Costa dei Trabocchi to jeden z najpiękniejszych fragmentów włoskiego wybrzeża. Chociaż nie jest tak spektakularny jak Wybrzeże Amalfitańskie, ani nie ma tak rajskich plaż jak wybrzeże Sardynii. Costa dei Trabocchi ma jednak inne, mniej oczywiste zalety, co sprawia, że czujemy się tu dobrze i naprawdę odpoczywamy. Na tutejsze plaże przyjeżdżają Włosi, szczególnie mieszkający w pobliżu, ale praktycznie nie widać turystów z zagranicy. Abruzja to Włochy takie jak dawniej, które istniały przed rozwojem masowej turystyki – z niskimi cenami, dziewiczymi plażami, restauracjami, które nie są nastawione na turystów i z życzliwymi ludźmi, o czym kilkukrotnie, w trudnych sytuacjach, mieliśmy okazję się tutaj przekonać.
Warto więc korzystać z gościnności i uroku jaki oferuje Abruzja, póki region ten nie stał się jeszcze modny. Fakt, że Abruzja nie jest jeszcze rozdeptywana przez turystów nie potrwa wiecznie. Dekadę temu za sprawą tanich lotów popularne stały się Sycylia i Lombardia. Kilka lat temu Polacy masowo pokochali Apulię. Natomiast Abruzja wciąż pozostaje w cieniu masowej turystyki, więc prawdziwi miłośnicy Włochy powinni to wykorzystać.
Jeśli poszukujesz rzetelnych wiadomości z Włoch oraz wakacyjnych inspiracji, porad i darmowych przewodników to zapraszam Cię do obserwowania naszego konta na Instagramie.


Jeśli dasz szansę Abruzji i poświęcisz jej niespieszny urlop, to odkryjesz średniowieczne miasta, parki narodowe, zielone lasy, zamki, wysokie góry – z Gran Sasso na czele (to najwyższy masyw Apeninów) i morze ze zróżnicowaną linią brzegową. W trakcie upalnego lata to właśnie wzdłuż wybrzeża Adriatyku toczy się życie.
Costa dei Trabocchi jest naprawdę wyjątkowe

Gdyby ktoś stworzył listę najbardziej niedocenionych miejsc we Włoszech, to na jej szczycie powinna znaleźć się Abruzja. To region pomijany przez turystów z zagranicy, który być może między innymi z tego powodu stał się naszym nowym odkryciem.

Najpiękniejszym fragmentem wybrzeża Abruzji jest odcinek o nazwie Costa dei Trabocchi. To linia brzegowa o długości niespełna 50 km, ciągnąca się od ujścia rzeki Foro (pomiędzy Francavilla al Mare i Ortoną), aż po ujście rzeki Trigno, znajdujące się na południe od Vasto.


Symbolem Costa dei Trabocchi są – jak sama nazwa mówi – trabocchi. To tradycyjne, drewniane konstrukcje – zbudowane na palach. W przeszłości pozwalały one łowić ryby, bez konieczności wypływania w morze. Do dziś na Costa dei Trabocchi zachowało się około 20 takich trabocchi. Ich konstrukcja sprawia, że wytrzymują nawet najbardziej intensywne sztormy, ponieważ drewniane filary są głęboko zakorzenione w ziemi.




Większość znajdujących się tutaj trabocco zostało wyremontowanych i przekształconych w restauracje, w których wieczorami podaje się menu degustacyjne złożone z ryb i owoców morza. Stoliki – szczególnie latem – trzeba rezerwować kilka tygodni wcześniej. Piszę to bez żadnej przesady. Stoliki na sierpień trzeba rezerwować w pierwszej połowie lipca, o czym osobiście się przekonaliśmy obdzwaniając 6 kolejnych trabocchi w okolicy, w której mieszkaliśmy.
Kolacja w trabocco
Żeby w pełni doświadczyć wakacji na tym fragmencie wybrzeża, warto wybrać się na kolację do jednego z kilkunastu trabocchi. W którym trabocco najlepiej zarezerwować stolik? Poniżej dwie rekomendacje.

Trabocco Punta Cavalluccio
To jedno z najlepiej ocenianych trabocco na całym wybrzeżu Abruzji. Restauracja jest otwarta od kwietnia do października. Latem – w lipcu i w sierpniu – stolik tutaj należy rezerwować z kilkutygodniowym wyprzedzeniem (co najmniej 5-6 tygodni wcześniej). Nieco łatwiej znaleźć wolne miejsce w porze obiadowej, ale to kolacje podawane w trabocco są najbardziej romantyczne. Wówczas trabocco jest pięknie oświetlone, a w trakcie kolacji – która trwa około 3 godzin – nieustannie słychać szum fal.
W Trabocco Punta Cavalluccio podawana jest lokalna kuchnia wybrzeża Abruzji, czyli ryby i owoce morza. Obowiązuje menu degustacyjne w cenie 70 euro od osoby. Oddzielnie dopłaca się za wino.
W mapach google Trabocco Punta Cavalluccio ocenione jest przez gości na 4.6/5 na podstawie 2800 recenzji.
Ristorante Trabocco Punta Fornace
Drugim trabocco, które jest naprawdę godne polecenia jest Trabocco Punta Fornace. To miejsce poleciła mi nasza Czytelniczka Aneta, która od kilkunastu lat żyje we Włoszech i zna się na włoskiej kuchni. Aneta była tutaj już dwukrotnie. W tym trabocco menu degustacyjne jest tańsze, ponieważ kosztuje 50 euro od osoby (wino także jest dodatkowo płatne).
Kolacja rozpoczyna się od 4 rodzajów przystawek przygotowanych z ryb i owoców morza, na zimno, surowych, jak i na ciepło. Wśród nich sałatka z ośmiornicy, czy marynowane krewetki z sosem z cytryny. Na pierwsze danie podawane jest spaghetti allo scoglio (czyli z owocami morza), a na drugie fritto misto czyli smażone owoce morza. Na koniec deser – lokalne ciastka.
W mapach google Ristorante Trabocco Punta Fornace ocenione jest przez gości na 4.7/5 na podstawie około 1000 recenzji.
7 ciekawostek o Abruzji, o których warto wiedzieć

W poprzednich akapitach wspominałem już o trabocchi, które są najważniejszym symbolem tego odcinka wybrzeża. Jednak o czym jeszcze warto wiedzieć przed przyjazdem na wybrzeże Abruzji?
- Wzdłuż morza – częściowo po śladzie dawnej linii kolejowej – przez kilkadziesiąt kilometrów biegnie jedna z najpiękniejszych dróg rowerowych we Włoszech. W przeważającej większości jest asfaltowa i odseparowana od ruchu samochodowego.
- Abruzja to region, w którym stosunkowo często występują trzęsienia ziemi. Warto o tym wiedzieć, ale jednocześnie nie jest to powód do nadmiernych obaw. W 2009 r. trzęsienie ziemi zniszczyło L’Aquilę – zginęło ponad 300 osób. Natomiast ponad sto lat temu trzęsienie ziemi w Avezzano i okolicy spowodowało śmierć ponad 30 tys. ludzi. Tutaj ludzie zawsze są gotowi do ewakuacji, ale w większej mierze dotyczy to górzystej części regionu, a nie wybrzeża.
- Papież Jan Paweł II przyjeżdżał do Abruzji na narty. Mało kto wie, że tutaj można zimą zjeżdżać na nartach. Papież przyjeżdżał w tajemnicy przed dziennikarzami i służbami watykańskimi. Abruzja jest stosunkowo blisko Rzymu i blisko rezydencji papieskiej w Castel Gandolfo.
- W Abruzji leży najwyższy masyw Apeninów we Włoszech – Gran Sasso d’Italia, o wysokości 2912 m n.p.m.
- Abruzja, a konkretnie Pescara ma bezpośrednie połączenia kolejowe z Rzymem. Pociąg Regionale Veloce (czyli pociąg regionalny przyspieszony) pokonuję tę trasę w 3,5 godz., a bilet kosztuje około 15 euro. Jest kilka bezpośrednich połączeń w ciągu dnia.
- Z Abruzji, a konkretnie z Ortony, pochodzi Rocco Siffredi – zagorzały katolik i światowej sławy aktor z filmów dla dorosłych, o którym Netflix niedawno nagrał bardzo dobry serial. Abruzyjczycy wcale się go nie wstydzą.
- Lokalnym przysmakiem są arrosticini – czyli tradycyjne, grillowane szaszłyki – z baraniny lub jagnięciny, pokrojonej na kawałki.
Gdzie szukać noclegów na wybrzeżu Abruzji Costa dei Trabocchi?

- Verdemare – to proste i skromne, niezależne domki wakacyjne, znajdujące się w Torino di Sangro Marina, czyli w miejscu, w którym jest nasza ulubiona, piaszczysta plaża wybrzeża Costa dei Trabocchi. Atutami jest sąsiedztwo plaży i trasy rowerowej oraz bliskość barów i restauracji. Ponadto jest tu prywatny parking.
- Relais FraSimon Antico Casale – piękne gospodarstwo z basenem i ogrodem, bardzo dobrze oceniane przez gości. Klimatyzowane pokoje, bezpłatne wifi, śniadania wliczone w cenę. Kwintesencja spokojnej Abruzji – dobre położenie blisko plaż Costa dei Trabocchi, a jednocześnie dogodne do wycieczek samochodem w góry i do średniowiecznych miast.
- Centro Vacanze Poke w Casalbordino – to kameralny kompleks wakacyjny położony tuż przy plaży w środkowej części Costa dei Trabocchi. Są tu zarówno klimatyzowane apartamenty jak i niezależne domki z kuchnią i łazienką. Dodatkowe atuty to bardzo ładny basen, który otoczony jest palmami, bar i restauracja na miejscu oraz – w sezonie – wieczorne animacje. Tuż obok jest ładna, piaszczysta plaża.
Miejscowości wakacyjne na Costa dei Trabocchi
Ortona

20-tysięczna Ortona jest pierwszym – od strony północnej – miastem na wybrzeżu Costa dei Trabocchi. Nie jest tylko kurortem wakacyjnym więc życie toczy się tutaj nieustannie. Restauracje, hotele i pensjonaty czynne są przez cały rok. Ortona słynie z pięknego wybrzeża. Jest tu wiele piaszczystych plaż z turkusowym morzem, a nieco poza centrum są mniej oblegane kamieniste zatoczki.
Najpiękniejszymi plażami piaszczystymi Ortony są Lido Riccio oraz – znajdująca się przy porcie – plaża Lido dei Saraceni. Natomiast na obrzeżach miasta są też urocze plaże żwirowe: Punta Ferruccio i trudniej dostępna Punta dell’Acquabella z transparentnym morzem i mniej formalną atmosferą.
Ortona to także dobry wybór dla tych, którzy wybrzeże Costa dei Trabocchi mają zamiar zwiedzać wyłącznie komunikacją publiczną. Ortona ma dobre połączenie kolejowe z Pescarą (gdzie znajduje się lotnisko) oraz z pozostałymi miejscowościami wzdłuż Costa dei Trabocchi, aż do Vasto. Jeśli więc nie masz zamiaru wynajmować samochodu szukaj noclegu w Ortonie.
Marina di San Vito

Kolejną godną uwagi miejscowością na wybrzeżu Costa dei Trabocchi jest zabytkowe San Vito Chietino. Stara część miasta położona jest na wzgórzu, kilka kilometrów od morza. Natomiast nowa część, ze współczesną zabudową, czyli Marina Di San Vito Chietino, rozciąga się u dołu, bezpośrednio przy plażach, przy ścieżce rowerowej i słynnych trabocchi. Jeśli Twoim celem jest wypoczynek przy morzu, jazda na rowerze i samochodowe wycieczki po okolicy, to właśnie w Marina Di San Vito Chietino warto szukać noclegów.
W tej okolicy plaże z drobnym piaskiem przeplatają się z plażami żwirowymi i skalistymi zatoczkami. Ponadto będąc tutaj warto podjechać na punkt widokowy „Promontorio Dannunziano” gdzie znajduje się marmurowa ławka w kształcie Włoch. Widać stąd linię wybrzeża, trabocco oraz autostradę rowerową biegnącą wzdłuż Adriatyku.
Fossacesia Marina

Kolejną miejscowością wakacyjną na wybrzeżu Abruzji jest Fossacesia. Historyczne centrum położone jest na wzgórzu, 142 m n.p.m. Natomiast u dołu znajduje się nadmorska dzielnica Fossacesia Marina. To właśnie w nadmorskiej części jest najwięcej hoteli, pensjonatów, restauracji i barów. Wzdłuż plaży biegnie ścieżka rowerowa, a miasteczku znajduje się kilka wypożyczalni rowerów.
Plaża na tym odcinku jest kamienista, a Adriatyk ma tutaj turkusowy odcień i jest transparentny. Plaża ciągnie się przez kilka kilometrów. Przy plażach są bary, toalety, prysznice. Miejsca parkingowe wyznaczone są wzdłuż ulicy biegnącej równolegle do plaży.
W pobliżu historycznego centrum Fossacesia znajduje się opactwo San Giovanni in Venere, które takżo warto odwiedzić (szczegóły znajdziesz w dalszej części tego przewodnika).

Arrosticini da Livio
Grillowane arrosticini to lokalny przysmak, którego koniecznie musisz spróbować w trakcie wakacji na wybrzeżu Abruzji. Arrosticini są przygotowywane z baraniny lub z jagnięciny pokrojonej na kawałki. Od Polaka mieszkającego od wielu lat na wybrzeżu Abruzji dowiedzieliśmy się, że najlepsze arrosticini zjemy w Arrosticini da Livio. To mały bar znajdujący się naprzeciwko plaży w Fossacesia Marina. Przed lokalem ustawione były długie stoły, przy których wieczorem tłumnie zasiadali Włosi.
My niestety przyszliśmy nieco za późno. Nie było już wolnego miejsca, ale zamówiliśmy arrosticini na wynos (po 1 euro za sztukę), a do tego grillowany ser (8 euro). Zdjęcie tego nie oddaje (zrobione na naszym tarasie, wieczorem – bez światła), ale arrosticini po przywiezieniu do apartamentu były wciąż gorące i pyszne. Na pewno wrócimy tutaj podczas kolejnej wizyty na Costa dei Trabocchi.
Arrosticini da Livio jest otwarte codziennie od 19:00 do 23:30.
W mapach google Arrosticini da Livio ocenione jest przez gości 4.4/5 na podstawie około 400 recenzji.
Arrosticini da Livio
Via Lungomare 161
66022 Fossacesia
Torino di Sangro Marina

W 2023 r. to właśnie Torino di Sangro Marina wybraliśmy na naszą bazę wypadową. Dlaczego? Ponieważ znajduje się tutaj piękna, piaszczysta plaża Le Morge (wł. Spiaggia Le Morge). Są tu zarówno strefy płatne jak i darmowe. Plaża jest idealna dla dzieci, ponieważ piasek jest drobny i przyjemny dla stóp, a zejście do morza jest łagodne i bezpieczne. Poza tym plaża Le Morge jest strzeżona przez ratowników morskich i jest tu wiele barów oraz restauracji, z tanimi przekąskami i napojami (na plaży za duże, zimne piwo płaciłem 1,50 euro, a za kawałek pizzy al taglio 2,50 euro).
Co ciekawe latem przy plaży Le Morge jest dyżur medyczny – codziennie przez kilka godzin rano i przez 3 godziny po południu, z myślą o turystach, dyżuruje tam karetka z medykami. W razie potrzeby służą oni pomocą bezpośrednio na miejscu bez konieczności wizyty w szpitalu.
Natomiast w północnej części Torino di Sangro znajduje się mniej oblegana darmowa plaża kamienista, na której nawet w sierpniu nie było zbyt wielu ludzi. Z kolei kawałek dalej przy Trabocco Le Morge wytyczona została jedyna oficjalna plaża naturystyczna w Abruzji. W mapach google szukaj „Spiaggia Naturista Lido Punta Le Morge”. To także plaża kamienista, a zejście do morza jest strome i szybko robi się głęboko.
Wzdłuż całego wybrzeża Torino di Sangro Marina biegnie odseparowana od samochodów trasa rowerowa, z której niemal przez cały czas można podziwiać plaże i wybrzeże. Natomiast kilka kilometrów stąd, na wzgórzu, położona jest zabytkowa część Torino di Sangro.
Vasto

Vasto jest naszą ulubioną miejscowością na wybrzeżu Costa dei Trabocchi w Abruzji. Jest większe niż sąsiednie, nadmorskie miejscowości więc poza piękną plażą, ma też do zaoferowania promenadę, urokliwą starówkę, wiele cennych zabytków, punkty widokowe i świetne restauracje z lokalną kuchnią w niewygórowanych cenach. Miasto dzieli się na dwie części.
Pierwsza z nich to nadmorska, turystyczna dzielnica Marina di Vasto, w której znajduje się kilkukilometrowa, szeroka i piaszczysta plaża z turkusowym morzem. Wzdłuż plaży ciągnie się promenada, przy której rosną palmy. Jest też niewielkie molo oraz dużo barów, restauracji, hoteli i pensjonatów.
Natomiast druga część miasta to zabytkowe, historyczne centrum Vasto położone na wzgórzu. To właśnie tam znajdują się klimatyczne uliczki oraz place i punkty widokowe. Z wysoko położonego centro storico – a w szczególności z tarasu Loggia Amblingh – można podziwiać zatokę Golfo di Vasto, która ma kształt półksiężyca. Ze względu na złocisty piasek na plaży w Vasto, zatoka bywa też nazywana Golfo d’Oro czyli Złotą Zatoką.
Vasto to także dobry wybór dla tych, którzy nie chcą wynajmować samochodu. Z Pescary lub z Rzymu do Vasto można przyjechać pociągiem.

Sunrise Agri Food
W Vasto szukaliśmy restauracji nie tylko takiej, w której można dobrze zjeść, ale także takiej, która oferowałaby piękny widok i rozsądne ceny. Te trzy rzeczy zazwyczaj nie idą w parze, ale tym razem się udało. Na Loggia Amblingh trafiliśmy do Sunrise Agri Food. Restauracja ma zarówno stoliki w środku, jak i na zewnątrz, skąd rozpościera się widok na zatokę i plaże. Stoliki są ustawione w cieniu, a dodatkowo od morza był przyjemny wiatr więc mimo sierpniowych upałów, warto było usiąść na zewnątrz.
W restauracyjnym menu znajdują się tradycyjne dania kuchni lokalnej, chociaż niektóre z nich podawane są w nowoczesnej interpretacji.
Na pierwsze danie zamówiliśmy między innymi spaghetti pepe e limone con vongole e salicornia czyli spaghetti z sosem z cytryny i pieprzu z małżami i z salicornią, która nazywana jest „szparagami morskimi”. Próbowaliśmy też tutejszej wersji carbonary. Od klasycznej rzymskiej różniła się tym, że podawana była z czarnym makaronem linguine, a zamiast pancetty była baccala, czyli solony i suszony dorsz.
Natomiast na drugie danie wybraliśmy filetto di baccala pastellato alla birra con insalata agrodolce czyli filet ze świeżego dorsza z panierką piwną i z sałatką słodko-kwaśną. Wszystko było pyszne, a dania kosztowały po około 15 euro.
W mapach google Sunrise Agri Food oceniona jest na 4.4/5 na podstawie ponad 700 recenzji.
Sunrise Agri Food
Loggia Amblingh
66054 Vasto
Jeśli w trakcie pobytu na Costa dei Trabocchi będziesz miał ochotę na kilkugodzinną wycieczkę w góry Abruzji, to zapraszam Cię do mojego artykułu na temat miasteczka i zamku Roccascalegna.
Najciekawsze plaże na Costa dei Trabocchi
Wybrzeże Abruzji – a konkretnie odcinek Costa dei Trabocchi – jest mieszanką różnego rodzaju plaż. Od piaszczystych plaż z łagodnym zejściem do morza, poprzez plaże kamieniste i żwirowe (których jest najwięcej) aż po kameralne zatoczki otoczone skałami. Poniżej kilka różnych przykładów.
Plaża Punta Aderci

Około 10 km na północ od Vasto znajduje się cypel Punta Aderci, wokół którego wytyczono Regionalny Rezerwat Przyrody. To jedno z najpiękniejszych i najbardziej charakterystycznych miejsc w Abruzji. Wstęp do rezerwatu jest darmowy, a całość zajmuje obszar 285 hektarów.
Samochód można zostawić na parkingu oznaczonym w mapach google jako „Parcheggio Riserva Naturale Punta Aderci”. Następnie najpierw warto odwiedzić punkt widokowy na cyplu Punta Aderci, do którego z parkingu niespiesznym spacerem idzie się kwadrans. Z cypla widać linię wybrzeża Abruzji – Costa dei Trabocchi, a u dołu można podziwiać trabocco czyli tradycyjną, drewnianą konstrukcję – zbudowaną na palach, z której w przeszłości łowiono ryby bez konieczności wypływania w morze.
Później z cypla Punta Aderci można zejść na położoną poniżej dziką i kamienistą plażę. Wokół nie ma żadnej zabudowy ani barów. Teren jest chroniony i ma pozostać naturalny. Dlatego przed wizytą tutaj zabierz ze sobą dużą ilość wody oraz przekąski.
Plaża Mottagrossa

Plaża Punta Aderci płynnie przechodzi w plażę Mottagrossa, która znajduje się 700 m na północ od cypla. Turyści są leniwi dlatego w upalne dni nie chce im się iść zbyt daleko. Większość rozkłada swoje ręczniki zaraz na początku, czyli na plaży Punta Aderci.
Im dalej od Punta Aderci tym luźniej i ciszej. Można tam znaleźć wszystko to, co wyrzuci morze. Nie tylko muszle, ale też uschnięte glony i konary drzew. Poza tym na plaży Mottagrossa jest o wiele swobodniej albo tak się po prostu trafiło, gdy tam byliśmy. Pań opalających się topless było tu więcej niż gdziekolwiek indziej w trakcie naszego pobytu na Costa dei Trabocchi.
Do plaży Mottagrossa można ewentualnie podjechać samochodem (co zrobiliśmy w innym dniu), ale droga jest bardzo wąska i kamienista, a miejscami są duże dziury w nawierzchni. Obawiałem się, że na ostrych kamieniach przebijemy oponę i drugi raz samochodem tam się już raczej nie wybierzemy. Jeśli jednak zdecydujesz się na przyjazd samochodem to w mapach Google jako adres docelowy wpisz „Parcheggio Spiaggia Mottagrossa”. Ostatni odcinek drogi o długości 1,2 km jest w kiepskim stanie. Nawierzchnia jest nierówna, miejscami z drogi wystają ostre kamienie, a w niektórych miejscach ciężko się minąć, gdy z naprzeciwka jedzie samochód. Poza tym jest tam wiadukt, a na nim ograniczenie wysokości. W praktyce można tam dojechać tylko samochodem osobowym. Natomiast busem lub kamperem nie ma takiej możliwości.
Plaża Le Morge w Torino di Sangro

Piaszczysta plaża Le Morge w Torino di Sangro Marina jest najlepszą plażą dla rodzin z dziećmi na całym wybrzeżu Costa dei Trabocchi. Piasek w tym miejscu jest drobny i delikatny, a morze – dzięki skalistym falochronom – spokojne i przez kilkadziesiąt metrów stosunkowo płytkie. Wzdłuż plaży biegnie ulica Lungomare Le Morge, a przy niej znajdują się płatne miejsca parkingowe. Jeśli przy ulicy nie będzie miejsca, to kawałek wcześniej (zaraz za wiaduktem) znajduje się spory, prywatny parking z zacienionymi miejscami postojowymi.
Przy plaży Le Morge jest dużo barów i restauracji. My korzystaliśmy z plaży bezpłatnej (na zdjęciu powyżej) w sąsiedztwie baru Il Corallino. Dlatego najczęściej do Il Corallino przychodziliśmy po gorące przekąski i zimne napoje.
Plaża naturystyczna Lido Punta Le Morge

Wspominałem już o tym, że w Abruzji prawie nie ma turystów z Polski? To może być dobra okazja, aby odważyć się na odwiedzenie oficjalnej plaży naturystycznej czyli plaży Lido Punta Le Morge w Torino di Sangro. Ryzyko, że spotkasz tutaj sąsiada lub szefa jest praktycznie żadne. Naturyzm jest oficjalnie dozwolony, o czym zresztą informują znaki.
Co ciekawe w sierpniu na plaży naturystycznej Lido Punta Le Morge było więcej osób i było ciaśniej niż tuż obok na „zwykłej” plaży przy Trabocco Le Morge. Miłośnicy swobodnego opalania przyjeżdżają w te okolice właśnie ze względu na taką plażę. Pierwsza część plaży jest bardziej rodzinna, sporo tam par i rodzin z dziećmi. Niektórzy z nich mieli nawet flagi i parasole z logo włoskiego stowarzyszenia naturystów. Natomiast na końcu plaży spotykają się tylko panowie. To plaża kamienista ze stosunkowo stromym zejściem do morza.
Plaża Foce (Spiaggia della Foce)

Żwirowa plaża Foce znajduje się 5 km od średniowiecznego miasteczka Rocca San Giovanni które znalazło się na zaszczytnej liście „I Borghi più belli d’Italia” – to lista, na którą trafiają najpiękniejsze wsie i małe miasteczka we Włoszech. Jeśli będziesz wybierać się na plażę Foce, to warto wcześniej przyjechać na krótki spacer po Rocca San Giovanni.
Wróćmy jednak do samej plaży. Mimo, że leży ona przy głównej drodze SS16, to parking jest u dołu, pod poziomem ulicy i dojeżdża się tam na około. Przy kempingu Le Foce należy skręcić w Contrada Foce, a później trzeba wypatrywać brązowych tabliczek z napisem „mare”. Objeżdżając kemping wokół dojedziesz do parkingu, który w mapach google oznaczony jest jako „Parcheggio La Foce”. Z parkingu jest bezpośrednie przejście na plażę.
To plaża żwirowa, a w słoneczne dni morze nabiera tutaj turkusowego koloru. Jest to plaża bezpłatna, co jakiś czas poprzedzielana skalistymi falochronami. Spędziliśmy tu miłe popołudnie. Powyższe zdjęcie zrobiłem w połowie sierpnia, czyli w szczycie sezonu, ale i tak – jak na środek wakacji – nie było tłumów.
Spektakularna trasa rowerowa po wybrzeżu Costa dei Trabocchi

Wzdłuż wybrzeża Costa dei Trabocchi ciągnie się jedna z najpiękniejszych dróg rowerowych we Włoszech – Ciclovia Adriatica. Niemal w całości jest odseparowana od ruchu samochodowego, a częściowo przebiega po śladzie dawnej linii kolejowej, która została zbudowana w 1863 r. Dlatego asfaltowa trasa dla rowerów biegnie w tunelach, na nasypach wzdłuż plaż oraz przez lasy i zielone pola.

Jadąc rowerem można podziwiać kolejne plaże, linię wybrzeża oraz oczywiście słynne trabocchi, których na całej długości trasy mija się aż kilkanaście. Po jednej stronie widać turkusowe wody Adriatyku, a po drugiej zieloną, śródziemnomorską roślinność.
Przy trasie dla rowerów co jakiś czas znajdują się bary z napojami i przekąskami oraz restauracje. Można też trafić na bary z grillem sprzedające pyszne arrosticini.


Oficjalna nazwa drogi rowerowej to Pista Ciclabile Via Verde Costa dei Trabocchi, która jest częścią Ciclovia Adriatica. Trasa docelowo będzie mieć 52 km długości. Gotowa jest już większość tej drogi. Droga dla rowerów rozpoczyna się w miejscowości Francavilla, a następnie przebiega przez Ortonę, San Vito Chietino, Rocca San Giovanni, Fossacesia, Torino di Sangro Marina, Vasto i San Salvo.
Nie musisz przyjeżdżać z własnym rowerem. W miasteczkach przy drodze dla rowerów znajdują się wypożyczalnie.
Opactwo San Giovanni in Venere

Na wzgórzu blisko wybrzeża, pomiędzy Fossacesia Marina, a zabytkowym centrum Fossacesia, znajduje się romańskie opactwo San Giovanni in Venere. To kompleks składający się z bazyliki, klasztoru oraz ogrodu, które zostały wybudowane na przełomie XII i XIII w. w miejscu, w którym znajdowały się ruiny rzymskiej świątyni poświęconej bogini Wenus. Być może obecna nazwa opactwa (opactwo San Giovanni in Venere czyli opactwo św. Jana na Wenus) jest właśnie nawiązaniem do świątyni istniejącej tu w przeszłości.


Obecnie w opactwie mieszka zgromadzenie Padri Passionisti czyli Ojców Pasjonistów.

Warto tu przyjechać, aby zobaczyć solidne mury kościoła, wzniesione z bloków piaskowca w dolnej części oraz z cegieł w górnej części. Ponadto uwagę zwraca starannie rzeźbiony portal – Porta della Luna – prowadzący do wnętrza świątyni. W czasie przesilenia letniego dociera do niego światło zachodzącego słońca, które oświetla prezbiterium i kryptę. Natomiast wnętrze kościoła jest skromne – podzielone na trzy nawy i zakończone sklepieniami.




Opactwo zbudowane zostało na wzniesieniu, z którego rozpościera się z widok na okoliczne pola uprawne i rozległy odcinek wybrzeża Costa dei Trabocchi. Ponadto obok kościoła, pod wysokimi drzewami sosny piniowej, znajduje się bar Il Sorriso di Venere Fossacesia. To przyjemne miejsce na kawę lub drinka. Natomiast – jeśli tam będziesz – zwróć uwagę, że w prostej karcie dań przy większości pozycji jest adnotacja „prodotti surgelati”, co oznacza „produkty mrożone”.
Porada praktyczna: przy opactwie znajduje się parking. W mapach google oznaczony jest jako „Parcheggio San Giovanni in Venere”. Ponadto obok parkingu są toalety.
Wybrzeże Abruzji Costa dei Trabocchi – jak się tu dostać?

Mam nadzieję, że powyższym artykułem zachęciłem Cię do przyjazdu do mało znanej Abruzji. Ten region to ukryty klejnot Włoch. Poniżej znajdziesz jeszcze kilka informacji praktycznych na temat poruszania się po okolicy.
Costa dei Trabocchi i wybrzeże Abruzji samochodem

Najlepiej – tak jak my – na wakacje tutaj przyjechać samochodem z Polski lub przylecieć do Włoch samolotem i później na lotnisku – na przykład poprzez porównywarkę Discovery Cars – wynająć samochód. Mając samochód będziesz mieć największą swobodę i dotrzesz do wszystkich plaż oraz trabocco.
Co ważne w opcjach wyszukiwania Discovery Cars można zaznaczyć, że posiadasz jedynie kartę debetową mimo że część wypożyczalni wymaga karty kredytowej. Wówczas wyświetlone zostaną tylko wyniki firm, które mogą zabezpieczyć depozyt na karcie debetowej. Można tam także sprawdzić rzeczywiste opinie o poszczególnych wypożyczalniach.
Discovery Cars nie ma ukrytych opłat, co potwierdzają opinie w google: średnia ocena 4.4/5 na podstawie 25 000 recenzji. Podczas rezerwacji warto sprawdzić warunki „Pełnej ochrony”. Ponadto przy wyszukiwaniu samochodów można zaznaczyć takie opcje, jak: bez depozytu, foteliki dla dzieci lub nawigacja GPS.
Lotnisko blisko wybrzeża Abruzji – Costa dei Trabocchi
Najbliższe porty lotnicze, które mają bezpośrednie połączenia lotnicze z Polską znajdują się w miastach:
Następnie ze wszystkich tych miast na wybrzeże Costa dei Trabocchi można przyjechać pociągiem lub wynająć samochód.
Porada praktyczna: rozkład jazdy pociągów możesz sprawdzić na oficjalnej stronie włoskich kolei https://www.trenitalia.com/
Miło mi, że dotarłeś lub dotarłaś do końca tego przewodnika. Jeśli artykuł okazał się pomocny, zostaw proszę komentarz u dołu.
- Masz pytania? Napisz komentarz poniżej. Otrzymam powiadomienie i odpowiem Ci zazwyczaj w ciągu jednego dnia. Wróć tu na drugi dzień i sprawdź moją odpowiedź (nie czekaj na mailowe powiadomienie o odpowiedzi).
- Będzie nam miło, jeśli dołączysz do 69 000 osób, które obserwują nasze konto na instagramie.
- Prowadzimy też największy w Polsce włoski profil bloga na Facebooku, który zgromadził 173 000 zaangażowanych obserwatorów.
- Zapraszamy również na największą Facebookową Grupę miłośników Włoch, która liczy ponad 100 000 Członków. Tam porad udzielają także Czytelnicy!



19 komentarzy
W lipcu na spontanie będzie odwiedzona Abruzja. Nocleg w Francavilla al Mare, czy orientujecie się jak w godzinach wczesnoporannych – 4:00 dostać się na lotnisko? Zerkałam na Google Maps/Omio. najwcześniejsze godziny pociągu pokazuje mi dopiero od 7:00 ://
To prawda. W nocy nie ma żadnych połączeń. Pozostaje przyjazd na lotnisko dzień wcześniej wieczorem albo taksówka (którą też trzeba wcześniej zarezerwować). Ewentualnie ostatnią noc proszę spędzić w Pescarze – tam już od około 5:00 rano są połączenia autobusowe na lotnisko.
Miłego dnia,
Łukasz
Dziękuję! I wybraliśmy taką opcję, ostania noc w bliskim położeniu lotniska (udało się zabukować bardzo fajny nocleg), w drugiej części ostatniego dnia pobytu śmigamy do Pescary, pokręcimy się po mieście i na spokojnie spanie bez stresu czy taxi przejedzie czy nie przyjedzie.
Bardzo dobra decyzja! Życzę udanego wyjazdu! :)
Łukasz
Dzień dobry, próbuje odnaleźć Państwa przewodnik na temat północnej części Włoch, m.in. Caorle. Jedziemy w tym roku pierwszy raz i szukamy czegoś w zasięgu 1500 km. Co Państwo myślą o San Bartolemeo al Mare?
Dzień dobry,
Caorle, a San Bartolomeo al Mare to są dwa przeciwstawne krańce Włoch. Caorle jest w regionie Wenecja Euganejska (blisko Wenecji) i plaże są tam piaszczyste. Natomiast San Bartolomeo al Mare jest w Ligurii, bliżej granicy z Francją i tam jest raczej dalej niż 1500 km (zależy skąd Państwo wyjeżdżacie w Polsce), a plaże są kamieniste. Proszę skorzystać z naszej interaktywnej mapy regionów Włoch (wystarczy kliknąć w żółtą kropkę, aby przejść do danego przewodnika) albo ze spisu treści.
Miłego dnia,
Łukasz
Jest jeszcze takie miasto koło Triestu, ale po przeczytaniu artykułu poważnie myślę nad Caorle.. początkowo miało być jezioro Garda, ale raczej nad Gardą jeśli dzieci chcą się dużo kąpać to trzeba się nastawić na basen, a to już większy koszt. Dziękuję za odpowiedź.
Nad jeziorem Garda, po południowej stronie, jest dużo plaż (kamienistych) oraz o kilka stopni cieplejsza woda niż po północnej stronie jeziora. Zajrzyj ewentualnie do mojego przewodnika po jeziorze Garda oraz do oddzielnego artykułu o najpiękniejszych plażach nad jeziorem Garda.
Miłego dnia,
Łukasz
Dzień dobry. W maju wybieramy się do Pescary, oczywiście korzystając z Waszego przewodnika. Chętnie odwiedzimy wybrzeże Costa dei Trabocchi. Problem polega na tym że z dworca w Pescarze nie mogę znaleźć połączenia do San Vito Lanciano, proszę o pomoc. Pozdrawiam Magdalena
Dzień dobry,
Przed chwilą sprawdziłem. Pociągi na tej trasie jeżdżą średnio co godzinę, a podróż trwa 29 minut. Proszę wejść na oficjalną stronę włoskich kolei trenitalia.com i wpisać „Pescara Centrale” oraz „S. Vito-Lanciano”. Następnie należy wybrać dzień i godzinę i kliknąć „Cerca”. Być może nie wyświetla się jeszcze rozkład na maj, ale można sprawdzić na przykładzie marca ile mniej więcej jest połączeń.
Miłego dnia,
Łukasz
Serdecznie dziękuję! Za zawsze rzetelne informacje! Pozdrawiam
Witam. Czy ma Pan może jakiś plan podróży w kierunku Abruzji? Interesuje mnie gdzie najlepiej spać po drodze?
Dzień dobry,
Tak, mam na blogu artykuł o sprawdzonych hotelach w drodze do Włoch – zarówno w Austrii, na południu Niemiec jak i na północy Włoch. Proszę zajrzeć i poczytać :)
Miłego dnia,
Łukasz
Dzięki za polecajkę Arosticini da Livio w Fossacesia Marina. Przez przypadek stanąłem tam na nocleg kamperem i po przeczytaniu tylko części Waszego tekstu od razu poleciałem te 500 metrów do tego cudownego baru i …. jeszcze się oblizuję. Mięsko przyrządzone super, ser znacznie lepszy niż nasze oscypki, a Brutto Mista wspaniałe. Chyba na pewno tu wrócę, przynajmniej coś zjeść.
Bardzo miło czytać taki komentarz! Też teraz jesteśmy na wybrzeżu Abruzji, chociaż akurat nieco na północ od Pescary. Życzę udanych wakacji!
Pozdrawiam po sąsiedzku,
Łukasz
Świetny wyczerpujący artykuł. Na pewno zachęcił mnie do eksploracji tego regionu. W tym roku mamy Gargano po raz drugi, ale Abruzja trafia na moją listę – dziękuję.
Pani Barbaro,
Bardzo dziękuję za miły komentarz ;) Życzę udanego wyjazdu do Apulii!
Pozdrawiam,
Łukasz
przez przypadek spędziłam 4 dni z rodziną we wsi Bucchianico niedaleko Pescary. byliśmy zachwyceni tym pięknym regionem, plażą i pagórkami, małymi miasteczkami, spokojem i ciszą jaki tam panuje. Już planujemy urlop na przyszły rok. państwa blog jest rewelacyjny. korzystałam już z waszych porad organizując 5 dniową wycieczkę do Rzymu. pozdrawiamy Asia i Łukasz
Dzień dobry,
Bardzo dziękuję za miłe słowa! :) Abruzja nas też uzależniła i wkrótce – już w sierpniu – jedziemy tam po raz trzeci. Bucchianico nie znam, ale właśnie przeglądałem zdjęcia w internecie – wygląda pięknie, szczególnie z lotu ptaka. Życzę kolejnych włoskich podróży :)
Łukasz