Strona główna -> Apulia -> Otranto w Apulii – najpiękniejsze miasto Półwyspu Salentyńskiego. Dlaczego warto spędzić tutaj wakacje?

Otranto w Apulii – najpiękniejsze miasto Półwyspu Salentyńskiego. Dlaczego warto spędzić tutaj wakacje?

Autor: Łukasz Ropczyński
Opublikowano: Ostatnia aktualizacja: 12 komentarzy 55,8 tysięcy wyświetleń
Otranto w Apulii – najpiękniejsze miasto Półwyspu Salentyńskiego. Dlaczego warto spędzić tutaj wakacje? (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Otranto to najdalej wysunięte na wschód włoskie miasto i jednocześnie najpiękniejsza miejscowość Półwyspu Salentyńskiego. Dla wielu turystów „obcas włoskiego buta” jest zbyt daleko od lotniska w Bari więc nie docierają tu w trakcie kilkudniowej wycieczki po Apulii. Tymczasem południe Apulii, a konkretnie Salento, skrywa klimatyczne miasta i jedne z najpiękniejszych plaż we Włoszech. Po drugiej stronie morza, niespełna 70 km stąd, jest już Albania. Nieco dalej Grecja, a za nią Turcja. Dlatego Otranto od wieków było nazywane „Porta d’Oriente” czyli „Bramą na Wschód”. Kiedyś było więc naturalnym pomostem pomiędzy Wschodem, a Zachodem, a dziś to idylliczna miejscowość wakacyjna.

W Otranto łączyły się różne kultury, a tutejszy port miał ważne znaczenie dla handlu. Jednak z tego powodu miasto przeżywało też wydarzenia dramatyczne jak atak ze strony Turków, którzy w 1480 r. brutalnie wymordowali ponad 800 chrześcijan, którzy nie chcieli przejść na islam. Po latach od tych wydarzeń – w 2013 r. – męczennicy z Otranto zostali uznani za świętych.

Jeśli poszukujesz rzetelnych wiadomości z Włoch oraz wakacyjnych inspiracji, porad i darmowych przewodników to zapraszam Cię do obserwowania naszego konta na Instagramie.

Jednak dziś Otranto to przede wszystkim miasto łączące w sobie cechy idealnego kierunku wakacyjnego: klimatyczne centro storico, katedra, zamek, promenady, świetne restauracje, a wokół zróżnicowane plaże i mnóstwo ciekawych miejsc do zobaczenia w trakcie samochodowych wycieczek po Półwyspie Salentyńskim.

Dlatego Otranto znalazło się na dwóch prestiżowych listach. Historyczne centrum miasta wpisane jest na Listę Dziedzictwa Kulturowego UNESCO, a ponadto Otranto należy do klubu „I borghi più belli d’Italia”, który zrzesza najpiękniejsze wsie i małe miasteczka we Włoszech.

Otranto jako pomost pomiędzy Wschodem, a Zachodem

Półwysep Salentyński, w tym Otranto, był głównym celem naszego wyjazdu do Włoch w czasie wakacji 2023 r. Łącznie – tylko w trakcie tej jednej podróży – spędziliśmy we Włoszech 6 tygodni, z czego aż 2 tygodnie przeznaczyliśmy na południową Apulię. Odwiedziliśmy wszystkie najważniejsze miasteczka Półwyspu Salentyńskiego i najczęściej polecane plaże. Najpiękniej i najbardziej zachwycająco było w dwóch miejscach: Otranto i Gallipoli.

Zanim jednak opowiem Ci o tym, co warto zobaczyć w Otranto i wokół miasta, kilka zdań wprowadzenia, aby mieć świadomość jak wyjątkowe jest to miejsce.

W 2010 r. historyczne centrum miasta zostało wpisane na Listę Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Zawsze przy takiej okazji, gdy jakieś miejsce trafia na tę zaszczytną listę, to liczba turystów wzrasta. Wielu turystów z zagranicy planuje podróże biorąc pod uwagę miejsca z listy UNESCO dlatego Otranto od kilkunastu lat stało się bardziej modne.

W przeszłości to Otranto, a nie sąsiednie, większe Lecce, było najważniejszym miastem Salento. Już wiele wieków temu w Otranto znajdował się ważny port morski, będący bramą na Wschód. Dzięki temu rozwijał się handel i wymiana kulturowa, a miasto bogaciło się i rozbudowywało.

W historii miasta pojawił się także polski akcent. W 1836 r. Otranto odwiedził Juliusz Słowacki, który był wówczas w drodze na wyspę Korfu.

Jednak fakt, że Otranto jest najdalej wysuniętym na wschód portem Półwyspu Apenińskiego miał też dramatyczne skutki, jak w 1480 r., gdy miasto stało się celem ataku ze strony Imperium Osmańskiego.

Historia męczenników z Otranto, o których usłyszał świat

W 1480 r. Włochy były podzielone na rywalizujące ze sobą Królestwa. Z jednej strony Królestwo Neapolu i Państwo Kościelne. Po drugiej stronie Florencja rządzona przez Medyceuszy i Księstwo Mediolanu rządzone przez dynastię Sforzów.

Porada praktyczna: jeśli interesują Cię Włochy z tamtych czasów, to obejrzyj serial „Demony da Vinci”, w którym w ciekawy sposób pokazane są ówczesne zależności. Jest też pokazana bitwa w Otranto. Jednak w tym serialu fikcja miesza się z faktami.

Wewnętrzne kłótnie na Półwyspie Apenińskim postanowili wykorzystać Turcy, którzy w lipcu 1480 r. zaatakowali Otranto.

Na morzu pojawiło się 128 statków z wojskami Imperium Osmańskiego. Oblężenie miasta trwało 15 dni. Podczas gdy mężczyźni walczyli w obronie Otranto, kobiety, dzieci i osoby najstarsze, schroniły się w miejskiej katedrze.

Kiedy obrona miasta nieuchronnie upadła, Turcy dostali się do wnętrza katedry. Najpierw w brutalny sposób zamordowali arcybiskupa Agricolo, biskupa Pendinelliego i hrabiego Largo. Następnie młode kobiety załadowano na statki – miały stać się niewolnicami. Natomiast dzieci i starcy także zostali zamordowani przez wojska Imperium Osmańskiego.

Przy życiu pozostało wówczas jeszcze 813 mieszkańców Otranto. Byli to mężczyźni, których postawiono przed dramatycznym wyborem: albo przejdą na islam albo czeka ich straszna śmierć. Mężczyzn zaprowadzono na pobliskie wzgórze Minerwy. Tam kolejno wszyscy wybierali śmierć. Zginęło 813 osób, a ich ciała nie zostały pochowane przez kolejny rok. Zrobili to dopiero chrześcijanie, którzy po 13 miesiącach odbili miasto, a szczątki męczenników zostały przeniesione do odbudowywanej katedry.

W 2013 r. męczennicy z Otranto za sprawą decyzji papieża Franciszka, zostali uznani za świętych. To była pierwsza kanonizacja za pontyfikatu Franciszka i zarazem rekordowa.

Plaże w centrum Otranto

Nasz prywatny ranking najpiękniejszych plaż we Włoszech jest w zasadzie zbieżny z tym, o czym piszą autorzy przewodników i międzynarodowe magazyny podróżnicze. Najpiękniejsze plaże we Włoszech są na Sardynii – to nawet dla mieszkańców Półwyspu Apenińskiego pozostaje bezdyskusyjne. Na drugim miejscu są plaże Kalabrii, czyli Tropea, Capo Vaticano i okolice. Natomiast tuż za nimi za najpiękniejsze uznawane są plaże Apulii, a konkretnie plaże Salento. Otranto jest na to świetnym przykładem. Ładne plaże są w centrum miasta, u podnóża miejskich murów, ale najbardziej spektakularne plaże znajdziesz kilka kilometrów za miastem. To między innymi Baia Dei Turchi, o której więcej informacji znajdziesz w dalszej części tego przewodnika.

Na początku przyjrzyjmy się plażom wokół zabytkowego centrum. Pierwsza z nich to Spiaggia dei Gradoni, która po połowie dzieli się na plażę płatną (z leżakami i parasolami) oraz plażę darmową, gdzie wypoczywać może każdy. Morze jest tu turkusowe, przejrzyste i płytkie – ludzie spacerują nawet daleko od brzegu.

Wzdłuż plaży biegnie promenada, którą można dojść do zabytkowej kaplicy. Zaraz za nią znajduje się kolejna darmowa, miejska plaża – Spiaggia libera Otranto.

Idąc dalej wzdłuż morza mija się skaliste wybrzeże. W tym miejscu na niektórych skałach wypoczywają turyści i mieszkańcy. Mają tu więcej prywatności i spokoju, a ze skał roztacza się widok na zatokę i historyczne centrum.

Na koniec – na północ od centrum – dochodzi się do Spiaggii di Porto Craulo o La Punta. Ta plaża w większości jest płatna, ale jest też niewielka strefa darmowa.

Gdzie szukać noclegów w Otranto?

  • Baia Dei Micenei – kameralny kemping z domkami 4 i 5-osobowymi z łazienką, kuchnią i dwoma sypialniami. Kemping położony tuż przy murach historycznego centrum i blisko plaży. Na terenie kempingu jest prywatny parking oraz darmowe wifi. To idealna baza wypadowa do codziennych wycieczek samochodem po Półwyspie Salentyńskim i jednocześnie miejsce, z którego codziennie można szybko dojść spacerem do zabytkowego centrum Otranto lub na miejską plażę. Świetne opinie gości: 9.1/10.
  • La Torretta – to bardzo duży, klimatyczny apartament w samym centrum Otranto z dwoma sypialniami, łazienką, kuchnią i z tarasem na dachu!

Co warto zobaczyć w Otranto?

Otranto to nie tylko piękne plaże, ale także zabytki i urokliwe historyczne centrum.

Promenada wzdłuż morza

Zwiedzanie Otranto najlepiej rozpocząć od spaceru promenadą wzdłuż miejskich plaż. Promenada (Lungomare Terra D’Otranto) rozpoczyna się przy ujściu rzeki Idro i prowadzi w stronę północną. Wzdłuż promenady rosną palmy, ale niestety nie ma tu zbyt wiele cienia.

Po jednej stronie można obserwować plażowiczów i turkusowe morze, a po przeciwnej stronie ulicy znajdują się restauracyjne ogródki. Promenadą, a później ulicą wzdłuż wybrzeża, można iść przez co najmniej 1,5 km aż do plaży Porto Craulo o La Punta.

w Martinucci Laboratorio Otranto (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
w Martinucci Laboratorio Otranto (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Martinucci Laboratorio Otranto

Na szybką i świeżą przekąskę wybierz się do Martinucci Laboratory – tuż przy promenadzie. Mają tam najlepsze pasticciotto w Apulii, pyszne kanapki, czy focaccię z dodatkami (my akurat wybraliśmy focaccię z mortadellą IGP, stracciatellą di bufala i pistacjami). W Martinucci nie ma coperto. Wszystko jest ładnie podane, niedrogie i pyszne.

Martinucci Laboratory to lokalna, apulijska sieciówka, ale w tym wypadku to zaleta. Martinucci ma swoje lokale w centrach apulijskich miasteczek, m.in. w Bari, Alberobello, Lecce czy w Gallipoli. Wstępujemy do nich przy każdej okazji. Bez względu na to, czy jest to pora śniadaniowa, popołudniowy drink albo kawa, czy po prostu mamy ochotę na jakąś fajną przekąskę w trakcie zwiedzania. Tutaj każdy znajdzie coś dla siebie, a ceny są niskie.

Martinucci Laboratorio Otranto
Lungomare Terra D’Otranto 55

Uliczki historycznego centrum

Najpiękniejsza część miasta wciąż otoczona jest przez zabytkowe mury obronne. Do urokliwego centro storico wchodzi się przez potężną bramę – Porta Alfonsina. To brzmi trochę jak banał, ale spacerując po brukowanych uliczkach najstarszej części miasta, mieliśmy wrażenie, jakbyśmy przenieśli się w czasie.

Odrapane kamienice zachowują urok, ruch samochodowy praktycznie się tutaj nie odbywa (uliczki są zbyt wąskie), a przy brukowanych alejkach stoją donice z kwiatami. To właśnie w zabytkowym centrum znajdują się małe sklepiki z lokalnymi produktami – są to zarówno lokalne przysmaki jak i apulijska ceramika oraz galanteria skórzana.

Ponadto w historycznym centrum pełno jest barów i restauracji serwujących lokalną kuchnię Apulii. Na przekąskę i kieliszek lokalnego wina wstąp do L’Ortale Ristoro SAlentissimo (w google ich ocena to 4.6/5 na podstawie ponad 700 recenzji). Natomiast na romantyczną kolację zarezerwuj miejsce z widokiem na zamek w Icon Restaurant Otranto – to idealna restauracja na niezapomniany wieczór we dwoje.

Porta Alfonsina

Zabytkowa, potężna brama Porta Alfonsina została zbudowana w XV w. jako element murów obronnych miasta. Została wzniesiona na polecenie księcia Alfonsa Aragońskiego i jemu zawdzięcza swoją nazwę. Książę miał swój ogromny udział w wyzwoleniu Otranto spod okupacji tureckiej w 1481 r.

Katedra w Otranto

Najważniejszym zabytkiem historycznego centrum jest katedra, która pierwotnie została zbudowana w XI wieku. Dlatego to właśnie tam kierowaliśmy się w pierwszej kolejności, po przekroczeniu murów starego miasta.

W Otranto od wieków przenikały się różne kultury, co znalazło także odzwierciedlenie w architekturze świątyni. Budowla była więc efektem połączenia stylu bizantyjskiego i romańskiego.

Tutejsza katedra byłaby zabytkiem, jakich we Włoszech wiele, gdyby nie tragiczne wydarzenia z 1480 r. To wówczas straszliwej rzezi na mieszkańcach Otranto dokonali Turcy, którzy wkroczyli do miasta. Część mieszkańców próbowała schronić się w solidnych murach świątyni. Jednak i tam Turkom udało się w końcu dostać. Zaczęli oni mordować dzieci i starców. Kobiety najpierw gwałcono, a później trafiły do niewoli. Natomiast 813 mieszkańców Otranto zostało zabitych na pobliskim wzgórzu Minerwy, ponieważ odmówili oni przejścia na islam, po tym jak wojsko tureckie zdobyło miasto.

Po ataku Turków katedra musiała zostać odbudowana, a po odbiciu miasta do wnętrza świątyni przeniesiono szczątki 813 męczenników. Obecnie relikwie pomordowanych spoczywają w kaplicy, która znajduje się w prawej nawie kościoła, za bramą z kutego żelaza. To najważniejsze miejsce w katedrze.

Drugim szczegółem, na który trzeba zwrócić uwagę w trakcie zwiedzania katedry, jest mozaika na posadce kościoła. Jej autorem był młody mnich – Pantaleone, który na mozaice przedstawił swoją wizję piekła i nieba. Podobno nawet muzułmanie byli zachwyceni tym dziełem dlatego oszczędzili mozaikę podczas grabieży i dewastacji kościoła.

Natomiast fasada katedry pierwotnie była pozbawiona ozdób – w 1400 r. stworzono rozetę. Jednak barokowe detale na fasadzie, które można podziwiać dzisiaj, pojawiły się w późniejszym czasie.

Zamek Aragoński

Drugim – po katedrze – najważniejszym zabytkiem Otranto jest średniowieczny zamek, otoczony fosą, z wysokimi murami obronnymi. On także, podobnie jak katedra, został odbudowany w 1481 r., tuż po tym jak z miasta wyparto Turków. Kilkanaście lat później dobudowano jeszcze potężny bastion, który sięga aż do portu.

Niektórzy uważają, że na tle innych zamków południa Włoch, ten w Otranto nie jest zbyt urokliwy. Jednak nie o to chodziło. Podczas odbudowy zamku głównym celem było, aby kolejny turecki atak na Otranto nie mógł się powtórzyć. Zamek miał wytrzymać wielotygodniowe albo nawet wielomiesięczne oblężenie.

W niezmienionej formie przetrwał kolejne stulecia, a dziś jest symbolem miasta oraz centrum kulturalnym. Wewnątrz można podziwiać zamkowe pomieszczenia i komnaty. Regularnie odbywają się tutaj wystawy sztuki, obrazów czy fotografii. Natomiast zamkowy dach, to niezły punkt widokowy, który udostępniony jest turystom zwiedzającym zamek (bilet wstępu kosztuje 12 euro).

Co zobaczyć tuż obok Otranto?

Zaledwie kilka kilometrów od centrum miasta znajdują się kolejne ciekawe miejsca warte zobaczenia.

Jeziorko Cava di Bauxite

Około 2 km na południe od centrum Otranto, znajduje się jeziorko Cava di Bauxite – to pozostałość po dawnej kopalni boksytu, a dziś atrakcja turystyczna. Woda – w zależności od pory dnia i nasłonecznienia – mieni się tutaj w kolorach turkusu lub zieleni. To nie wszystko, ponieważ dodatkowego uroku dodaje czerwony kolor skał i ziemi, które otaczają jeziorko.

W przeszłości wydobywano tutaj boksyt, z którego następnie pozyskiwano aluminium. Podobno obecnie jezioro utrzymuje własny ekosystem – żyją tu ryby i ptaki.

Faro di Punta Palascia

Kilka kilometrów dalej od jeziorka Cava di Bauxite znajduje się Faro di Punta Palascia – latarnia morska będąca najdalej wysuniętym na wschód kawałkiem Włoch. To w tym miejscu Morze Jońskie łączy się z Morzem Adriatyckim. Jeśli będziesz w Otranto, to wizyta w latarni morskiej Punta Palascia powinna być punktem obowiązkowym. Samochód można zaparkować bezpłatnie na poboczu drogi.

Latarnia Punta Palascia została zbudowana w 1867 r. i jest jedną z pięciu głównych latarni morskich na Morzu Śródziemnym. W pogodne dni można stąd dostrzec góry w Albanii – to niespełna 70 km stąd.

Porada praktyczna: niektórzy przyjeżdżają tu specjalnie przed świtem, aby – jako pierwsi tego dnia we Włoszech – podziwiać piękny wschód słońca. Ponadto warto wiedzieć, że ze względu na remont, wstęp do latarni morskiej jest tymczasowo niemożliwy.

Baia Dei Turchi

Jedna z najpiękniejszych plaż Apulii to Baia Dei Turchi, która znajduje się zaledwie 6 km na północ od centrum Otranto. Plaża otoczona jest gęstym lasem sosnowym. Morze jest tutaj błękitno-turkusowe i bardzo przejrzyste.

Jest tu zarówno odcinek długiej i bezpłatnej plaży piaszczystej jak i fragment wybrzeża z klifami. Plażowicze leżą na niektórych skałach. Ścieżka, którą idzie się tutaj z parkingu, prowadzi przede wszystkim na odcinek plaży piaszczystej, ale skręcając wcześniej w jedną ze ścieżek w prawo, można szybko dojść na skaliste klify.

Przy plaży piaszczystej znajduje się bar oraz niewielka strefa z płatnymi leżakami i parasolami. Baia Dei Turchi co roku zdobywa odznaczenie Błękitnej Flagi za czystość i jakość plaży.

Porada praktyczna: bezpłatny parking znajduje się w lesie na końcu Via Uliveto Vecchio. Mieści się tam kilkadziesiąt samochodów, skąd następnie ścieżką przez las idzie się do plaży (10 minut spacerem). Ponadto w sezonie letnim czynne są prywatne parkingi po lewej stronie przy Via Uliveto Vecchio.

Otranto – położenie i komunikacja

Otranto jest najbardziej wysuniętym na wschód włoskim miastem. Ponadto miasto położone jest w punkcie, w którym Morze Jońskie łączy się z Morzem Adriatyckim. W sezonie letnim to popularny, szczególnie wśród samych Włochów, kurort wakacyjny. Jednak na co dzień Otranto jest najmniej zaludnioną gminą w prowincji Lecce – miasteczko liczy 5,6 tys. mieszkańców.

Parkingi w Otranto

Zdecydowana większość naszych wyjazdów do Apulii, to były podróże własnym samochodem. Podróż autem pozwala na większą swobodę i niezależność, a przy rodzinie 2+2 oraz dłuższym pobycie, jest też tańsza niż samolot i wynajęcie samochodu na miejscu.

Z Polski do Apulii jest oczywiście stosunkowo daleko, ale zazwyczaj trasę dzielimy na 2-3 dni. Nie dlatego, że kiepscy z nas kierowcy. Przede wszystkim ze względu na dzieci – nie chcemy, aby zbyt długo siedziały w fotelikach.

Pierwszy nocleg po drodze planujemy w Austrii lub na północy Włoch. W oddzielnym artykule na blogu znajdziesz listę naszych polecanych hoteli blisko autostrady:

Następnie z okolicy granicy austriacko-włoskiej można już do Apulii dojechać w ciągu jednego dnia, ale można też zdecydować się na kolejny nocleg – na przykład w Pescarze lub na Costa dei Trabocchi. Wówczas przy okazji można zobaczyć kawałek Abruzji i nie trzeba zjeżdżać za daleko z autostrady.

W samym centrum Otranto obok siebie są trzy parkingi. To zaledwie 150 m od promenady i miejskiej plaży:

  • Parcheggio Le Palme – w cenie 5 euro za cały dzień (na zdjęciu powyżej);
  • Parcheggio Santa Barbara Centro – parking dozorowany, w cenie 2 euro za godzinę lub 5 euro za 12 godzin;
  • Parcheggio Pubblico – duży, miejski plac parkingowy (płatność w parkometrze).

Przede wszystkim polecam Ci drugi z wymienionych powyżej parkingów, ponieważ jest dozorowany przez pracowników. Ten parking ma świetnie opinie w internecie, a część miejsc parkingowych jest zacienionych. Gdyby tam nie było miejsca, to wybierz Parcheggio Le Palme.

Otranto komunikacją publiczną

Do Otranto można też dojechać komunikacją publiczną. Najpierw należy przyjechać pociągiem do Lecce. Pomiędzy Bari lub Brindisi gdzie znajdują się międzynarodowe porty lotnicze, a Lecce, jest dużo bezpośrednich połączeń kolejowych obsługiwanych przez Trenitalia – narodowego włoskiego przewoźnika.

Porada praktyczna: rozkład jazdy pociągów możesz sprawdzić na oficjalnej stronie włoskich kolei https://www.trenitalia.com/ – natomiast bilet na pociąg możesz kupić także na tej stronie, w oficjalnej aplikacji Trenitalia, w kasie na dworcu lub w biletomacie. Bilet papierowy należy skasować w kasowniku, który zazwyczaj znajduje się przy wejściu na peron. W przypadku biletów elektronicznych przed wejściem do pociągu należy użyć funkcji „check in”.

Następnie z Lecce do Otranto można dojechać:

  • bezpośrednim autobusem (bilety w cenie 3,20 euro);
  • pociągiem z przesiadką w Maglie (bilety w cenie 4,20 euro).

Dworzec autobusowy w Lecce znajduje się przy Viale Porta d’Europa.

Miło mi, że dotarłeś lub dotarłaś do końca tego przewodnika. Jeśli artykuł okazał się pomocny, zostaw proszę komentarz u dołu.

  • Masz pytania? Napisz komentarz poniżej. Otrzymam powiadomienie i odpowiem Ci zazwyczaj w ciągu jednego dnia. Wróć tu na drugi dzień i sprawdź moją odpowiedź (nie czekaj na mailowe powiadomienie o odpowiedzi).
  • Będzie nam miło, jeśli dołączysz do 69 000 osób, które obserwują nasze konto na instagramie.
  • Prowadzimy też największy w Polsce włoski profil bloga na Facebooku, który zgromadził 173 000 zaangażowanych obserwatorów.
  • Zapraszamy również na największą Facebookową Grupę miłośników Włoch, która liczy ponad 100 000 Członków. Tam porad udzielają także Czytelnicy!

Przeczytaj także

Zostaw komentarz

12 komentarzy

Sylwia 13 czerwca 2026 - 08:41

Dzień dobry, byłam ostatnio w tym rejonie Włoch. Taka informacja dla wybierających się na Baia dei Turchi: wjazd na drogę, o której piszesz, żeby zaparkować był niemożliwy (zakaz wjazdu) natomiast polecam zostawić auto na parkingu Schito, skąd jest bardzo blisko do piaszczystej części plaży. Cena w czerwcu to 5 euro za dzień. Dziękuję za wkład pracy, który wkładasz w prowadzenie bloga, zawsze z przyjemnością zaglądam przed podróżą, żeby się zainspirować i zasięgnąć informacji. Pozdrawiam serdecznie :)

Odpowiedz
Łukasz Ropczyński 13 czerwca 2026 - 16:29

Cześć Sylwia,
Dziękuję za miłe słowa i za cenny komentarz. Na pewno będzie to duża pomoc dla Czytelników, którzy planują wycieczkę samochodem na Baia dei Turchi.
Miłego dnia,
Łukasz

Odpowiedz
Hania 13 marca 2026 - 15:09

Dzień dobry
Planuje w tym roku odwiedzić ten region kamperem
Czy jest tam dużo campingów blisko plaż?

Odpowiedz
Łukasz Ropczyński 16 marca 2026 - 12:08

Dzień dobry,
W porównaniu z północą Włoch nie ma wielu kempingów, ale też oczywiście są wokół wszystkich ważniejszych miejscowości. My też spaliśmy na kempingu (La Masseria w Gallipoli), chociaż w domku, a nie w kamperze ;)
Miłego dnia,
Łukasz

Odpowiedz
Donata 5 marca 2026 - 15:09

Uwielbiam Włochy, dość często jeżdżę, zawsze przed planowanym wyjazdem czytam Wasz blog, jest super, praktycznie gotowy przewodnik i jeszcze te informacje o miejscach gdzie można zaparkować, Petarda.

Odpowiedz
Łukasz Ropczyński 5 marca 2026 - 17:54

Hej,
Bardzo dziękuję za miłe słowa! :)
Łukasz

Odpowiedz
Jacek 27 października 2025 - 20:18

Czy byliście na Camping Centro Turistico San Nicola i czy możecie coś powiedziedzieć o nim?

Odpowiedz
Łukasz Ropczyński 29 października 2025 - 21:29

Hej,
Nie, jeszcze nie byliśmy, ale ostatnio przeglądaliśmy ten kemping na stronie Eurocamp i też się zastanawialiśmy nad nim. Byliśmy natomiast w Peschici i na plażach wokół więc dość dobrze znamy tę okolicę. Plaże wokół kempingu są naprawdę piękne.
Miłego dnia,
Łukasz

Odpowiedz
Marzena 3 stycznia 2025 - 15:09

Piękna relacja. ?
Planujemy we wrześniu wyjazd do Apulii na 13 dni. Samochód chcemy wynająć na lotnisku w Bari. Czy mógłbyś ocenić mój plan? Może gdzieś za długo lub za krótko lub wcale byś nie nocował?
Mam taki plan zwiedzania: 3 noclegi w Vieste, jadąc z Vieste do Bari zahaczamy o Trani, w Bari 2 noclegi, Z Bari jedziemy do Mattery- 2 noclegi, Z Mattery do Lecce- 2 noclegi. Będąc w Lecce, jedziemy do: Otranto, Grotta della Poesia, Melendugno. Z Lecce jedziemy do Monopoli- 2 noce, po drodze zwiedzamy Ostuni. Będąc w Monopoli zwiedzamy: Poligiano Amare, Alberobello, Locorotondo. Powrót do Bari i tam ostatni 12 nocleg przy lotnisku. Zapewne będę Ci jeszcze zadawała jakieś pytania.
Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź ? Pozdrowienia gorące.

Odpowiedz
Łukasz Ropczyński 3 stycznia 2025 - 16:39

Cześć Marzena,
Plan jest intensywny, ale dobry ;) Ja osobiście wolę mniej zmian noclegów i ewentualnie nieco dłuższe dojazdy w poszczególne miejsca, ponieważ z dziećmi, ze sprzętem do pracy i wieloma bagażami nie chce mi się co dwa dni pakować, rozpakowywać, meldować, szukać parkingu w nowym miejscu itd. Ale gdybym jechał bez dzieci i bez obowiązków, to pewnie też wybrałbym po 2 noclegi w poszczególnych miejscach. Po Twoim komentarzu widzę, że jesteś świetnie przygotowana i sporo czytałaś na temat Apulii.
Miłego weekendu,
Łukasz

Odpowiedz
Marzena 4 stycznia 2025 - 20:01

Cześć Łukasz? ,
Bardzo Ci dziękuję za szybką odpowiedź. Plan intensywny jest, ale to dzięki Twojemu blogowi. Poczytałam trochę co warto zobaczyć według Ciebie w Apulii. Jedziemy bez dzieci , więc może ciężko nie będzie taki plan zrealizować. W 2024 byłam dzięki Tobie w Toskanii, Umbrii i Ligurii ?
Jestem teraz na etapie poszukiwania samochodu przez platformę którą polecasz. Zdziwiona jestem troszkę zróżnicowanymi cenami tych samych samochodów w różnych wypożyczalniach i rozszyfrowuję o co chodzi. Chyba chodzi o depozyt, tam gdzie nie ma depozytu samochód jest sporo droższy…. ?
Zapewne konkretnej wypożyczalni mi nie polecisz, bo Wy jeździcie swoim samochodem? .Uważasz że już robić rezerwację na samochód, czy ceny mogą być niższe? (nasz wyjazd jest we wrześniu)
Pozdrawiam gorąco ?

Odpowiedz
Łukasz Ropczyński 5 stycznia 2025 - 11:55

Hej Marzena,
Jeśli bez dzieci, to rzeczywiście te 2-dniowe pobyty w poszczególnych miejscach są dobrą decyzją :) Miło mi, że blog się przydał w minionym roku – właśnie mi przypomniałaś, że muszę zaktualizować przewodniki po Toskanii i Ligurii, ponieważ mają już swoje lata. Co do drugiej kwestii, najtaniej jest, kiedy depozyt jest zabezpieczany na karcie kredytowej, a wynajmujący wykupuje pełne ubezpieczenie – wtedy warunki wypożyczenia są najbardziej korzystne. Nam zdarza się pożyczać samochody, ponieważ czasem latamy samolotem, ale chyba nigdy nie braliśmy auta dwa razy z tej samej wypożyczalni. Po prostu wybieramy najtańszą z tych renomowanych firm, które mają dobre opinie. Jeśli cena wynajmu jest rozsądna, a urlop w tym terminie pewny, to raczej nie ma co czekać, tylko lepiej zarezerwować z wyprzedzeniem.
Miłego dnia,
Łukasz

Odpowiedz