San Gimignano to nasze ulubione małe miasteczko Toskanii. W 1990 r. – jako jedno z pierwszych we Włoszech – zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Ze względu na widoczne z daleka, świetnie zachowane kamienne wieże bywa nazywane „średniowiecznym Manhattanem”. Na jedną z nich – czyli na górującą nad ratuszem Torre Grossa – można wejść, aby podziwiać panoramę miasta oraz toskańskich wzgórz. Natomiast na sąsiedniej Torre Salvucci otwarto niedawno apartament, który każdy może wynająć. San Gimignano zachowało swój średniowieczny charakter i urok, a przy tym jest zadbane, odrestaurowane i bardzo klimatyczne.
Nic więc dziwnego, że miasteczko jest jednym z najchętniej odwiedzanych przez turystów miejsc w Toskanii. Doskonale widać to już od pierwszych chwil po przyjeździe, kiedy turyści szukają miejsca na – zwykle zapełnionych – parkingach. Dlatego do San Gimignano warto przyjechać z samego rana albo zostać tu na noc, żeby podziwiać miasto także po zmroku.
Jeśli poszukujesz rzetelnych wiadomości z Włoch oraz wakacyjnych inspiracji, porad i darmowych przewodników to zapraszam Cię do obserwowania naszego konta na Instagramie.


Jest coś jeszcze z czego słynie San Gimignano. To najlepsze lody we Włoszech – o gustach trudno dyskutować, ale przy Piazza della Cisterna znajdują się dwie znakomite, konkurujące ze sobą i wielokrotnie nagradzane lodziarnie: Gelateria Dondoli i Gelateria dell’Olmo. My uwielbiamy tę pierwszą, ale do obydwu ustawiają się długie kolejki.
W San Gimignano po raz pierwszy byliśmy w 2013 r., a po raz ostatni w 2024 r. Ten artykuł zawiera więc aktualne informacje oraz nasze doświadczenia z wielu podróży.
Spektakularne położenie i punkt widokowy na San Gimignano

San Gimignano położone jest na wzgórzu, w dolinie Val d’Elsa, w jednym z najbardziej sielskich i idyllicznych fragmentów Toskanii. Do miasta prowadzą cztery główne drogi. Jednak bez względu na to, czy będziesz jechać od strony Florencji, od strony Sieny, czy ze strony wybrzeża Toskanii, ostatni odcinek pokonuje się malowniczą krętą drogą, pomiędzy winnicami, a charakterystycznymi dla Toskanii domami z kamienia. W wielu z nich znajdują się gospodarstwa agroturystyczne z basenami. Natomiast część z nich na przestrzeni lat przekształciła się w luksusowe hotele.

Przy jednej z bocznych dróg, a konkretnie przy Strada Comunale Di Santa Lucia, kilka kilometrów za miastem, mamy swój ulubiony punkt widokowy, do którego wracamy przy każdej okazji. Po raz pierwszy byliśmy tu we dwójkę w 2013 r., a ostatnio wróciliśmy już z dziećmi.

Jak znaleźć to miejsce? W mapach google znajdź klasztor Convento di Monte Oliveto Minore. Następnie – jadąc od strony San Gimignano – około 150 m przed klasztorem, po prawej stronie będzie miejsce, aby zaparkować samochód. To właśnie stąd można zrobić pamiątkowe zdjęcia – na pierwszym planie z winnicami, a w tyle z historycznym centrum San Gimignano.
Porada praktyczna: ze względów na tłum turystów, którzy przyjeżdżają każdego dnia do miasta, punkt widokowy sugeruję zostawić na sam koniec wycieczki. Rano lepiej jechać od razu do centrum San Gimignano, ponieważ im wcześniej tam będziesz, tym łatwiej będzie zaparkować.
Skąd w San Gimignano wzięły się spektakularne wieże?

San Gimignano jest toskańską perełką. Opisywane w każdym przewodniku po Toskanii. Uchodzi za miejsce, którego nie można przegapić w trakcie zwiedzania najpiękniejszego z włoskich regionów.
Co sprawia, że San Gimignano jest tak wyjątkowe skoro Toskania słynie z wielu urokliwych, średniowiecznych miasteczek? To przede wszystkim 14 zabytkowych wież obronnych, które widoczne są już z daleka. Tego typu wieże zaczęły powstawać w XII wieku i kiedyś było ich aż 72. Do dzisiaj zachowało się tylko 14 – najwyższa to Torre Grossa, licząca 52 m wysokości. Warto na nią wyjść, chociaż ze względu na wiele schodów i drabinkę pod sam koniec, to nie jest atrakcja dla małych dzieci i seniorów z problemami zdrowotnymi.


W przeszłości mieszkańcy miasta budowali domy z wysokimi wieżami, ponieważ wieże miały charakter obronny. W razie ataku na miasto, właściciele domów wchodzi więc na wyższe kondygnacje odcinając drogę nieprzyjaciołom. Najczęściej polegało to na wciąganiu na górę długich drabin. Na takie bezpieczeństwo mogli sobie pozwolić tylko zamożni mieszkańcy. Często zdarzało się, że rywalizowali oni między sobą o to, kto wybuduje wyższą wieżę. Natomiast najwyższy dopuszczalny poziom wyznaczała wieża ratusza czyli wspomniana Torre Grossa.
Co warto zobaczyć w San Gimignano?

Wszystko co znajduje się za zabytkowymi murami miasta, wpisane jest na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. San Gimignano jest stosunkowo nieduże – miasteczko zwiedza się niespiesznie, łatwo i intuicyjnie.
Mury obronne i zabytkowa Brama Świętego Jana

Mury obronne San Gimignano w wielu miejscach są naprawdę świetnie zachowane. Powstała nawet trasa spacerowa wokół miejskich murów o długości 2,1 km – drogę wskazują charakterystyczne brązowe tabliczki z napisem „passeggiata delle mura”.
Zabytkowe mury szczególnie efektownie wyglądają od strony Viale Roma, tuż przy bramie Porta San Giovanni. To właśnie w tym miejscu większość turystów rozpoczyna zwiedzanie miasta.
Chociaż pierwsze mury obronne zbudowano tutaj już w X wieku, to w XIII wieku zostały rozebrane i zbudowano je na nowo. Obwarowania, które możemy podziwiać dzisiaj mają aż 700 lat.

Z XIII wieku pochodzi też Porta San Giovanni czyli Brama św. Jana. To jedna z pięciu zachowanych do dzisiaj bram do miasta. Poza Porta San Giovanni zobaczyć można także bramy: Porta Quercecchio, Porta San Jacopo, Porta delle Fonti i Porta San Matteo.
Porta San Giovanni jest najbardziej okazała ze wszystkich pięciu bram. U góry, nad bramą znajdował się punkt obserwacyjny dla strażników, którzy czuwali tam przez całą dobę.
Ponadto po lewej stronie widać niewielką dzwonnicę z dawnego, XVI-wiecznego kościoła La Madonna dei Lumi. Sto lat temu kościół ten został częściowo rozebrany.
Spacer uliczkami historycznego centrum

Po przekroczeniu zabytkowej bramy od razu rzuca się w oczy to, co we włoskich miasteczkach jest najpiękniejsze. Wąskie uliczki i jednolite fasady historycznych kamienic, które zachwycają spójnością i kamiennymi detalami. Gdzieniegdzie stoją donice z zielenią, a wzrok przykuwają sklepowe witryny z lokalnymi produktami. Wśród nich między innymi tutejsze wino oraz trufle – przysmak, który łatwo dostępny jest tylko w Toskanii, Umbrii, Abruzji i czasem w Piemoncie.




Historyczne centrum składa się z trzech głównych ulic. Najpierw od bramy Porta San Giovanni w stronę głównego placu prowadzi Via San Giovanni. Następnie Via San Giovanni przechodzi Via San Matteo, a od niej w bok odchodzi Via XX Settembre. Ponadto w centralnej części San Gimignano praktycznie obok siebie są trzy miejskie place: Piazza della Cisterna, Piazza del Duomo i Piazza delle Erbe.
Porada praktyczna: nie korzystaj z barów, które znajdują się zaraz po wejściu do miasta. To pułapki turystyczne. Wykorzystują one turystów wiedząc, że pojawiają się tu raz i więcej nie wrócą. Jeden z barów ma na tyle fatalne opinie, że jego właściciele usunęli szyld. Potencjalni goście będą mieć teraz trudność z szybkim znalezieniem opinii w internecie.
Piazza della Cisterna

Sercem San Gimignano jest urokliwy, trójkątny Piazza della Cisterna, którego posadzka delikatnie opada w jedną stronę. Pierwotnie plac nosił nazwę Piazza delle Taverne i był miejscem zgromadzeń, a także odbywał się tutaj targ, festiwale i miejskie turnieje. Niegdyś krzyżowała się tutaj trasa Via Francigena i drogi łączące Pizę ze Sienę
Pośrodku znajduje się XIII-wieczna, ośmiokątna studnia z trawertynu, od której pochodzi nazwa placu. W przeszłości studnia była głównym źródłem wody dla mieszkańców.


Plac otaczają średniowieczne wieże i kamienice, a w zasadzie pałace wznoszone kiedyś przez najbardziej zamożnych mieszkańców. Torre del Diavolo, wieże rodziny Ardinghelli, Palazzo Razzi i Palazzo Tortoli-Treccani to tylko niektóre z zabytkowych budynków, które otaczają plac.
Najlepsze lody we Włoszech
Przy Piazza della Cisterna znajdują się dwie znakomite, konkurujące ze sobą i wielokrotnie nagradzane lodziarnie: Gelateria Dondoli i Gelateria dell’Olmo. My uwielbiamy tę pierwszą.
Kiedy po raz pierwszy byliśmy w San Gimignano to Gelateria Dondoli i Gelateria dell’Olmo miały bardzo porównywalne oceny w internecie i do obydwu ustawiały się długie kolejki. Jednak na przestrzeni lat sporo się zmieniło. Przy Gelaterii Dondoli wciąż zobaczyć można sporą kolejkę, a oceny w google (4.6/5) potwierdzają, że lodziarnia trzyma wysoki poziom. Tymczasem do Gelaterii dell’Olmo kolejki są krótsze, a czasem nie ma ich wcale. Ponadto w ostatnich latach ich ocena spadła do 3.9/5.
Właścicielem Gelaterii Dondoli jest Sergio Dondoli. Znany, lubiany i powszechnie szanowany zwycięzca wielu konkursów na najlepsze lody. Jego lodziarnia od lat jest na szczycie wszystkich włoskich i światowych rankingów na najlepsze lody.
Jednym z jego najsłynniejszych smaków, obecnie prawdziwym klasykiem, jest Crema di Santa Fina (patronka toskańskiego miasta) oparta na laskach wanilii, bourbonie i szafranie, z którego od wieków słynie z San Gimignano.
Lodów o ciekawych smakach jest tu zresztą mnóstwo. Chociażby Champelmo – czyli sorbet z różowego grejpfruta i wina Vernaccia – uznany przez magazyn kulinarno-winiarski „Gambero Rosso” za najlepsze lody 2006 r.
Z kolei Crema de’ Pazzi to krem jajeczny, z gorzką skórką pomarańczy, wiórkami gorzkiej czekolady, z prażonymi migdałowymi oraz z dodatkiem likieru Grand Marnier.
Pyszne są też lody o smaku Michelle – z szafranem z San Gimignano, migdałami, miodem i skórką gorzkiej pomarańczy.
Katedra w San Gimignano

Z Piazza della Cisterna sąsiaduje Piazza del Duomo, przy którym znajduje się katedra, a konkretnie kolegiata Santa Maria Assunta. Do jej wnętrza prowadzą wysokie schody, na których często przesiadują turyści. Budowa kościoła przypadła na XI i XII wiek, chociaż na przestrzeni kolejnych stuleci katedra była jeszcze rozbudowywana.

Fasada katedry – zaprojektowana w stylu romańskim – jest stosunkowo skromna i surowa, ale trawertyn, którym jest pokryta, dodaje jej uroku. Jedynym elementem dekoracyjnym na fasadzie są trzy rozety. Do wnętrza prowadzą dwie pary drzwi. To właśnie w środku katedra skrywa to co najpiękniejsze.

Bogato zdobione wnętrze katedry pokrywają XIV-wieczne freski wykonane głównie przez braci Lippo i Federico Memmi (po prawej stronie) oraz przez Bartolo di Fredi (na przeciwległej ścianie). Freski, które pokrywają ściany i sufity niemal całego kościoła, przedstawiają sceny ze Starego i Nowego Testamentu.

Jednak freski to nie jedyny skarb kościoła. Na końcu prawej nawy znajduje się Kaplica Santa Fina – słynne dzieło florenckiego renesansu, autorstwa trzech współpracujących ze sobą artystów: architekta Giuliano da Maiano, rzeźbiarza Benedetto da Maiano i malarza Domenico Ghirlandaio. Kaplica poświęcona jest patronce San Gimignano, która w bardzo młodym wieku zapadła na ciężką chorobę i chciała do końca swoich dni leżeć na drewnianym stole. Według legendy w chwili jej śmierci na stole zakwitły żółte fiołki. Fresk znajdujący się we wnętrzu kaplicy upamiętnia pogrzeb św. Finy (wł. Santa Fina).
Palazzo Comunale

Tuż obok katedry, po lewej stronie, znajduje się Palazzo Comunale, nazywany też Palazzo del Popolo, w którym od wieków mieści się siedziba władz miasta. Został on zbudowany w XIII wieku.
Wnętrze udostępnione jest dla zwiedzających i naprawdę warto z tego skorzystać. Nie tylko ze względu na dzieła najsłynniejszych toskańskich malarzy, znajdujące się w ratuszu, ale przede wszystkim ze względu na możliwość wyjścia na wieżę widokową Torre Grossa, o czym za moment.

Natomiast w samym Palazzo Comunale najważniejsza salą jest Sala di Dante, poświęcona słynnemu poecie. W tym miejscu Dante Alighieri wygłosił swoją słynną przemowę polityczną w 1300 r. Sala di Dante ozdobiona jest freskami. Na tym samym piętrze znajduje się także tajna sala spotkań.
Z kolei na drugim piętrze znajduje się Pokój Podesty, w którym można podziwiać interesujące freski Memmo di Filippuccio zatytułowane „Pozytywne i negatywne skutki inicjacji miłosnej młodego mężczyzny”. Freski powstały na początku XIV wieku i miały stanowić przestrogę dla Podesty, który musiał stale pamiętać o swoich obowiązkach i zadaniach jako najważniejszego urzędnika w mieście. Nic innego nie miało rozpraszać jego uwagi.
Porada praktyczna: bilet wstępu do Palazzo Comunale, który obejmuje także wyjście na szczyt Torre Grossa, kosztuje 9 euro, a ulgowy 7 euro. Bilet ulgowy przysługuje dzieciom w wieku od 6 do 17 lat oraz seniorom powyżej 65 roku życia. Bezpłatnie mogą wejść dzieci do 5 roku życia oraz osoby niepełnosprawne z osobą towarzyszącą. Palazzo Comunale udostępnione jest dla zwiedzających od godz. 10:00 do 19:30 (od 1 kwietnia do 31 października) oraz od godz. 11:00 do 17:30 (od 1 listopada do 31 marca). Ostatnie wejście możliwe jest na pół godziny przed zamknięciem.
Torre Grossa

Wyjście na 54-metrową Torre Grossa to – jak już wspominałem – punkt obowiązkowy. Jednak ze względu na wiele schodów oraz stromą drabinkę, po której należy wyjść na samą górę (na zdjęciu poniżej), nie jest to atrakcja dla bardzo małych dzieci ani dla niektórych osób starszych, które mają problemy z poruszaniem się.


Torre Grossa, jak sama nazwa wskazuje, jest najwyższą wieżą w całym San Gimignano i stoi w samym sercu miasta. Z góry podziwiać można całe historyczne centrum i obydwa miejskie place. Doskonale widać stąd dachy kamienic i tarasy przy niektórych budynkach. Wokół – za murami miasta – można podziwiać pagórki porośnięte uprawami winorośli, cyprysowe aleje oraz pojedyncze domy z kamienia.

To zdecydowanie jeden z najpiękniejszych punktów widokowych w Toskanii. Polecałem to miejsce wielu znajomym i Czytelnikom – wszyscy byli zachwyceni. Widoki są szczególnie piękne w słoneczny, letni dzień. Z Torre Grossa roztacza się panoramiczny widok na wszystkie strony miasta.








Budowę Torre Grossa zaplanowano w 1300 r., wkrótce po tym, jak miasto odwiedził Dante Alighieri. Wieża została ukończona jedenaście lat później. Była bardzo solidną konstrukcją, która przetrwała wiele stuleci aż w końcu w 1632 r. częściowo ucierpiała w trakcie uderzenia przez piorun. Zniszczony został fragment fasady, a uszkodzenia widoczne są do dziś.
Porada praktyczna: do Torre Grossa i Palazzo Comunale obowiązuje jeden wspólny bilet wstępu.
Torri dei Salvucci

Stojąc przodem do katedry na Piazza del Duomo po prawej stronie widać dwie niemal bliźniacze wieże. To Torri dei Salvucci, które jeszcze lepiej widać z sąsiedniego Piazza delle Erbe. Obydwie wieże wzniesione zostały w XIII wieku i początkowo należały do rodziny Salvucci – jednej z najważniejszych rodzin w ówczesnym San Gimignano.
Obecnie w jednej z dwóch wież znajduje się kilkupoziomowy apartament, który można wynająć na bookingu. Średnia cena za dobę to niespełna 500 euro. Gospodarze wewnątrz urządzili kuchnię, łazienkę, sypialnie oraz część wypoczynkową. Na szczycie wieży znajduje się taras widokowy, z którego rozpościera się panoramiczny widok na miasteczko oraz okoliczne wzgórza Toskanii. Cena dla przeciętnego turysty wydaje się nieco wygórowana, ale jednak obiekt zbiera fantastyczne opinie wśród gości, którzy spędzili tam noc.
Parco della Rocca

Z tyłu – za katedrą – znajduje się Parco della Rocca. Miejsce spacerów i odpoczynku, w którym spotkać można muzyków oraz artystów malujących obrazy. Wczesnym wieczorem można podziwiać tam piękne zachody słońca. Ponadto latem odbywają się tutaj imprezy plenerowe i niewielkie koncerty.


Swoją nazwę park zawdzięcza pozostałościom XIV-wiecznej Rocca di Montestaffoli, która w przeszłości była siedzibą biskupa Volterry. Dziś można zobaczyć pozostałe fragmenty murów.
Dlaczego w San Gimignano warto zostać na noc?

Kiedy „jednodniowi turyści” wyjeżdżają San Gimignano pokazuje swoje drugie oblicze. Atmosfera staje się magiczna, a żółte latarnie nastrojowo podświetlają place i alejki.


Na ulicach wieczorami jest znacznie luźniej, co nie oznacza, że jest zupełnie pusto. Turyści, którzy zdecydowali się zostać w mieście na noc, około godz. 20:00 zasiadają przy restauracyjnych stolikach. Do późna czynne są jeszcze lodziarnie, bary i restauracje przy Piazza della Cisterna, ale przy słynnej Gelaterii Dondoli późnym wieczorem nie ma już kolejki.

Gdzie spać w centrum San Gimignano?
- Hotel Bel Soggiorno*** – klimatyczny, kameralny hotel mieszczący się w zabytkowym pałacu, w samym centrum, przy głównej ulicy Via San Giovanni. Hotel znajduje się zaledwie 150 m od publicznego parkingu P2, który znajduje się obok posterunku Carabinierów (15 euro za dobę postoju), a recepcja może też zarezerwować miejsce na innym, prywatnym zamykanym parkingu. Śniadanie serwowane jest w sali, z której roztacza się panoramiczny widok.
- Hotel La Cisterna*** – ten hotel znajduje się w samym sercu miasta, w XIV-wiecznym budynku, przy Piazza della Cisterna. Pokoje są pięknie odnowione, ale zachowują dawny urok. W trakcie rezerwacji zwróć koniecznie uwagę, który pokój wybierasz. Niektóre pokoje mają widok i taras, ale tańsze pokoje są bez widoku.
Z czego słynie San Gimignano?

- W San Gimignano produkuje się szlachetne wino Vernaccia di San Gimignano DOCG, które uważane jest za „białą damę” na tle innych win z Toskanii, która przecież słynie przede wszystkim z win czerwonych. Na wzgórzach otaczających miasto Vernaccia di San Gimignano produkowana jest od średniowiecza.
- Od 25 lat w mieście działa Stowarzyszenie „Strada del Vino Vernaccia di San Gimignano”, które zrzesza 70 podmiotów: winiarnie, gospodarstwa agroturystyczne, restauracje i sklepy z winami. Na degustację tutejszego wina można wybrać do Vernaccia di San Gimignano Wine Experience La Rocca w Parco della Rocca.
- San Gimignano od wieków słynie z produkcji szafranu – najdroższej przyprawy świata. W XIII wieku miasto spłaciło swoje długi nie pieniędzmi, ale właśnie szafranem. Obecnie wciąż uprawia się tutaj i zbiera szafran. 150 000 kwiatów daje zaledwie 1 kg szafranu. Szafran z San Gimignano jest uprawiany metodami ekologicznymi. Produkty chemiczne są zakazane podczas całego procesu produkcyjnego.
- W Gelaterii Dondoli przy Piazza della Cisterna zjesz prawdopodobnie najlepsze lody we Włoszech (w tym niektóre z dodatkiem szafranu). O gustach się nie dyskutuje, ale tutejsze lody były wielokrotnie nagradzane, znajdują się na szczycie wielu rankingów, a lody z San Gimignano poleca wielu autorów międzynarodowych przewodników.
- W Toskanii występuje 15 odmian miodu, z czego dwie z nich (Acacia i Millefiori) produkuje się w San Gimignano. Miód bywa dodatkiem do tutejszych serów jako antipasti w restauracyjnych menu.
- Wokół San Gimignano znajduje się 800 hektarów drzew oliwnych. Tutejsza oliwa z oliwek extra-virgin jest szczególnie ceniona za jakość, delikatny smak i owocowy aromat.
- Ponadto w okolicy produkuje się lokalne wędliny, wśród nich prosciutto toscano dop, spalla (czyli szynka z łopatki) oraz salame toscano czyli toskańskie salami, z dużą ilością pieprzu i przypraw.
San Gimignano – położenie i komunikacja

San Gimignano położone jest w prowincji Siena, w sercu Toskanii, na jednym ze wzgórz doliny Val d’Elsa.
Miasteczko liczy na co dzień około 7500 mieszkańców, ale jego uliczki codziennie zapełnia wielu turystów, którzy przyjeżdżają tutaj w większości na kilkugodzinne zwiedzanie.
W 1990 r. historyczna część miasta została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Parkingi w San Gimignano
Z trzech stron San Gimignano, w pobliżu murów obronnych, znajdują się parkingi oznaczone odpowiednio symbolami P1, P2, P3 i P4. W przypadku gdy nie znajdziesz miejsca na pierwszym z parkingów należy kierować się do kolejnego.
Parking P1 – oznaczony w mapach google jako „Parcheggio Giubileo P1” – ma 305 miejsc postojowych i położony jest około 600 m od zabytkowej Bramy Świętego Jana, prowadzącej do historycznego centrum. Godzina postoju kosztuje tutaj 1,50 euro, a cały dzień (czyli do 24 godzin) – 6 euro.

Kolejny z parkingów oznaczony symbolem P2 zlokalizowany jest praktycznie tuż obok zabytkowej bramy prowadzącej do centrum (w mapach google oznaczony jako „Parcheggio 2 Montemaggio”). Parking P2 posiada 153 miejsca dla samochodów i 12 miejsc dla motocykli. Jest droższy, ponieważ pierwsza i druga godzina postoju kosztują po 2,50 euro, a każda kolejna godzina – 2 euro. Maksymalna opłata za 24 godziny postoju na parkingu P2 wynosi 15 euro.
Po północnej stronie miasta są jeszcze parkingi P3 i P4. Ten pierwszy w mapach google jest oznaczony „Parcheggio P3 Bagnaia Superiore”, a za nim znajduje się parking P4. Na pierwszym z nich jest 99 miejsc postojowych, a na drugim (P4) aż 231 miejsc. Tutaj także pierwsza i druga godzina postoju kosztuje po 2,50 euro, każda kolejna godzina 2 euro, a cały dzień, czyli do 24 godzin – 15 euro.
Natomiast kampery mogą zaparkować na parkingu P5 Santa Lucia – to 2,5 km od centrum miasta. Stawka godzinowa wynosi tam 1 euro, a cały dzień 11 euro.
Na wszystkich miejskich parkingach opłaty obowiązują od godz. 8:00 do 20:00.
Stacja kolejowa w San Gimignano
W San Gimignano nie ma stacji kolejowej, ale najbliższa stacja znajduje się blisko, ponieważ w oddalonym o 12 km mieście Poggibonsi.
Porada praktyczna: rozkład jazdy pociągów do Poggibonsi możesz sprawdzić na oficjalnej stronie włoskich kolei https://www.trenitalia.com/ – bilet na pociąg także możesz kupić na tej stronie lub w kasie albo w biletomacie na dworcu tuż przed podróżą. Bilety na pociągi regionalne zawsze kosztują tyle samo – bez względu na to, czy kupisz je z wyprzedzeniem, czy w dniu podróży.
Następnie przed dworcem kolejowym w Poggibonsi znajduje się przystanek, z którego do San Gimignano odjeżdżają autobusy lokalnego przewoźnika Autolinee Toscane, linii 130 oraz linii 133.
Porada praktyczna: na oficjalnej stronie toskańskiego przewoźnika Autolinee Toscane znajduje się wyszukiwarka połączeń autobusowych. Jako przystanek początkowy wybierz „Poggibonsi – San Gimignano” czyli dworzec kolejowy w Poggibonsi. Po wpisaniu trasy, wyszukiwarka wyświetla możliwe opcje wraz z trasą przejazdu i przystankami po drodze.
Miło mi, że dotarłeś lub dotarłaś do końca tego przewodnika. Jeśli artykuł okazał się pomocny, zostaw proszę komentarz u dołu.
- Masz pytania? Napisz komentarz poniżej. Otrzymam powiadomienie i odpowiem Ci zazwyczaj w ciągu jednego dnia. Wróć tu na drugi dzień i sprawdź moją odpowiedź (nie czekaj na mailowe powiadomienie o odpowiedzi).
- Będzie nam miło, jeśli dołączysz do 69 000 osób, które obserwują nasze konto na instagramie.
- Prowadzimy też największy w Polsce włoski profil bloga na Facebooku, który zgromadził 173 000 zaangażowanych obserwatorów.
- Zapraszamy również na największą Facebookową Grupę miłośników Włoch, która liczy ponad 100 000 Członków. Tam porad udzielają także Czytelnicy!



8 komentarzy
Dzień dobry, za kilka dni planujemy chodzić uliczkami w San Gimignano, Volterra, Sienna. Chciałam podpytać gdzie warto zjeść coś dobrego, a którą restaurację omijać?
Dzień dobry,
W Sienie polecam dwie restauracje. Pierwsza z nich to „Osteria La Sosta di Violante – La corte di San Giorgio” – byliśmy w niej po raz kolejny w wakacje 2025 r. (łatwo znajdzie Pani nasz post na Facebooku). Drugie nasze ulubione miejsce w Sienie to „Grotta Santa Caterina da Bagoga”. W tej drugiej ceny są niskie, ale obowiązuje zasada, że trzeba zamówić przynajmniej po dwa dania na osobę (nie dotyczy to dzieci).
Natomiast w Volterze polecam „Osteria La Pace Volterra” lub „La Vecchia Lira”.
W San Gimignano nie mam ulubionej restauracji. Nigdy do żadnej nie wróciliśmy drugi raz. Zresztą ceny są tam wygórowane, a jakość niby poprawna, ale bez rewelacji :)
Miłego dnia,
Łukasz
Dzień dobry,
czy to miasteczko jest dobre na pobyt tygodniowy?
Dzień dobry,
To zależy co jest Twoim celem. Generalnie tak – San Gimignano leży w jednym z najpiękniejszych fragmentów Toskanii i to dobra baza wypadowa do samochodowych wycieczek po okolicznych, średniowiecznych miasteczkach. San Gimignano jest urokliwe i tętni życiem nawet wieczorem. Są jedynie dwa minusy. Pierwszy to odległość od morza, gdybyś chciała też poplażować. Drugi minus to stosunkowo drogie restauracje i brak tanich supermarketów za wyjątkiem jednego marketu Coop. Jednak zakupy można też robić w innych miejscach przy okazji zwiedzania Toskanii.
Miłego dnia,
Łukasz
Dzień dobry.
Dzień dobry.
Od wielu już lat korzystam z informacji zawartych w Pańskim blogu planując kolejne wyjazdy do Włoch . Pomimo wielokrotnych pobytów, nie miałem do tej pory mieć okazji pobytu w Toskanii na przełomie kwietnia i maja. W bieżącym roku dokonałem już rezerwacji w Agriturismo Baccoleno w Asciano. Moje pytanie : Jakiej pogody można się spodziewać w tej okolicy na przełomie kwietnia i maja ? Oczywiście mam na myśli statystyki.
Konrad
Gratuluję …Pański BLOG jest FANTASTYCZNY.
PS
Dzień dobry,
Dziękuję za miłe słowa. Bardzo się cieszę, że blog się przydaje – i to już od tylu lat. W ostatnim czasie jakiekolwiek przewidywania pogody nie mają sensu. Klimat we Włoszech się zmienił. Kiedyś sierpień to był miesiąc upałów i nie było żadnego deszczu, a ostatnio w sierpniu trafiliśmy na 3-dni alertów, burz oraz wichur. Natomiast dwa ostatnie lata z rzędu w październiku we Włoszech były 35-stopniowe upały i piękne słońce. Więc nie ma reguły. Natomiast przełom kwietnia i maja to taki czas, w którym toskańskie pola i wzgórza wyglądają najbardziej malowniczo i są najbardziej fotogeniczne. Później – latem – pola Toskanii są już wypalone słońcem. Dlatego uważam, że końcówka kwietnia w Agriturismo Baccoleno to będzie idealny czas. Zresztą my na majówkę też – jak co roku – będziemy we Włoszech :)
Miłego dnia,
Łukasz
Witam,
jak poruszać się środkami komunikacji publicznej najkorzystniej w Toskanii? Czy istnieje w Toskanii cos podobnego jak Io Viaggio w Lombardii?
Dzień dobry,
Nie, w Toskanii nie ma takiego biletu jak Io Viaggio. Proszę ewentualnie na stronie Trenitalia poczytać o biletach „ITALIA IN TOUR 3” oraz „ITALIA IN TOUR 5”, ale to nie zawsze się opłaca.
Pozdrawiam,
Łukasz