Natomiast w poszukiwaniu mniej oczywistych plaż warto wybrać się na półwysep Capo Carbonara. Ulicą Via Capo Carbonara można dojechać do samego końca, czyli do punktu widokowego Belvedere Capo Carbonara. 100 m wcześniej można skręcić w lewo w drogą gruntową, aby dojechać na parking przed plażą Spiaggia di Capo Carbonara. Spędziliśmy chwilę na tej plaży po czym poszliśmy ścieżką (Passeggiata a Cala Burroni) do zatoki Burroni. To kameralna, kamienista zatoczka otoczona naturalną zielenią. Liczba pań w stroju topless była tam tak duża, że nie wypadało nam robić zdjęć, ale spędziliśmy bardzo miłe popołudnie. Z parkingu do Cala Burroni idzie się około 30 minut. Na miejscu nie ma baru, więc warto zabrać ze sobą napoje i przekąski.

Kolejnego dnia odwiedziliśmy plaże Spiaggia di Santo Stefano oraz Spiaggia della Fortezza – obydwie na zdjęciach powyżej.

Costa Rei i plaża Scoglio di Peppino

Piękne plaże w tej części Sardynii znajdują się także wzdłuż kurortu Costa Rei. Położone są one pomiędzy bujnymi wzgórzami pasma górskiego Sette Fratelli. Plaża przy Costa Rei ciągnie się przez ponad 8 km i w całości ma jasny, delikatny piasek.

Nasze dwa ulubione odcinki plaży przy Costa Rei to plaża Scoglio di Peppino (słynąca z wielkiej, płaskiej skały zatopionej przy brzegu) oraz – kawałek dalej na południe – plaża Santa Giusta. Na obydwu plażach znajdują się zarówno odcinki darmowe jak i płatne. Natomiast mniej osób opala się na plaży Santa Giusta – im szliśmy dalej na południe, tym było luźniej.

Porada praktyczna: samochód zaparkowaliśmy tuż obok plaży, na parkingu oznaczonym w mapach google jako „Parcheggio Spiaggia Villa Rei”.


Zachodnia Sardynia

Na koniec zapraszam Cię do opisu najpiękniejszych i najciekawszych miejsc na zachodnim wybrzeżu Sardynii.

Katalońskie Alghero – atrakcje miasta i plaże

Najważniejszym miastem na zachodnim brzegu Sardynii jest Alghero nazywane często „Barcelonettą” czyli „małą Barceloną”. Skąd ta nazwa? Alghero swój dzisiejszy wygląd zawdzięcza Katalończykom, którzy zaczęli rządzić miastem w XIV wieku i ich władza trwała przez około 400 lat. Wpływy Hiszpanów są więc widoczne do dziś. Nie tylko w kulturze, ale przede wszystkim w architekturze i w języku.

Alghero ma wszystko czego można oczekiwać od wakacyjnego kurortu. Urokliwe historyczne centrum, nadmorską promenadę wzdłuż której rosną palmy, zabytki, punkty widokowe, piaszczyste plaże, port, z którego można wybrać się na wycieczkę łodzią oraz znakomite restauracje i lodziarnie. Niemal wszystko dostępne jest pieszo w bliskiej odległości od siebie.

Porada praktyczna: duży i wygodny parking znajduje się w samym centrum, tuż obok portu i 10 minut spacerem od historycznego centrum. W mapach google wpisz „Parcheggio Piazzale della Pace”.

Piaszczyste plaże ciągną się przede wszystkim na północ od historycznego centrum miasta. Natomiast po południowej stronie znajdują się plaże kamieniste i małe zatoczki.

ravioli di ricotta con gamberi e bottarga w Trattoria Lo Romanì, Alghero, Sardynia (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
ravioli di ricotta con gamberi e bottarga w Trattoria Lo Romanì, Alghero, Sardynia (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Restauracja „Trattoria Lo Romanì”

Gdzie dobrze zjeść w Alghero? W jednej z bocznych uliczek historycznego centrum znajduje się Trattoria Lo Romanì, w której serwują przede wszystkim lokalną kuchnię sardyńską. W porze obiadu jest jeszcze szansa na wolny stolik bez rezerwacji, ale w porze kolacji rezerwacja jest niezbędna. Trattoria cieszy się dużą popularnością, a w mapach google jej średnia ocena to aż 4.6/5 na podstawie ponad 1500 opinii.

Jedliśmy tutaj między innymi pierożki ravioli z ricottą, krewetkami i bottargą (w menu szukaj ravioli di ricotta con gamberi e bottarga), sardyńskie pierożki (culurgiones di tonara) oraz filet z tuńczyka z karmelizowaną czerwoną cebulą i pesto z rukoli (filetto di tonno con cipolle rosse caramellate e pesto di rucola). Do tego zwykłe, białe, schłodzone vino della casa, które okazało się trafnym wyborem za niewielką cenę. Miejsce bardzo godne polecenia!

Trattoria Lo Romanì
Via Lazzaretto 9,
Alghero

Grota Neptuna, Capo Caccia i najpiękniejszy zachód słońca

W samym sercu cypla Capo Caccia znajduje się podziemna Grota Neptuna (wł. Grotta di Nettuno). To największa atrakcja turystyczna w Alghero, którą co roku zwiedza 150 tys. turystów. Nazywana jest „jednym z najbardziej fascynujących klejnotów natury w basenie Morza Śródziemnego”. Do Groty Neptuna można dostać się na dwa sposoby – my przetestowaliśmy obydwie możliwości.

Pierwszy sposób – na który się zdecydowaliśmy – to wycieczka statkiem z portu w Alghero. Bilety kosztują po 16 euro, a w ciągu dnia jest co najmniej kilka rejsów. Można wówczas podziwiać Capo Caccia z perspektywy morza, a później zwiedzić grotę (samo zwiedzanie groty trwa niespełna godzinę). Trafiliśmy na dzień, w którym były duże fale więc obsługa statku każdego mocno trzymała za ręce, pomagając zejść pomostem z łodzi do wnętrza groty.

Druga możliwość to dojazd samochodem lub autobusem (przewoźnik ARST, odjazd z terminalu przy Via Catalogna) na półwysep Capo Caccia i zejście do groty po 654 schodach. W tym drugim wypadku zalecana jest wcześniejsza rezerwacja wizyty przez internet i upewnienie się rano, czy grota jest czynna ponieważ jest zamykana gdy występują złe warunki pogodowe. Na Capo Caccia warto zostać do wczesnego wieczoru. Z punktu widokowego „Belvedere Foradada” podziwialiśmy najpiękniejszy zachód słońca w trakcie naszej podróży dookoła Sardynii.

Porada praktyczna: bilet do groty kosztuje 14 euro, a zwiedzanie z przewodnikiem odbywa się o każdej pełnej godzinie od 9:00 do 19:00 (ostatnie wejście).

Bosa czyli najbardziej kolorowe miasto Sardynii

Bosa nazywana jest najbardziej kolorowym miastem Sardynii. Położona na zachodnim wybrzeżu wyspy, u ujścia rzeki Temo, która dzieli miasteczko na dwie części. Historyczne centrum Bosy – zwane również Sa Costa – wzniesione zostało wokół położonego na wzgórzu zamku Serravalle. Został on zbudowany przez Malaspinów pomiędzy XII, a XIII wiekiem. Przyjemne spaceruje się po wąskich, brukowanych uliczkach Bosy, które stopniowo pną się coraz wyżej, aż do zamku.

Natomiast druga część miasta czyli Bosa Marina zlokalizowana jest tuż przy miejskiej plaży. Tutaj dominuje współczesna zabudowa willowa, są bary, restauracje i promenada wzdłuż morza. Plaża jest szeroka i piaszczysta – zarówno ze strefami płatnymi jak i darmowymi, a zejście do wody jest łagodne i bezpieczne nawet dla dzieci.

Spiaggetta dell’Arco w S’Archittu

Pośrodku wschodniego brzegu Sardynii, mniej więcej w połowie drogi pomiędzy miastami Bosa i Oristano, znajduje się wieś S’Archittu, a na jej terenie charakterystyczna plaża Spiaggetta dell’Arco. Plaża jest niewielka, ale otacza ją wysoki na 15 metrów skalny łuk o nazwie S’Archittu. My – podróżując z małymi dziećmi – rozłożyliśmy swoje ręczniki na kamyczkach przy brzegu z widokiem na skałę. Natomiast włoska młodzież opalała się na samej skale, a niektórzy skakali z niej nawet do morza. Trudno powiedzieć na ile skoki do morza są w tym miejscu bezpieczne.

Spiaggetta dell’Arco jest plażą w całości kamienistą i bezpłatną. Latem bardzo zatłoczona. Samochód można zaparkować na jednym z dwóch parkingów we wsi S’Archittu. Nam udało się znaleźć wolne miejsce na placu, na skrzyżowaniu Via degli Oleandri i Via dei Cardi. Stamtąd ścieżką Passeggiata all’Arco zaledwie kilka minut idzie się do plaży.

Natomiast w centrum miejscowości znajduje się plaża piaszczysta Spiaggia di S’Archittu.

Plaża di Is Arutas – perła półwyspu Sinis

W okolicy miast Oristano i Cabras znajduje się wiele pięknych plaż. Większość z nich jest do siebie podobna więc nie będę w tym miejscu opisywał ich wszystkich, a skupię się tylko na najbardziej wyjątkowej – plaży di Is Arutas. Nazywana jest ona perłą półwyspu Sinis ponieważ piasek miesza się tutaj z drobnym kwarcem, który ma odcienie bieli, lekkiego różu i delikatnej zieleni.

Morze – kontrastując z białym kwarcem – mieni się w słońcu i jego kolor jest różny. Od szmaragdowej zieleni, poprzez turkus aż po błękit. Wokół plaży jest dziki, naturalny krajobraz, za wyjątkiem jednej restauracji i baru, która znajduje się przy parkingu.

Plaża di Is Arutas to najsłynniejsza plaża w obszarze morskim półwyspu Sinis, nazywana czasem „plażą ziaren ryżu” ze względu na kształt i konsystencję kwarcu. W trakcie podróży po zachodnim brzegu Sardynii, nie można tej plaży ominąć. Plaża di Is Arutas trafiała do wielu międzynarodowych rankingów. Eksperci Vanity Fair Travelers wybrali ją w 2013 roku jako jedną z najpiękniejszych plaż na świecie.

Warto wiedzieć: niektórzy w przeszłości próbowali wynosić kwarc dlatego teraz przy wejściu na plażę znajduje się tabliczka z informacją, że wynoszenie kwarcu z plaży jest zabronione. Lokalna policja latem w ciągu dnia nieustannie patroluje pieszo teren plaży i parkingu.

Oristano i Festiwal Sa Sartiglia

30-tysięczne Oristano jest głównym miastem pośrodku zachodniego brzegu Sardynii. Miejscowość słynie z organizowanego tutaj co roku konnego pojedynku Sa Sartiglia. Wydarzenie organizowane jest regularnie, począwszy od 1546 r. i ma swoje korzenie w czasach, gdy Sardynia była zdominowana przez Hiszpanów. To jeden z najstarszych i najbardziej spektakularnych wyścigów konnych jakie odbywają się w krajach południa Europy. Sa Sartiglia odbywa się co roku w ostatnią niedzielę Wielkiego Postu oraz w Tłusty Wtorek.

Jednak nawet jeśli będziesz tutaj latem, po słynnym Sa Sartiglia, to i tak warto tę okolicę poznać. Oristano już od XI wieku było jednym z ważniejszych miast na wyspie. To wówczas zaczęły tu powstawać pałace, fortyfikacje, wieże i kościoły. Dziś najważniejszymi zabytkami miasta są Katedra Santa Maria Assunta i Wieża Świętego Krzysztofa. Pomiędzy nimi znajduje się Piazza Eleonora d’Arborea. Na środku placu stoi się pomnik Giudicessa Eleonora, która współrządziła Sardynią w XIV wieku i promowała Carta de Logu – jeden z pierwszych kodeksów prawnych napisanych w Europie. Oristano to spokojne i senne miasto, mimo że jak na warunki Sardynii jest stosunkowo duże. Nie spodziewaj się tu jednak tłumów. Latem życie turystyczne przenosi się na okoliczne plaże, które należą do jednych z najpiękniejszych na wyspie.

nasz obiad w Ristorante Pizzeria Pepenero Oristano, Sardynia (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
nasz obiad w Ristorante Pizzeria Pepenero Oristano, Sardynia (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Ristorante Pizzeria „Pepenero Oristano”

Zaledwie 200 m od katedry w Oristano znajduje się restauracja i pizzeria „Pepenero”. Przyszliśmy tam zachęceni dobrymi komentarzami w google – na podstawie 500 recenzji, średnia ocena to 4.5/5.

Wieczorem można tu zjeść podobno najlepsza pizzę w Oristano (neapolitańską lub bezglutenową), ale my w porze obiadowej zdecydowaliśmy się na ryby i owoce morza z dodatkami.

Menu to kuchnia przede wszystkim lokalna, sardyńska. W karcie dań mięsnych jest równie dużo jak ryb i owoców morza. Pysznie wyglądały desery, podawane do sąsiednich stolików – chociażby semifreddo al torroncino – ale my już nie mieliśmy na to miejsca 🙂

Ristorante Pizzeria Pepenero Oristano
Via Episcopio 14
Oristano

Miło mi, że dotarłeś lub dotarłaś do końca tego przewodnika. Jeśli artykuł okazał się pomocny, zostaw proszę komentarz u dołu.

Przeczytaj także

Zostaw komentarz

14 komentarzy

Karolina 28 maja 2024 - 09:04

Cześć, super artykuł! Czy wrzesień będzie dobrym terminem na Alghero? Nie planujemy wynajmować samochodu, także niestety jesteśmy ograniczeni do miasta z lotniskiem i korzystnymi dla nas cenami lotów. Zależy nam na pogodzie do plażowania i planujemy też pozwiedzać na tyle, na ile brak auta pozwoli 🙂

Odpowiedz
Łukasz Ropczyński 29 maja 2024 - 09:53

Cześć Karolina,
Tak, wrzesień to idealny czas na Sardynię, pod warunkiem, że nie masz dzieci w wieku szkolnym. Kiedyś – gdy nasze dzieci chodziły do przedszkola – to co roku wrzesień spędzaliśmy we Włoszech. Morze jest wtedy najbardziej nagrzane, turystów mniej, a ceny noclegów niższe. Alghero jest super – to klimatyczne miasto, ładna plaża, można wybrać się na rejs do Groty Neptuna, podziwiać zachód słońca na Capo Caccia, a autobusem pojechać do Bosy i na plażę La Pelosa. We wrześniu jeszcze są bezpośrednie połączenia na La Pelosę z Alghero.
Pozdrawiam,
Łukasz

Odpowiedz
Kinga 17 maja 2024 - 09:28

Czy druga połowa sierpnia to dobry czas na wycieczkę na Sardynię? Chodzi o pogodę i ceny. Zrobiłam narazie małe rozeznanie cenowe i wydaje mi się że ceny są mocno zawyżone w tym okresie.. gdzies czytałam że ostatnio ktoś wynajął auto za 500zl na tydzień a teraz widzę że tydzień wypożyczenia najmarniejszego auta w sierpniu zaczyna się od 1200zl. Podobnie z noclegami, widziałam że ktoś nocował w hotelu za 400zl za dobę a teraz 700-800zl to najniższa cena w słabym apartamencie. Zastanawiam się czy źle szukam czy takie są realia:) i czy to będzie tego warte?:) bo urlop mamy już zaklepany w sierpniu.

Odpowiedz
Łukasz Ropczyński 17 maja 2024 - 11:46

Hej Kinga,
Wszystko się zgadza – dobrze patrzysz. Drugi i trzeci tydzień sierpnia to szczyt sezonu. Włosi i Niemcy mają wtedy urlopy – wówczas niemal każdy chce być nad morzem, a dla Włochów ulubionym kierunkiem wakacyjnym jest Sardynia. To fajny termin, ponieważ pogoda jest pewna, morze nagrzane, wszędzie są imprezy, koncerty więc w nadmorskich miejscowościach dużo się dzieje, ale jednak jest wtedy drożej. Jeśli finansowo możesz sobie pozwolić, to polecam sierpień 🙂 Atmosfera jest wówczas szczególnie wakacyjna.
Pozdrawiam,
Łukasz

Odpowiedz
Malgorzata 14 maja 2024 - 09:49

Witaj Łukasz. Super kabal i wiedzą. cudownie ze sie dzielisz. Chce pierwszy raz jechać na Sardynie najważniejsze plażowanie dobre jedzenie zwiedzanie muzeow i kosciolow i siedzenie w uroczych knajpach na kawie i drinkach. suzo chodzenia najlepiej km po plażach. 3 tygodnie co bys wybrał które miejscowości. bez samochodu.? Baia Sardinia?

Odpowiedz
Łukasz Ropczyński 14 maja 2024 - 10:09

Cześć,
W zasadzie mój powyższy artykuł jest odpowiedzią na Twoje pytanie – to właśnie plan na 3 tygodniowy pobyt. Najpiękniejszy fragment Sardynii to Szmaragdowe Wybrzeże, które opisuję tutaj na początku. Z tym, że bez auta będzie Ci trudniej. Pozostaną tylko autobusy, które jednak często nie dojeżdżają do najpiękniejszych plaż Sardynii. Warto jednak rozważyć wynajem samochodu przynajmniej na część pobytu.
Pozdrawiam,
Łukasz

Odpowiedz
Barbara 26 kwietnia 2024 - 22:51

Cześć, byliśmy rok temu na Sardynii i mamy niedosyt; Chcemy ruszyć ponownie w podróż na Sardynię jednak mamy dylemat z noclegiem; Ostatnio nocowaliśmy na Campingu Bella Sardinia (najbliższa większa miejscowość to Oristano); Zastanawiamy się, czy mielibyście do polecenia inny camping na Sardynii czy jakąś miejscówkę przez Camping; Nadmienię, że do Włoch jeździmy namiętnie od 8 lat z 3 trójką naszych dzieci:-) i zarażamy je miłością do Włoch:-) Chętnie posłuchamy jakichś wskazówek ci do noclegu 🙂 Wasz blog też nieraz nam służy pomocą:-) Pozdrawiam; Basia

Odpowiedz
Łukasz Ropczyński 28 kwietnia 2024 - 22:18

Hej,
Proponuję kemping na północnym wybrzeżu Sardynii, w sąsiedztwie Szmaragdowego Wybrzeża. My też na jednym z nich będziemy w tym roku – rezerwacja już czeka od jesieni. Mianowicie porównaj sobie kempingi Camping Baia Blu La Tortuga z Eurocamp oraz Centro Vacanze Isuledda z Suncamp. Natomiast na Bella Sardinia też byliśmy 🙂
Pozdrawiam,
Łukasz

Odpowiedz
Anna 22 kwietnia 2024 - 22:19

Jak mogę dostać się z Olbi do groty Neptuna i z powrotem w jeden dzień.Nie mam samochodu.Nie znalazłam ciekawych połączen pociągiem ani autobusem.

Odpowiedz
Łukasz Ropczyński 23 kwietnia 2024 - 08:12

Niestety nie ma sensownych bezpośrednich połączeń pomiędzy Olbią, a Alghero. Są tylko połączenia z co najmniej jedną przesiadką i czas podróży w jedną stronę to ponad 4 godziny. Nie ma więc sensu jechać na jeden dzień żeby zobaczyć Grotę Neptuna.
Pozdrawiam,
Łukasz

Odpowiedz
Grażyna 24 kwietnia 2024 - 22:08

Czy maj to dobry czas na pobyt na Sardyni? Mamy tydzień wolnego od 10 mają i myslimy o Sardyni, Costa Rei lub Capitana niedaleko Cagliari. Czy będzie już wszystko otwarte (restauracje, rejsy) I czy będzie można pływać w morzu? Czy to może za wcześnie?

Odpowiedz
Łukasz Ropczyński 25 kwietnia 2024 - 16:04

Dzień dobry,
Od 10 maja rejsów może jeszcze nie być. Wtedy nie ma jeszcze aż tak wielu turystów, żeby już organizowanie rejsów się opłacało. Chociaż to zależy konkretnie od lokalizacji. Co do pogody, to na przykład teraz w Cagliari jest codziennie pełne słońce i 20 stopni. Z każdym kolejnym tygodniem będzie coraz cieplej, ale morze będzie jeszcze chłodne. Najlepsze restauracje w miastach otwarte są przez cały rok. Natomiast sezonowo czynne są restauracje przy plażach – skierowane raczej do turystów.
Pozdrawiam,
Łukasz

Odpowiedz
MAREK 21 kwietnia 2024 - 12:53

Dziękuję za ten rewelacyjny wpis, długo wyczekiwany 🙂 przed nami pierwsza i zakładam, że nie ostatnia podróż na Sardynię pod koniec maja, więc pewnie jeszcze nie raz tu zajrzę, żeby zweryfikować swoje plany i uzupełnić pinezki na mapie!
Czy miałbyś jakąś wskazówkę jak podzielić tygodniowy pobyt na wyspie, z początkiem i końcem w Cagliari, żeby odkryć to co południe i wschód mają najlepszego do zaoferowania? Lecimy z 1,5-rocznym maluchem, który miewa chorobę lokomocyjną, więc codzienne dalekie odcinki samochodowe tam i z powrotem nie wchodzą w grę, a z drugiej strony nie czujemy życia na walizkach, żeby często zmieniać noclegi i „żabimi skokami” odhaczać kolejne miejsca 😉

Odpowiedz
Łukasz Ropczyński 22 kwietnia 2024 - 09:21

Dziękuję za miłe słowa. Cieszę się, że artykuł Ci się spodobał 🙂 Czy macie już wybrany nocleg? Wschód ma piękne plaże w Zatoce Orosei, ale wiąże się to z rejsem statkiem. Zazwyczaj jest to wyprawa całodniowa, w trakcie której statek pływa od zatoki do zatoki, a na każdej z plaż turyści spędzają po 1,5 godziny. Dlatego może lepiej wybrać południową i zachodnią Sardynię, w tym plaże wokół Oristano. Nasze dzieci są już trochę starsze, ale doskonale pamiętam jak się zwiedza z 1,5 rocznym maluchem. Albo ewentualnie można podzielić pobyt: 4 noce koło Oristano i 3 noce koło Villasimius lub Costa Rei.
Życzę udanego planowania!
Łukasz

Odpowiedz