Galeria Uffizi to jedno z najważniejszych europejskich muzeów i drugie – po Koloseum – najchętniej odwiedzane muzeum we Włoszech. Galerię Uffizi odwiedza ponad 5 milionów zwiedzających rocznie. Wśród nich miłośnicy sztuki nie tylko z Europy, ale też z Ameryki i Azji. Galeria Uffizi słynie z wyjątkowej kolekcji starożytnych rzeźb i obrazów – od średniowiecza po okres nowożytny. Najważniejszy jest jednak bezcenny zbiór malarstwa renesansowego. Możemy tu podziwiać arcydzieła Michała Anioła, Leonarda da Vinci, Sandro Botticellego, Rafaela, Tycjana i Caravaggia.
Zapraszam Cię do praktycznego i konkretnego przewodnika po Galerii Uffizi. Dowiesz się z niego jak zaplanować wizytę, gdzie – bez pośredników – kupić bilety, aby uniknąć kolejki na miejscu, kiedy możliwe jest bezpłatne zwiedzanie i ile czasu zaplanować na wizytę w Galerii.
Jeśli poszukujesz rzetelnych wiadomości z Włoch oraz wakacyjnych inspiracji, porad i darmowych przewodników to zapraszam Cię do obserwowania naszego konta na Instagramie.


Natomiast druga część tego przewodnika – znajdująca się u dołu – to opis 14 najważniejszych dzieł, które trzeba zobaczyć podczas wizyty w Uffizi. O subiektywny wybór dzieł i ich opisy poprosiłem ekspertkę – dr Agatę Chrzanowską, która jest historyczką sztuki, italianistką oraz licencjonowanym przewodnikiem po Florencji i Toskanii. Agata od kilkunastu lat mieszka we Florencji, gdzie nie tylko oprowadza turystów, ale też prowadzi badania nad piętnastowiecznym malarstwem Florencji, współpracuje z instytutami badawczymi i wykłada historię sztuki na British Institute of Florence.
Poszczególne dzieła opisane są według kolejności zwiedzania. Dlatego ten artykuł może być pomocny dla tych z Was, którzy zdecydują się na wizytę w Galerii Uffizi bez licencjonowanego przewodnika.
Godziny otwarcia Galerii Uffizi

Galeria Uffizi – z pewnymi wyjątkami – jest zazwyczaj otwarta:
- od środy do niedzieli – od godz. 8:15 do 18:30;
- we wtorki (do 17 grudnia) – od godz. 8:15 do 22:00;
Ostatnie wejście jest możliwe do godz. 17:30, a we wtorek ostatnie wejście do godz. 20:30.
Ponadto Galeria Uffizi zamknięta jest w każdy poniedziałek, 1 stycznia i 25 grudnia.
Galeria Uffizi – bilety, zniżki i zasady zwiedzania

Wejście do Galerii Uffizi wiąże się zazwyczaj z długimi kolejkami – szczególnie od wiosny do końca jesieni. Dlatego rekomendowany jest wcześniejszy zakup biletów przez internet – na konkretny dzień i godzinę, tak aby ominąć kolejkę do kasy na miejscu. Z biletami internetowymi należy udać się bezpośrednio do kontroli bezpieczeństwa przy wejściu do Uffizi.
Jedyna oficjalna strona z biletami wstępu do Galerii Uffizi:
https://www.uffizi.it/biglietti
W przypadku braku dostępności biletów na oficjalnej stronie, warto sprawdzić dostępność u dwóch zaufanych pośredników: Tiqets oraz Get Your Guide. Bilety u nich są nieco droższe, ale czasem łatwiej dostępne.
Aktualne ceny biletów do Galerii Uffizi:
- bezpłatnie – dzieci do 18 roku życia;
- 4,00 euro – bezpłatny bilet dla dzieci do 18 roku życia kupiony online;
- 2,00 euro – bilet ulgowy dla młodzieży z Unii Europejskiej od 18 do 25 roku życia;
- 2,00 euro + 4,00 euro opłaty rezerwacyjnej – bilet ulgowy kupiony online;
- 19,00 euro – promocyjne wejście pomiędzy godz. 8:15, a 8:45;
- 25,00 euro – zwykły bilet wstępu kupiony w kasie na miejscu;
- 25,00 euro + 4,00 euro opłaty rezerwacyjnej – zwykły bilet wstępu kupiony online;
- 38,00 euro – bilet PASSEPARTOUT 5 DAYS: Galeria Uffizi + Palazzo Pitti + Ogród Boboli;
- 38,00 euro + 4,00 euro opłaty rezerwacyjnej – bilet PASSEPARTOUT 5 DAYS kupiony online.
Ponadto bezpłatny bilet przysługuje osobom niepełnosprawnym oraz jednemu opiekunowi osoby niepełnosprawnej.
W przypadku bezpłatnych biletów dla dzieci do 18 roku życia oraz w przypadku biletów ulgowych dla młodzieży do 25 roku życia wymagany jest ważny dokument tożsamości. Ponadto dzieciom poniżej 12 roku życia podczas odwiedzania Galerii musi towarzyszyć osoba dorosła.
Porada praktyczna: jeśli we Florencji masz zamiar spędzić więcej niż jeden dzień, to warto rozważyć zakup biletu PASSEPARTOUT 5 DAYS, który umożliwia odwiedzenie Galerii Uffizi, Palazzo Pitii i Ogrodu Boboli. Przy zakupie wybiera się dzień i godzinę wejścia do Galerii Uffizi, a następnie do pozostałych dwóch miejsc należy wejść w ciągu 5 dni.
Galeria Uffizi za darmo

W ramach programu Domenica al Museo czyli „niedziela w muzeum” w każdą pierwszą niedzielę miesiąca wstęp do Galerii Uffizi jest bezpłatny.
W dni, w których wstęp jest bezpłatny, nie ma możliwości rezerwacji wstępu przez internet. Priorytetowy dostęp zagwarantowany jest tylko dla osób niepełnosprawnych i kobiet w ciąży.
Ile czasu przeznaczyć na zwiedzanie Galerii Uffizi?

Na zwiedzanie Galerii Uffizi warto zaplanować około 3 godziny. To minimalny czas, aby przejść całą trasę z dłuższymi postojami przy 20-30 najważniejszych dziełach.
Niektórzy w Galerii Uffizi spędzają nawet 5 lub 6 godzin, a najwięksi pasjonaci wykupują całoroczny bilet wstępu. Jednak dla przeciętnego turysty, który nie jest znawcą sztuki, 3 godziny bywają wystarczające. Poza tym wycieczki z licencjonowanym przewodnikiem po Uffizi także zazwyczaj są zaplanowane na około 3 godziny.
Mapa Galerii Uffizi – plan zwiedzania

Na oficjalnej stronie Galerii Uffizi możesz znaleźć dokładny plan muzeum – wszystkie 3 poziomy wraz z trasą zwiedzania, oznaczonymi toaletami, windami, wejścia dla osób niepełnosprawnych itp.
Galeria Uffizi w praktyce – co trzeba wiedzieć?

Podstawowe informacje na temat zwiedzania Galerii Uffizi:
- Bilety wstępu – przed wizytą, szczególnie od wiosny do jesieni, zaleca się zarezerwowanie biletów przez internet o czym wspominałem w jednym z wcześniejszych akapitów. Bilety należy zachować przy sobie przez cały czas zwiedzania muzeum.
- Plecaki i torby – oraz parasole i inne przedmioty tego typu muszą zostać zdeponowane w szatni.
- Ubiór – zasady dotyczące ubioru nie są aż tak rygorystyczne jak chociażby w Muzeach Watykańskich, ale mimo wszystko na stronie Uffizi znajduje się informacja, że „wymagany jest ubiór odpowiedni do oficjalnego charakteru otoczenia muzealnego”. W praktyce latem w Uffizi widzieliśmy kobiety w krótkich sukienkach i nieco większych dekoltach.
- Kontrola bezpieczeństwa – przed wejściem przechodzi się kontrolę bezpieczeństwa z wykrywaczem metalu. Podobną do tej jaka obowiązuje na lotniskach.
- Małe dzieci – Galerię Uffizi można zwiedzać z małym dzieckiem w wózku. Wózków nie można pozostawiać bez nadzoru. Na terenie Uffizi znajduje się pomieszczenie do karmienia oraz przewijania niemowląt. Punkt „baby pit-stop” znajduje się w przy barze na drugim piętrze.
- Jedzenie i napoje – do Uffizi nie wolno wnosić jedzenia ani napojów, z wyjątkiem żywności dla niemowląt (butelki dla niemowląt, mleko w proszku, żywność dla niemowląt) oraz soków owocowych w tekturowych pojemnikach o pojemności mniejszej niż 250 ml zarezerwowanych wyłącznie dla dzieci.
- Zdjęcia – można robić zdjęcia do celów osobistych i domowych, ale bez lampy błyskowej. Obowiązuje zakaz używania kijków do selfie, statywów i dronów.
- Psy – całkowicie zabroniony jest wstęp ze zwierzętami, nawet z tymi najmniejszymi. Wyjątek stanowią psy przewodnicy osób niewidomych.
Galeria Uffizi – 14 najważniejszych dzieł
W dalszej części artykułu głos oddaję ekspertce dr Agacie Chrzanowskiej, która dla naszych Czytelników przygotowała krótkie i konkretne opisy 14 najważniejszych dzieł, które trzeba zobaczyć podczas wizyty w Galerii Uffizi we Florencji.
Agata Chrzanowska – historyczka sztuki, italianistka i licencjonowana przewodniczka po Florencji
Agata Chrzanowska – jest licencjonowanym przewodnikiem po Florencji i Toskanii, historyczką sztuki i italianistką, a także absolwentką Kolegium Międzydziedzinowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych i Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim.
W 2010 r. przeprowadziła się na stałe do Florencji, aby kontynuować swoje badania nad piętnastowiecznym malarstwem Florencji. W 2016 r. obroniła doktorat na Durham University w Wielkiej Brytanii. Ponadto Agata współpracuje też z licznymi instytutami badawczymi i instytucjami kultury, takimi jak Peggy Guggenheim Collection w Wenecji czy Kunsthistorisches Institut in Florenz – Max-Planck-Institut. Dodatkowo wykłada historię sztuki na British Institute of Florence.
Agata Chrzanowska jest też autorką książki „Od Giotta do Caravaggia. Spacer po Galerii Uffizi”, którą w formie ebooka można kupić tutaj.
Od ponad 7 lat Agata jest licencjonowaną przewodniczką po Florencji i proponuje plany zwiedzania „szyte na miarę” – dopasowane do oczekiwań grupy lub rodziny.
Na zwiedzanie Florencji lub Galerii Uffizi można się umówić mailowo lub telefonicznie:
- agata@guidemeflorence.com
- +39 348 135 1329
Dodatkowe informacje znajdziesz też na stronie guidemeflorence.com
1. Giotto, Matka Boska z Dzieciątkiem (Maestà)

Ten monumentalny wizerunek Matki Boskiej z Dzieciątkiem został namalowany około 1310 roku przez florenckiego malarza, Giotta, dla kościoła Wszystkich Świętych, wtedy centrum religijnego zakonu Humiliatów we Florencji.
Na obrazie widzicie Marię siedzącą na tronie, trzymającą Jezusa na kolanach. Po obu stronach tronu stoją aniołowie i święci.
Wizerunek ten, namalowany w początku XIV wieku zawiera wszystkie elementy malarstwa religijnego średniowiecza: złote tło symbolizujące niebiosa, dość hieratyczną pozę Marii, wizerunek Jezusa, który zdaje się być skurczonym dorosłym, a nie prawdziwym dzieckiem. Wszystkie te elementy odnoszą się do średniowiecznej teologii. Matka Boska, przedstawiona jako królowa, dominuje kompozycję. Jezus, jako Bóg, zobrazowany jest jako świadomy, pełen mądrości i wiedzy. Dlatego nie do końca przypomina noworodka.
Obraz ten wprowadził równocześnie zupełnie nowe rozwiązanie, jakim jest ustawienie figur po bokach w rzędach, jeden za drugim. Z łatwością zobaczycie, że aureole figur z przodu zasłaniają twarze tych stojących w tylnych rzędach.
Ten niewielki detal jest bardzo znaczącą zmianą, ponieważ wprowadza głębię i przestrzeń do obrazu. To jedno z pierwszych przedstawień w sztuce średniowiecza, w której widać zainteresowanie przedstawieniem głębi i przestrzeni.
2. Filippo Lippi, Matka Boska z dzieciątkiem i dwoma aniołami

Ten niewielkich rozmiarów obraz przedstawiający Matkę Boską z dzieciątkiem Jezus, podtrzymywanym przez dwóch aniołków jest jednym z najbardziej znanych i docenianych dzieł w Galerii Uffizi. Obraz ten jest typowym dla XV wieku wizerunkiem przeznaczonym do prywatnej dewocji. Matka Boska przestawiona jest jako czuła matka, w której stronę wyciąga ręce dzieciątko.
Obraz ten dla wielu jest portretem żony malarza, Lukrecji Buti, podczas gdy aniołek podtrzymujący Jezusa i patrzący widzowi prosto w oczy uważany jest za portret ich syna, Filippina Lippiego. Filippino pójdzie w ślady ojca i również zostanie docenianym malarzem renesansu.
Historia związku Lippiego z Lukrecją wiązała się z głośnym skandalem w piętnastowiecznej Florencji, ponieważ Lippi poznał Lukrecję będąc karmelitańskim duchownym. Jego ukochana była zaś wtedy zakonnicą. Parze udało się zrzucić habity. Protekcja rodziny Medyceuszy, dla której często pracował Lippi, umożliwiła parze uzyskanie dyspensy i pozwolenia na ślub. Stali się rodziną, a obraz zachowany w Uffizi wydaje się być osobistym portretem dwóch najbliższych malarzowi osób.
Piękno Matki Boskiej/Lukrecji zachwyca do dziś. Wyjątkowy jest także pejzaż otwierający się w tle przedstawiający skaliste góry, morze oraz ukazujące się w oddali miasto, otoczone warownym murem.
3. Piero della Francesca, Portret Federica da Montefeltro i Baptysty Sforzy

Ten podwójny portret namalowany przez Piera della Franceskę przedstawia Książąt Urbino, Federica da Montefeltro wraz z żoną Baptystą Sforzą.
Para Książęca pokazana jest z profilu, niczym wizerunki cesarzy na antycznych monetach. Przedstawienie z profilu pozwoliło artyście ukryć mniej atrakcyjną część twarzy księcia, która była zniekształcona przez rany poniesione w czasie wypadku na turnieju rycerskim, którego padł ofiarą.
Władza, bogactwo i autorytet pary książęcej przedstawione są symbolicznie poprzez szaty i klejnoty ich zdobiące. Czerwone i czarne sukna, z których uszyte są ich stroje były szczególnie cenne i drogie. Baptysta udekorowana jest perłami symbolizującymi czystość.
Z drugiej strony desek znajdują się symboliczne przedstawienia cnót książąt. Pokazani są oni na wozach triumfalnych w otoczeniu cnót teologalnych: wiary, nadziei i miłości (księżna) i cnót kardynalnych: sprawiedliwości, roztropności, męstwa i umiarkowania (książę).
Portret Książąt Urbino jest wczesnym przykładem zastosowania w malarstwie autorstwa toskańskiego artysty techniki olejnej, która rozpowszechniła się w centralnych Włoszech w XV wieku, dzięki kontaktom ze sztuką Flandrii.
Obraz ten dekorował salę audiencyjną w Pałacu Książęcym w Urbino.
4. Sandro Botticelli, Wiosna

Alegoria wiosny została namalowana przez Sandra Botticellego na zamówienie rządzącego Florencją Wawrzyńca Wspaniałego Medyceusza. Obraz ten stał się prezentem ślubnym dla jego kuzyna, Lorenza di Pierfrancesco de’ Medici.
Obraz ten jest do dzisiaj tematem zaciekłych dyskusji między historykami sztuki dotyczących znaczenia przedstawionej sceny. Najpopularniejsza interpretacja dzieła widzi w nim alegorię wiosny, okresu obfitości i odnowy życia. Miało się to wiązać z życzeniami płodności i obfitości dla młodej pary.
Figury przedstawione na obrazie, od lewej do prawej, to: Merkury, Trzy Gracje, Wenus z Kupidynem, bogini wiosny Flora, nimfa Chloris oraz bóg wiatru Zefir.
Zefir, Chloris i Flora odwołują się do antycznego mitu, wedle którego zakochany w Chloris Zefir porwał nimfę. Ona stała się tak płodna, że bogowie przemienili ją w boginię wiosny Florę. Merkury i Wenus, zaś, przedstawiają bóstwa dwóch planet, których bliskość oznajmia koniec zimy.
Malując ukwiecony ogród Wenus, Botticelli przedstawił na obrazie ponad 130 różnych gatunków roślin. Patrząc na Wiosnę możecie zabawić się w detektywów szukając irysów, niezapominajek, pomarańczy i szafirków.
5. Sandro Botticelli, Narodziny Wenus

Ten sam Lorenzo di Pierfrancesco de’ Medici, któremu Wawrzyniec Wspaniały podarował Wiosnę, posiadał w swojej kolekcji również Narodziny Wenus pędzla Botticellego.
Obraz ten przedstawia nie tyle narodziny bogini, co moment jej dotarcia do Cypru. Cypr był w antyku wyspą zadedykowaną Wenus. Tam znajdowała się najważniejsza świątynia jej poświęcona.
Botticelli wiernie zilustrował poemat florenckiego autora Poliziana, zainspirowany opowieścią z Metamorfoz Owidiusza. Naga bogini dopływa na muszli do wybrzeży Cypru. Zefir i Aura dmuchają na nią ciepłe powietrze i kwiaty a Godzina czeka z płaszczem, aby przykryć nagość bogini.
Obraz ten odwołuje się do antycznej koncepcji nagości bogów i bohaterów, która wyraża doskonałość, piękno, dobro i czystość. Figura Wenus, która zakrywa swoje części intymne, odwołuje się do antycznego modelu Venere pudica.
Narodziny Wenus są ciekawym eksperymentem technicznym, ponieważ jest to rzadki przykład obrazu na płótnie. Jest to dość nietypowe, ponieważ w piętnastowiecznej Florencji drewno było przez długi czas głównym podłożem używanym przez malarzy.
6. Trybuna

W połowie wschodniego korytarza na drugim piętrze Galerii znajduje się niewielkie pomieszczenie nazywane Trybuną. Sala ta została zaprojektowana przez nadwornego architekta książąt Medyceuszy, Bernarda Buontalentiego, dla Księcia Franciszka I Medyceusza.
W Trybunie Franciszek zgromadził własne kolekcje „ciekawostek” świata naturalnego (tzw. naturalia) oraz najcenniejsze przedmioty artystyczne i rzeźby antyczne z kolekcji rodziny (tzw. artificialia). W kolekcji tej znajdowały się cenne perły, korale, skamieliny, ale także obrazy i rzeźby.
Wśród antycznych rzeźb wyróżniała się figura Wenus Medycejskiej, która nadal stoi na środku Trybuny, uznawana za Grecki oryginał z II wieku przed Chrystusem. Rzeźba ta, uważana za wyjątkowo cenną i piękną, została ukradziona przez Napoleona i przewieziona do Paryża. W czasie epoki napoleońskiej była częścią ekspozycji w Luwrze. Została wystawiona w paryskim muzeum obok innych skradzionych dzieł, takich jak antyczny posąg Laokoona, znajdujący się dziś w Muzeach Watykańskich.
Trybuna to pierwsze pomieszczenie wewnątrz kompleksu „biurowca” Medyceuszy, zaprojektowane w celu ekspozycji cennej kolekcji sztuki. Można powiedzieć, że to tu zaczęła się historia muzeum.
7. Andrea del Verrocchio i Leonardo da Vinci, Chrzest Chrystusa

Obraz przedstawiający Chrzest Chrystusa jest dziełem warsztatu Florenckiego artysty Andrei del Verrocchia. Jak większość renesansowych arcydzieł, obraz ten został namalowany przez kilku artystów pracujących w warsztacie mistrza. Jednym z młodych uczniów, który przyczynił się do namalowania części Chrztu Chrystusa był młody Leonardo da Vinci.
Leonardo zaczął swoją przygodę z malarstwem wieku lat około 17 dołączając do warsztatu Verrocchia jako młody uczeń. Bardzo szybko pokazał, że jest niezwykle zdolnym malarzem a jakość malowanych przez niego figur przewyższała te autorstwa jego kolegów.
Na Chrzcie Chrystusa Leonardo namalował figurę anioła po lewej stronie, wykonał cieniowanie na ciele Chrystusa oraz wykonał pejzaż wodny.
Postać anioła namalowana przez Leonarda zadziwiała detalem i miękkością cieniowania już w epoce Renesansu. Giorgio Vasari w Żywotach artystów napisał, że sam Verrocchio miał rozpoznać wyjątkowy talent swojego ucznia, podziwiając tę figurę. Detal zdobionego rękawa szaty, miękkość cieniowania twarzy, dekoracja kołnierzyka: wszystkie te szczegóły dowodzą doskonałości malarstwa Leonarda.
Po pierwszych latach pracy u Verrocchia, Leonardo rozpoczął własną karierę, przyjmując indywidualne zlecenia. Jednocześnie zaczął rozwijać swoje pasje naukowe. W przeciągu kolejnej dekady Leonardo stał się niezależnym artystą, człowiekiem renesansu, aktywnym jako malarz, architekt, naukowiec i teoretyk sztuki. Mimo tej błyskotliwej kariery, Leonardo nigdy nie zapomniał o warsztacie, w którym stawiał swoje pierwsze kroki.
8. Leonardo da Vinci, Adoracja Trzech Króli

Adoracja Trzech Króli Leonarda jest jednym z ciekawszych obrazów zachowanych w Galerii Uffizi. Wyjątkowość tego dzieła wynika z faktu, iż jest to obraz niedokończony.
Leonardo malował go dla Florenckiego klasztoru Augustynianów San Donato a Scopeto. Zlecenie uzyskał dzięki ojcu, Pierowi da Vinci, który był notariuszem klasztoru.
W czasie pracy nad kompozycją przedstawiającą Adorację Trzech Króli, Leonardo zaproponował swoją służbę jako nadworny architekt na dworze Księcia Mediolanu Ludovica il Moro. Ponieważ został wezwany do Mediolanu, porzucił pracę nad obrazem.
Podziwianie Adoracji Leonarda daje nam niezwykłą możliwość wyobrażenia sobie artysty przy pracy. Na desce widzicie ślady poprawek nanoszonych przez malarza. Możecie też zobaczyć wszystkie cztery warstwy, które składają się na obraz: rysunek przygotowawczy, brązową podmalówkę, maksymalne światła zaznaczone białą farbą oraz kolor namalowany farbą olejną.
Zakonnicy czekali cierpliwie na dokończenie zleconego dzieła. Gdy stracili nadzieję na uzyskanie zamówionego obrazu Leonarda, zwrócili się do Filippina Lippiego po kolejną wersję Adoracji Trzech Króli. Także ten obraz znajduje się dziś w Uffizi, w sali zadedykowanej twórczości Lippiego.
9. Anioł Buonarroti, Tondo Doni

We Florenckiej tradycji malarskiej, tonda to okrągłe obrazy na desce przedstawiające Matkę Boską z dzieciątkiem, Świętą Rodzinę, Narodziny Chrystusa oraz podobne sceny, na których pojawiają się dzieci.
Wynikało to z funkcji tonda. Takie obrazy podarowywano z okazji ślubu lub narodzin dziecka. Były one celebracją narodzin i szczęśliwego porodu.
Michał Anioł namalował Tondo Doni dla bogatej rodziny kupieckiej, Angela i Maddaleny Donich. Obraz upamiętnia narodziny ich córki Anny Marii Romoli.
Na obrazie artysta przedstawił Świętą Rodzinę. Matka Boska odwraca się, aby wziąć od Świętego Józefa małego Jezuska. Jej figura przedstawiona jest w wyraźnym skręcie ciała. Parę lat później figury w tak skomplikowanych pozach zaludnią sufit Kaplicy Sykstyńskiej, udekorowany przez artystę freskami.
Za świętą rodziną, po prawej stronie, przedstawiony jest Święty Jan Chrzciciel jako dziecko. W tle siedzi na murku pięć nagich postaci. Być może przedstawiają one dusze wszystkich dzieci Maddaleny i Angela. Niestety przed narodzinami córki, para straciła czwórkę dzieci, które niestety urodziły się martwe.
10. Rafael, Madonna ze Szczygłem

Madonna ze Szczygłem Rafaela powstała w czasie pobytu artysty we Florencji między 1505 a 1506 rokiem. Rafael namalował ten obraz dla rodziny Nasich.
Jest to jeden z grupy obrazów o podobnych kompozycjach, przedstawiających Matkę Boską z Dzieciątkiem i Janem Chrzcicielem na tle harmonijnego pejzażu. W Luwrze znajduje się słynna Piękna Ogrodniczka (La Belle Jardinière) z 1507 roku, a w Wiedeńskim Kunsthistorisches Museum Madonna del Belvedere.
Rafael przedstawił na obrazie Matkę Boską zajmującą się dwoma chłopcami, Jezusem i Janem. Jan podaje Jezusowi szczygła, symbol przyszłej pasji Chrystusa.
Obraz charakteryzuje bardzo zbilansowana kompozycja oraz nasyconymi, harmonijnie dobranymi barwami.
W 1547 roku obraz ten uległ zniszczeniu. Pałac Nasich, w którym wisiało to dzieło, zawalił się z powodu lawiny błota która zsunęła się z zamykającego Florencję od południa wzgórza.
Już w XVI wieku odbyły się pierwsze konserwacje obrazu. Deskę sklejono i domalowano brakujące fragmenty.
Stan zachowania obrazu, który możecie podziwiać dziś w Uffizi, jest efektem ostatniej konserwacji zakończonej w 2009 roku. Usunięto wtedy wszystkie historyczne przemalunki i uzupełniono luki z zachowaniem współczesnych zasad konserwacyjnych.
11. Bronzino, Portret Eleonory z Toledo z synem Giovannim

Bronzino był nadwornym malarzem pracującym dla Księcia Florencji Cosima I i jego żony Eleonory z Toledo. Stworzył dla pary książęcej serię oficjalnych portretów Księcia, Księżnej oraz ich potomstwa.
Portret Eleonory z synem Giovannim jest prawdopodobnie najpiękniejszym z portretów namalowanych przez Bronzina dla Medyceuszy. Przedstawia on księżną ubraną w drogocenną suknię z jedwabiu, udekorowaną czarnymi aksamitnymi arabeskami. Obok Eleonory stoi jej drugi syn, Giovanni. Postaci przedstawione są na tle pejzażu.
Bronzino przepięknie połączył realizm przedstawienia, dzięki któremu wydaje nam się, że możemy wręcz poczuć miękkość sukni Księżnej, z idealizacją postaci. Eleonora wygląda niczym bogini. Jej piękno wydaje się wręcz nierealne.
Wiele osób czuje się zawiedziona, gdy dowiaduje się, że ta piękna suknia nigdy nie istniała. Dla namalowania obrazu Bronzino dostał od Cosmy jedynie kawałek cennej tkaniny, z której stworzył suknię jedynie w swojej wyobraźni. Tkanina ta była wyprodukowana we florenckim warsztacie sukienniczym, przez co portret Eleonory stał się pewnego rodzaju reklamą florenckich produktów tekstylnych.
Stój Eleonory ma też wiele elementów mówiących o jej hiszpańskich korzeniach: prostokątny dekolt, siatka wysadzana perłami nakrywająca ramiona i włosy, czarne wzory zainspirowane kulturą arabską.
Eleonora i Cosimo byli szczęśliwą i zgodną parą. Niestety Księżna umarła młodo, w wieku 42 lat, z powodu zakażenia malarią. Razem z nią umarli jej dwaj synowie, osiemnastoletni wtedy Giovanni oraz jego młodszy brat Garzìa.
12. Tycjan, Wenus z Urbino

Wenus z Urbino to jedno z najbardziej znanych arcydzieł weneckiego malarza, Tycjana.
Obraz ten powstał w 1538 roku na zamówienie następcy tronu Księstwa Urbino, młodego Guidobalda della Rovere.
Jego powstanie wiąże się prawdopodobnie ze ślubem Guidobalda z Giulią Varano. Para pobrała się w 1534 roku, kiedy Giulia miała zaledwie 11 lat.
Obraz zamówiony przez Guidobalda stał się swoistym rodzajem traktatu o małżeństwie i roli kobiety.
Symbolami cnót teologalnych, które miały uosabiać swoim temperamentem renesansowe kobiety, są kolory elementów zdobiących łóżko. Zielona kurtyna, białe prześcieradło i czerwony materac. Zielony odnosi się do wiary, czerwony do miłości charytatywnej Caritas, a biały do wiary.
Roślina stojąca na parapecie to mirt, będący symbolem miłości małżeńskiej, a pies śpiący na łóżku odnosi się do wierności.
Nagość Wenus, oraz bukiet kwiatów, który trzyma ona w ręku, odwołują się do miłości fizycznej, niezbędnej w małżeństwie, ponieważ gwarantującej narodziny potomka i kontynuację rodu.
Obraz ten trafił do kolekcji rodziny Medyceuszy wraz ze ślubem ostatniej potomkini rodu della Rovere, Vittorii della Rovere, z Wielkim Księciem Toskanii Ferdynandem II Medyceuszem.
13. Caravaggio, Tarcza z głową Meduzy

Tarczę z głową Meduzy zamówił u Caravaggia Kardynał Francesco Maria del Monte, pierwszy patron artysty w rzymskim okresie twórczości artysty.
Francesco Maria był bardzo dobrym przyjacielem Wielkiego Księcia Toskanii Ferdynanda Medyceusza. Tarcza Caravaggia stała się cennym prezentem dla księcia.
Zamawiając tarczę u Caravaggia, Kardynał chciał podarować Medyceuszom przedmiot znany z opowieści mitologicznej. Wedle mitu Perseusz, po zabiciu Meduzy, podarował jej głowę Atenie. Atena przytwierdziła ją do tarczy, a ponieważ wzrok Meduzy nadal zamieniał wrogów w kamień, bogini mogła używać tej tarczy jak broni.
Caravaggio naciągnął płótno na drewnianą tarczę i namalował na nim dopiero co odciętą głowę potwora. Z szyi Meduzy nadal płynie krew, a jej twarz wyraża ból i przerażenie. Głowa namalowana jest z dbałością o efekt iluzji trójwymiarowości. Wygląda tak, jakby rzeczywiście odstawała od tła.
Medyceusze bardzo docenili cenny prezent od Kardynała. Tarcza Caravaggia trafiła jednak do kolekcji broni a nie do zbiorów malarstwa. Była wystawiona w zbrojowni obok cennych mieczy, kusz i zbroi.
14. Artemisia Gentileschi, Judyta zabijająca Holofernesa

Jedną z ciekawszych imitatorek stylu Caravaggia była pochodząca z Rzymu Artemisia Gentileschi.
Artemisia wykształciła się w warsztacie ojca, Orazia Gentileschiego. Jej indywidualna kariera rozwinęła się jednak we Florencji, dzięki obrazom namalowanym dla rodziny Medyceuszy.
W swojej twórczości Artemisia wyspecjalizowała się w przedstawieniach silnych kobiet, bohaterek Starego Testamentu i mitologii. Kobiety pędzla Artemizji są pełne siły, determinacji, tak jak Judyta zabijająca Holofernesa.
Obraz ten przedstawia bohaterkę ze Starego Testamentu, Judytę, która uratowała Izraelitów od ataku Asyryjczyków, zabijając dowódcę wojsk Asyryjskich Holofernesa.
Obraz ten jest jednym z najbardziej wymownych przedstawień Judyty. Kobieta pokazana jest w momencie zabójstwa, kiedy z siłą i determinacją odcina Holofernesowi głowę.
Inspirując się stylem Caravaggia, Artemisia stworzyła bardzo wymowną scenę z wyraźnym kontrastem między światłem a cieniem. Światło wydobywa figury trzech przedstawionych postaci: Judyty, jej służącej oraz Holofernesa.
Artemisia z dbałością o detal przedstawiła bogatą szatę Judyty, jej biżuterię i fryzurę. Przemoc podkreślona jest przez tryskającą z szyi Holofernesa krew. Obraz ten zszokował publiczność na Florenckim dworze i do dziś wywiera duże wrażenie na zwiedzających Galerię Uffizi.
Planujesz zwiedzanie Florencji? Galeria Uffizi to nie wszystko
Jeśli czytasz ten artykuł, to prawdopodobnie wkrótce wybierasz się do Florencji. Na blogu opublikowaliśmy ponad 50 artykułów i przewodników o Toskanii, w tym także plan na 3-dniowe zwiedzanie Florencji. Poniżej znajdziesz linki do dwóch najważniejszych artykułów z tego regionu.
Miło mi, że dotarłeś lub dotarłaś do końca tego przewodnika. Jeśli artykuł okazał się pomocny, zostaw proszę komentarz u dołu.
- Masz pytania? Napisz komentarz poniżej. Otrzymam powiadomienie i odpowiem Ci zazwyczaj w ciągu jednego dnia. Wróć tu na drugi dzień i sprawdź moją odpowiedź (nie czekaj na mailowe powiadomienie o odpowiedzi).
- Będzie nam miło, jeśli dołączysz do 69 000 osób, które obserwują nasze konto na instagramie.
- Prowadzimy też największy w Polsce włoski profil bloga na Facebooku, który zgromadził 173 000 zaangażowanych obserwatorów.
- Zapraszamy również na największą Facebookową Grupę miłośników Włoch, która liczy ponad 100 000 Członków. Tam porad udzielają także Czytelnicy!



4 komentarze
Byłam w Galerii Uffizi ze 25 lat temu. Pamiętam, że zrobiła na mnie ogromne wrażenie, ale szczegóły przykurzył pył historii… Dlatego w najbliższym czasie wybieram się ponownie. Będę zwiedzać z przewodnikiem Pańskiego autorstwa przy sobie, jak zresztą wiele innych miejsc w moich ukochanych Włoszech. Miło się z Państwem podróżuje! Serdecznie pozdrawiam
Dzień dobry,
Bardzo dziękuję za tak miły komentarz :) Życzę udanej podróży do Florencji!
Miłego dnia,
Łukasz
Znakomity przewodni po Galerii Uffizi. Świetnie dobrane dzieła i ciekawie opisane. Byłem dwa razy w tym muzeum ale zawsze brakowało czasu na dokładniejsze zwiedzanie.
Panie Piotrze,
Bardzo dziękuję za miły komentarz. To przede wszystkim zasługa Agaty, która bardzo pomogła w przygotowaniu większej części powyższego artykułu.
Miłego dnia!
Łukasz