Strona główna -> Abruzja -> Pacentro – jedno z najpiękniejszych małych miasteczek Abruzji. Miasto Madonny i Mike’a Pompeo

Pacentro – jedno z najpiękniejszych małych miasteczek Abruzji. Miasto Madonny i Mike’a Pompeo

Autor: Łukasz Ropczyński
Opublikowano: Ostatnia aktualizacja: 0 komentarze 3,4 tysięcy wyświetleń
Pacentro – jedno z najpiękniejszych małych miasteczek Abruzji (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Z niewielkiego Pacentro w Abruzji pochodzą Gaetano i Michelina, babcia i dziadek słynnej piosenkarki Madonny. Ona sama – mimo oficjalnego zaproszenia – nigdy nie odwiedziła rodzinnej miejscowości. Jednak ze swoją rodziną, mieszkającą wciąż w Pacentro, spotkała się wiele lat temu w Turynie przy okazji trasy koncertowej. Dziś do Pacentro przyjeżdżają fani Madonny. W barze przy Piazza del Popolo mieszkańcy opowiadają o tym, w których domach wciąż mieszkają kuzyni oraz rodzina królowej muzyki pop.

Co zaskakujące nie tylko Madonna związana jest z Pacentro. W miasteczku swoje korzenie ma także Mike Pompeo – sekretarz stanu USA w administracji prezydenta Donalda Trumpa. Jednak Pompeo – w przeciwieństwie do Madonny – niedawno odwiedził Pacentro. W domu należącym kiedyś do swojego pradziadka, z nowym właścicielem wypił kieliszek Montepulciano d’Abruzzo.

W rzeczywistości te dwie historie związane z Madonną i sekretarzem Pompeo wcale nie były głównym powodem, dla którego odwiedziliśmy to miejsce.

Jeśli poszukujesz rzetelnych wiadomości z Włoch oraz wakacyjnych inspiracji, porad i darmowych przewodników to zapraszam Cię do obserwowania naszego konta na Instagramie.

Do Pacentro przyjechaliśmy ponieważ miasteczko wpisane jest na listę „I borghi più belli d’Italia”. To klub zrzeszający najpiękniejsze wsie i małe miasteczka we Włoszech. Ponadto Pacentro leży w pięknym górzystym krajobrazie, na terenie Parku Narodowego Majella. Tutejsze gęste lasy natleniają upalne latem powietrze, a wody płyną prosto z czystych źródeł Majelli.

Pacentro wciąż czeka na Madonnę

W 1987 r. w zakurzonych dokumentach urzędu stanu cywilnego w Pacentro odkryto historię emigracji rodziny Ciccone. W księgach znalazły się wpisy na temat Gaetano Ciccone – jak się później okazało dziadka słynnej piosenkarki Madonny. Podczas I wojny światowej Gaetano przymusowo kopał okopy w Alpach. Jednak po pewnym czasie wrócił do rodzinnego domu w Pacentro gdzie wziął ślub z późniejszą babcią piosenkarki – Micheliną Dijulio.

Za uzyskane z posagu trzysta dolarów Gaetano kupił bilet na statek do Ameryki i w 1918 r. zamieszkał w Pensylwanii, gdzie znalazł pracę w hucie. Wkrótce potem do Ameryki ściągnął swoją żonę, z którą miał pięciu synów, w tym Silvio. Jednym z sześciorga dzieci Silvio była – urodzona w 1958 r. – Madonna Louise Ciccone. Znana po prostu jako Madonna – królowa muzyki pop.

W Pacentro o rodzinnych powiązaniach niektórych mieszkańców z Madonną przez lata krążyły miejskie legendy. Mówiło się o jej nocnych wizytach incognito. Prawda jest jednak taka, że królowa sceny muzycznej, ikona i symbol końca XX wieku, nigdy nie postawiła stopy w Pacentro.

Nieustannie od 37 lat – czyli od momentu gdy prawda wyszła na jaw – Madonna jest zapraszana do Pacentro. Rodzina Ciccone wciąż żyje w miasteczku, a w barze przy Piazza del Popolo mieszkańcy chętnie opowiadają, w którym domu żyli dziadkowie Madonny. W innych domach wciąż mieszkają jej kuzyni.

We wrześniu 1987 r. podczas swojej pierwszej i triumfalnej włoskiej trasy koncertowej „Who’s that Girl” w Turynie doszło do spotkania Madonny z częścią rodziny z Pacentro. W jego zorganizowaniu pomogła telewizja Rai, która później pokazała to w telewizji. Do spotkania doszło w Turin Palace Hotel, w którym zatrzymała się wówczas amerykańska gwiazda.

Dwa dni później podczas ostatniego koncertu swojego włoskiego tour we Florencji Madonna miała na sobie złoty naszyjnik z katolickim symbolem religijnym, który był prezentem od jej włoskiej rodziny.

Sekretarz stanu USA także ma korzenie w Pacentro

Co ciekawe nie tylko Madonna jest związana z Pacentro, ale także Mike Pompeo – sekretarz stanu USA w administracji prezydenta Donalda Trumpa. Pompeo – w przeciwieństwie do Madonny – postanowił odwiedzić Pacentro w 2019 r. Było to zwieńczenie jego wizyty w Rzymie, gdzie spotkał się z ówczesnym włoskim premierem Giuseppe Conte.

Pradziadkowie Pompeo (Paolo Pompeo i Gemma Pacella) wyemigrowali z Pacentro do Ameryki na początku XX wieku.

Wizytę sekretarza stanu USA poprzedził przyjazd amerykańskich agentów, którzy już tydzień wcześniej zaczęli zabezpieczać miasto.

Podczas wizyty w Pacentro Mike Pompeo najpierw odwiedził pomnik wojenny, a później wybrał się na spacer do dawnego domu jego pradziadka, gdzie obecny właściciel, Vincenzo De Capite Mancini, zaoferował mu kieliszek własnego domowego wina Montepulciano d’Abruzzo.

Sekretarz Stanu USA otrzymał w prezencie kopię aktu urodzenia pradziadka oraz drzewo genealogiczne rodziny Pompeo. Wizycie towarzyszyli lokalni oficjele, w tym burmistrz Pacentro oraz prezydent regionu Abruzja, a także jego dalsza rodzina – Violetta i Eufrasia Pompeo.

Co warto zobaczyć w Pacentro?

Przede wszystkim warto chłonąć atmosferę małego miasteczka. Punktów, które trzeba zobaczyć jest naprawdę niewiele. Pacentro można zwiedzić w 2-3 godziny, nie potrzeba mapy ani przesadnego przygotowania, ponieważ do głównego miejskiego placu i na zamek idzie się intuicyjnie. Natomiast nie wszyscy turyści wiedzą o istnieniu Casa di Marlurita – warto to miejsce zapamiętać, aby później – w trakcie spaceru po Pacentro – go nie przeoczyć. O tym za moment.

Piazza del Popolo

Zwiedzanie najlepiej rozpocząć od wizyty w barze przy Piazza del Popolo. Kameralny plac, fontanna i stojący przy placu XIII-wieczny kościół mogłyby być tłem dla jednego z filmów Giuseppe Tornatore lub Paolo Sorrentino.

Ośmioboczna fontanna stojąca pośrodku placu pochodzi z XVIII wieku.

Podczas naszej sierpniowej wizyty panowała tu miła, niespieszna atmosfera. Brukowanymi uliczkami spacerowało kilku turystów, ale jednak zdecydowanie dominowali mieszkańcy. To od razu rzuca się w oczy. Seniorzy przesiadywali przed domami, rozmawiając ze sobą nawzajem i trochę podglądając ciekawskich turystów. Natomiast młodzież nie zwraca na przyjezdnych uwagi. Jedni są zajęci piłką, a inni wpatrzeni w swoje smartfony.

Ceny w barze przy Piazza del Popolo pozytywnie nas zaskoczyły. Caffè macchiato przy stoliku za 1 euro? Abruzja kolejny raz pokazała swoją gościnność. Właściciel baru – mimo upału, w eleganckiej białej koszuli – witał się praktycznie ze wszystkimi, którzy przechodzili przez plac. Miasteczko liczy około tysiąc mieszkańców – wszyscy się tu znają.

Kościół Santa Maria Maggiore

Przy Piazza del Popolo znajduje się XIII-wieczny kościół Santa Maria Maggiore. Uwagę zwraca jasna, barokowa fasada zbudowana z białego kamienia. Kiedy przed przyjazdem oglądaliśmy w internecie zdjęcia z Pacentro – fasada nie była tak czysta i biała. To efekt niedawnej renowacji.

Jednak to co najpiękniejsze skrywa się we wnętrzu kościoła. Skieruj głowę ku górze i zobacz bogato zdobione sklepienie autorstwa Attilio De Chellisa. Przedstawia ono sceny z życia Madonny – jednak w tym wypadku nie chodzi o królową muzyki pop ;)

Kościół – podobnie jak inne budynki w mieście – ucierpiał w trakcie trzęsienia ziemi w 1706 r., ale został odbudowany.

Castello Cadora

Symbolem Pacentro jest górujący nad miastem Castello Cadora – pierwotnie zbudowany w XI wieku, ale później był przebudowywany. Jest jednym z najlepiej zachowanych zamków Abruzji. Warto wejść na teren zamku chociażby dla panoramicznego widoku z jednej z zamkowych wież.

Zamek służył za czasów panowania normańskiego i szwabskiego, a później za czasu rządów Andegawenów. Natomiast w XV wieku Castello Cadora przeszedł w ręce rodziny Cadora – stąd jego dzisiejsza nazwa. Najpierw Giacomo Cadora, wielki bohater w historii południowych Włoch, a następnie jego syn Antonio, dokonywali zmian i ulepszeń. Za ich czasów wybudowano trzy okrągłe wieże strażnicze.

Porada praktyczna: w Castello Cadora spotkało nas kolejne zaskoczenie. Bilet wstępu kosztuje tylko 2 euro.

„I Canaje” – dawna fontanna

Tuż obok zamku znajduje się „I Canaje” – dawna fontanna, która jeszcze do połowy XX wieku służyła mieszkańcom jako pralnia. Warto zwrócić uwagę także na stojącą obok tablicę z archiwalnym zdjęciem tego miejsca.

Kobiety z całego Pacentro przychodziły tutaj niosąc na głowach charakterystyczne miedziane misy. Wspólne pranie było też okazją do wspólnego plotkowania.

Casa di Marlurita

Ciekawym miejscem – dostępnym za darmo – jest Casa di Marlurita. Dom Marii Lorety Pacelli, który został zachowany w takim samym stanie, jak w momencie śmierci właścicielki w 1978 r. Z paleniskiem do ogrzewania, bez bieżącej wody i z ograniczonym dostępem do elektryczności.

W połowie XX wieku niektórzy mieszkańcy Pacentro żyli w podobnych warunkach. Wodę przynosiło się z miejskiej fontanny, a palenisko służyło zarówno do ogrzewania jak i do gotowania.

Pacentro – położenie i komunikacja

Pacentro to mała miejscowość wzniesiona na zboczach gór Morrone (wł. Montagne del Morrone), w Parku Narodowym Majella. Miasteczko jest dobrą bazą wypadową do codziennych wycieczek w góry.

Ponadto obok miejscowości znajduje się kolejka – tyrolka, która jest zawieszona na wysokości 100 metrów nad doliną rzeki Vella. W samym centrum Pacentro znajduje się punkt Zipline Majella, w którym można umówić się na zjazd tyrolką. Turyści z centrum miasteczka do punktu zjazdu dowożeni są busem.

Parking w Pacentro

Bezpłatne miejsce parkingowe znaleźliśmy w samym centrum przy Via Roma. Jeśli nie uda Ci się zaparkować przy Via Roma to więcej miejsc parkingowych jest przy biegnącej do niej równolegle Via Francesco Buccitelli.

Natomiast kampery mogą parkować w miejscu oznaczonym w mapach google jako „Area Camper Pacentro” przy Via Francesco Buccitelli. Ponadto innym miejscem dla kamperów, które wymienia oficjalna strona internetowa Pacentro, jest niewielki parking na Piazzale Madonna delle Grazie.

Miło mi, że dotarłeś lub dotarłaś do końca tego przewodnika. Jeśli artykuł okazał się pomocny, zostaw proszę komentarz u dołu.

  • Masz pytania? Napisz komentarz poniżej. Otrzymam powiadomienie i odpowiem Ci zazwyczaj w ciągu jednego dnia. Wróć tu na drugi dzień i sprawdź moją odpowiedź (nie czekaj na mailowe powiadomienie o odpowiedzi).
  • Będzie nam miło, jeśli dołączysz do 69 000 osób, które obserwują nasze konto na instagramie.
  • Prowadzimy też największy w Polsce włoski profil bloga na Facebooku, który zgromadził 173 000 zaangażowanych obserwatorów.
  • Zapraszamy również na największą Facebookową Grupę miłośników Włoch, która liczy ponad 100 000 Członków. Tam porad udzielają także Czytelnicy!

Przeczytaj także

Zostaw komentarz