Kierunek Włochy - najpopularniejszy blog o Włoszech w Polsce
Kierunek Włochy - najpopularniejszy blog o Włoszech w Polsce

Co i gdzie zjeść w Dolomitach? Kuchnia Południowego Tyrolu – 13 świetnych restauracji sprawdzonych osobiście na sezon letni i zimowy!

0 4 062

Kuchnia Południowego Tyrolu łączy w sobie to co najlepszego z kuchni śródziemnomorskiej i kuchni alpejskiej. Ten autonomiczny region czerpie z tradycji kulinarnej Włoch i Austrii, a także z kultury Ladynów, którzy od wieków zamieszkują serce Dolomitów. Region ma swoje flagowe przysmaki, takie jak południowotyrolskie knedle, speck, pierożki schlutzkrapfen, dziczyznę i ryby z alpejskich strumyków. Popularnym deserem jest apfelstrudel, ponieważ region jest znaczącym producentem jabłek. Tutejszej kuchni nieodłącznie towarzyszy znakomite wino z położonych w górach winnic Alto Adige. Zapraszam do autorskiego przewodnika o tym co i gdzie zjeść w Dolomitach?

Zamiast rozpisywać się jak wspaniała jest kuchnia Południowego Tyrolu zapraszamy Cię do kulinarnego przewodnika po 13 restauracjach w Alto Adige. Wszystkie miejsca sprawdziliśmy osobiście i absolutnie ta lista nie jest dziełem przypadku.

Jeśli poszukujesz rzetelnych wiadomości z Włoch oraz wakacyjnych inspiracji, porad i darmowych przewodników to zapraszam Cię do obserwowania naszego konta na Instagramie.

W naszym zestawieniu znajdziesz restauracje i górskie schroniska, do których trafiliśmy za sprawą lokalsów i które jednocześnie mają znakomite opinie w internecie. Są tu m.in. górskie chaty z malowniczym widokiem na Dolomity, restauracje w eleganckich hotelach lub w centrach miast, górskie zajazdy, bistro na stokach oraz restauracje nad jeziorami, przy trasach rowerowych czy w sąsiedztwie trzytysięczników.

Kuchnia Południowego Tyrolu – czego koniecznie musisz spróbować

Najważniejsze przysmaki, z których słynie kuchnia Południowego Tyrolu:

  • speck oraz inne wędliny i sery – każda restauracyjna karta zaczyna się od przystawek, a wśród nich znajdziesz deskę znakomitych serów i wędlin. Zazwyczaj są to wyroby z bezpośredniej okolicy. Niektóre lokale szczycą się „kuchnią zerowego kilometra”, co oznacza, że korzystają głównie ze składników od pobliskich małych producentów.
  • knedle – ich główną bazą jest chleb, a nie mąka. Zazwyczaj w trzech odmianach: ze speckiem, szpinakiem lub serem. Jeśli chcesz spróbować każdego, to w restauracyjnym menu szukaj tris di canederli. Knedlom często towarzyszy surówka z kapusty.
  • brodo con canederli – to knedle w tutejszym bulionie wołowym. Idealne na chłodniejsze dni!
  • schlutzkrapfen – południowotyrolska wersja włoskich ravioli. Pierożki z ricottą i szpinakiem, podawane z roztopionym masłem, parmezanem i szczypiorkiem.
  • tirtlan – smażone w głębokim tłuszczu chrupiące okrągłe pierogi wypełnione różnymi farszami: kapusta, szpinakiem, serem
  • schüttelbrot – płaski twardy chleb, z charakterystycznymi „bąblami” wynikającymi ze sposobu jego tworzenia – potrząsania, które powoduje, że cząsteczki powietrza wkradają się w ciasto
  • dziczyzna – jednym z moich ulubionych przysmaków Południowego Tyrolu jest gulasz z dziczyzny. Często towarzyszą mu knedle.
  • wiener schnitzel – czyli panierowany kotlet cielęcy bardzo popularny jest także w Alto Adige. We włoskiej wersji menu spotkasz go pod nazwą cotoletta alla milanese.
  • ryby z górskich strumyków – brak szybkiego i bezpośredniego dostępu do owoców morza (które też się tu zdarzają) świetnie rekompensują świeże ryby z alpejskich rzek.
  • kaiserschmarrn – omlet cesarski, czyli rwany omlet z konfiturą i cukrem pudrem.
  • apfelstrudel – flagowy deser Południowego Tyrolu. Ten strudel z jabłkiem w dobrych restauracjach i cukierniach podawany jest z sosem waniliowym i musem malinowym.
  • wino z Alto Adige – stosunkowo niewielki Południowy Tyrol posiada aż 5000 hektarów upraw winorośli, a produkowane tutaj wino ma już wyrobioną markę na całym Świecie. 2/3 produkowanego tutaj wina, to wina czerwona. Pozostałe 1/3 – wina białe. Trzy najważniejsze szczepy z Południowego Tyrolu to Lagrein, Vernatsch i Gewürztraminer. Wina z Alto Adige pojawiają się już w Polsce, ale zazwyczaj stoją na wyższej półce cenowej niż wina z Toskanii, Apulii czy Sycylii, co jest dla nich niezłą rekomendacją.
  • lokalne piwo – w górskich chatach i restauracjach zazwyczaj trafisz na produkowane w Merano świetne, lokalne piwo Forst. Popularną są także piwa pszeniczne.
apfelstrudel – flagowy deser Południowego Tyrolu, który w dobrych restauracjach i cukierniach podawany jest z sosem waniliowym i musem malinowym (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
apfelstrudel – flagowy deser Południowego Tyrolu, który w dobrych restauracjach i cukierniach podawany jest z sosem waniliowym i musem malinowym (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Gdzie zjeść w Dolomitach w miastach Południowego Tyrolu?

Restauracja Vögele w Bolzano

Gdzie zjeść w Dolomitach? Restauracja Vögele w Bolzano - tutaj warto mieć wcześniejszą rezerwację (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
Gdzie zjeść w Dolomitach? Restauracja Vögele w Bolzano – tutaj warto mieć wcześniejszą rezerwację (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Jedna z kilku najlepszych restauracji w Bolzano i być może najlepsza w jakiej byliśmy w Południowym Tyrolu. Położona w historycznym centrum miasta przy Via Goethe, kilka kroków od gwarnego Piazza delle Erbe. W porze obiadu i kolacji ciężko tu o wolne miejsce – warto wcześniej przez internet zarezerwować stolik.

W Vögele specjalizują się w tradycyjnej kuchni Południowego Tyrolu. Zjesz tu najlepsze w Bolzano knödle z masłem (variazione di canederli tirolese), podawane w trzech odsłonach – ze speckiem, serem, szpinakiem i burakiem oraz sałatką. Możesz zamówić też klasyczny południowotyrolski knedel w rosole (brodo con canederli di speck o frittatine), wiener schnitzel, czy dania z lokalnych mięs – na przykład grillowaną polędwicę wołową z sosem z zielonego pieprzu, z grillowanymi warzywami, strudlem ziemniaczanym i szpinakiem.

My wybraliśmy krem z kasztanów (zupy są tu sezonowe – na przykład w maju spróbuj kremu ze szparagów), a później zamówiliśmy schlutzkrapfen, czyli ravioli z ricottą, szpinakiem i masłem, ze szczpypiorkiem i parmezanem oraz podobne pierożki z mozzarellą i pomidorami. Nasze dzieci zamówiły proste dania z menu dziecięcego – ich porcje były ogromne i niedrogie. Do tego pasował kieliszek Lagrein’a. Tutejsza kuchnia jest genialna! Vögele jest czynne w porze obiadu i kolacji. Zamknięte w sobotnie wieczory i przez całą niedzielę. W google mają opinię 4.5/5. Ceny średnie.

Ristorante Vögele, Via Goethe 3, 39100 Bolzano


Restauracja w Helmhotel*** (wyróżnienie Michelin)

W Helmhotelu*** zatrzymaliśmy się na kilka dni w trakcie naszych wakacji w Dolomitach. W hotelu mieliśmy serwowane znakomite kilkudaniowe obiadokolacje, ale w sali tuż obok znajdowała się hotelowa restauracja i pizzeria, do której codziennie przyjeżdżały tłumy gości spoza hotelu. To co działo się na dużym parkingu przed restauracją w porze kolacji, było najlepszą reklamą tego miejsca.

Restauracja w Helmhotelu*** serwuje tradycyjne dania południowotorylskiej kuchni w nowoczesnej interpretacji: mięsa, pierożki, knedle i duży wybór bardzo dobrych deserów! Zjecie tu także znakomitą pizzę, która jest chlubą tego miejsca.

Niech Was nie zniechęcą wyróżnienia Michelin z poszczególnych lat dumnie wywieszone na drzwiach. To wcale nie oznacza, że jest tu drogo. Ceny nie są wygórowane. Restauracja znajduje się w typowo alpejskim budynku wzniesionym z kamienia i drewna. Część stołów znajduje się na tarasie. Opinia w google 4.7/5.

Helmhotel***, Bozner Str. 2, 39038 Vierschach / Innichen


Restauracja Greif w Malles

restauracja Greif w Malles, gdzie zjeść w Dolomitach (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
restauracja Greif w Malles, gdzie zjeść w Dolomitach (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Restauracja znajduje się w dolinie Vinschgau, w zabytkowym budynku z XV wieku. Obiad zjedliśmy tu na tarasie z widokiem na góry i alpejską zabudowę historycznego centrum Malles. Klimatyczne miejsce z miłą i nienarzucającą się obsługą. Można wybierać z menu dnia albo z krótkiej karty.

Restauracja Greif to przede wszystkim kuchnia sezonowa i regionalna. Każdego dnia są tu do wyboru trzy dania główne (w tym zawsze jedno wegetariańskie) oraz bogaty bufet sałatek i warzyw. Kuchnia hotelu Greif korzysta głównie z dostawców z doliny Vinschgau, a na stronie hotelu możesz sprawdzić dokładną listę okolicznych producentów (praktycznie co drugi z nich to wytwórca bio). Nawet wina są tu bio! W google restauracja ma opinię 4.7/5.

Hotel Greif, Via Generale Ignaz Verdross 40, 39024 Malles Venosta


Gdzie zjeść w Dolomitach? Restauracje nad jeziorami

Hotel Seegarten**** – restauracja z tarasem nad jeziorem Caldaro

Hotel Seegarten**** położony jest nad jeziorem Caldaro w Południowym Tyrolu, z restauracyjnego tarasu rozpościera się piękny widok - gdzie zjeść w Dolomitach (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
Hotel Seegarten**** położony jest nad jeziorem Caldaro w Południowym Tyrolu, z restauracyjnego tarasu rozpościera się piękny widok – gdzie zjeść w Dolomitach (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

To były jedne z naszych najbardziej romantycznych dni w Południowym Tyrolu. Restauracja hotelu Seegarten**** posiada taras ze stolikami rozstawionymi nad brzegiem jeziora Caldaro. Tuż obok – w hotelowym ogrodzie – rosną palmy. Wieczorami całość jest gustownie oświetlona. W porze obiadu i kolacji taras zapełnia się gośćmi hotelowymi oraz tymi, którzy przyjeżdżają tu tylko po to, aby dobrze zjeść.

Opinia w google (3.6/5) jest zaniżona nie ze względu na jakość dań, tylko przez opinię gości, którzy narzekają na wysokie ceny. Miejsce nie należy do tanich, ale być może zamiast na kolację lepiej zostać tu na noc wykupując pobyt z obiadokolacją. W Seegarten**** spędziliśmy dwa dni. Kolacja serwowana była z pięciu dań (do wyboru z codziennego menu). Do tego znakomity bufet sałatkowy, bufet z deserami (z własnej cukierni) i długa karta win.

Szefem kuchni jest Herbert Bachmann, specjalista od kuchni śródziemnomorskiej, tyrolskich przysmaków i specjałów z ryb. Menu idzie w parze z naturą – karta jest sezonowa.

Hotel Seegarten****, St. Josef am See, 17, 39052 Caldaro


Restauracja Seeschupfe nad jeziorem Lago di Dobbiaco

restauracja Seeschupfe nad jeziorem Lago di Dobbiacoh, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
restauracja Seeschupfe nad jeziorem Lago di Dobbiacoh, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Restauracja Seeschupfe znajduje się w otoczeniu przyrody i górskich szczytów, tuż nad alepjskim jeziorem Dobbiaco. W menu znajdziesz klasyczne, południowotyrolskie przysmaki, dania z dziczyzny i produkowane na miejscu makarony.

Z tą restauracją mam pewien problem. W google ich opinia to tylko 3.5/5, ale byliśmy tu z polecenia osoby, która świetnie zna okolicę i jedzenie okazało się pyszne, a obsługa bardzo życzliwa! Złe opinie w internecie odnosiły się do obsługi i dań z grilla. Asia wybrała spaghetti al limone z krewetkami i do dzisiaj wspomina genialny sos, w którym było mnóstwo tartej, podsmażanej skórki, z cytryny. Ja wybrałem brodo con canederli (knedle w bulionie), a dzieci pierożki schlutzkrapfen i jeden z tutejszych makaronów.

Okolice to świetne miejsce na wyprawę rowerową. Do restauracji najlepiej dojechać właśnie rowerem – własnym lub wypożyczonym. Więcej o tym miejscu przeczytasz w artykule gdzie jechać na rower do Włoch.

Ristorante Seeschupfe, Toblacher See 3, 39034 Dobbiaco


Gdzie zjeść w Dolomitach z widokiem na góry?

Schronisko Oberholz (2096 m n.p.m.)

Oberholz to jedno z najpiękniej położonych schronisk w Dolomitach, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
Oberholz to jedno z najpiękniej położonych schronisk w Dolomitach, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Na wysokości 2096 m n.p.m. w kurorcie narciarskim Obereggen położone jest najpiękniejsze pod względem architektonicznym schronisko górskie w Dolomitach. Projekt górskiej chaty komponuje się z krajobrazem. Budynek „wyrasta” ze wzgórza i z zewnątrz przypomina powalone drzewo z trzema głównymi gałęziami. Każda z trzech części zakończona jest panoramicznym oknem skierowanym w stronę trzech górskich szczytów. W ten sposób sporą przestrzeń restauracyjną podzielono na trzy mniejsze, bardziej kameralne sale. Całość zbudowano z drewna z lasów z okolicy Obereggen.

Czego koniecznie warto spróbować? Ja wybrałem ser kozi z Południowego Tyrolu z grillowanymi warzywami (formaggio caprino dell’Alto Adige, leggermente cotto, verdure alla griglia), a Asia risotto z rybą, sosną górską i orzeszkami pinii (salmerino grigliato, risotto al pino mugo, noci cirmolo).

Wśród lokalnych specjałów jest oczywiście południowotyrolski knedel podawany w trzech odsłonach: ze speckiem, szpinakiem lub serem. Warto spróbować też zupy gulaszowej. Na deser oczywiście tutejszy Apfelstrudel z jabłkami i rozgrzewające Bombardino.

Oberholz, Via Obereggen 16, 39050 Obereggen


Alpina Chalet przy hotelu Alpina Dolomites**** w Seiser Alm

Alpina Chalet przy hotelu Alpina Dolomites***** w Seiser Alm, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
Alpina Chalet przy hotelu Alpina Dolomites***** w Seiser Alm, Południowy Tyrol, Włochy (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Seiser Alm / Alpe di Siusi do popularny ośrodek narciarski w pobliżu Bolzano. Jednak sezon turystyczny trwa tu przez cały rok. Wkrótce po zakończeniu sezonu zimowego pojawiają się miłośnicy trekkingu, rowerzyści i osoby, które cenią wakacje w Dolomitach. Tuż przy górnej stacji kolejki na Seiser Alm znajduje się luksusowy hotel Alpina Dolomites*****. Obok jest hotelowa restauracja Alpina Chalet. W zimie – w porze obiadu – oblegana przez narciarzy i właśnie zimą udało nam się zdobyć tutaj stolik.

Kuchnia jest tu dokładnie taka, jak wskazywałaby na to liczba hotelowych gwiazdek. Zamówiłem pappardelle agnello (czyli makaron pappardelle z jagnięciną), Asia tagliatelle z szafranem i krewetkami. Pierwsze dania kosztują po około 17-18 euro – jest więc odrobinę drożej niż zazwyczaj. Za to widoki wokół bezcenne. W trakcie obiadu przez panoramiczne okna podziwialiśmy słynne szczyty Dolomitów – Sassolungo (3181 m n.p.m.) i Sassopiatto (2958 m n.p.m.), Puflatsch (2174 m n.p.m.) i tajemniczą górę Schlern (2563 m n.p.m.). Opinia w google to 4.3/5, ale zasługują na sporo więcej! Kuchnia jest wykwintna, a obsługa znakomita!

Alpina Chalet, Compatsch 62/3, Seiser Alm / Alpe di Siusi


Nordic Bar & Restaurant w Seiser Alm

Ta restauracja znajduje się dokładnie naprzeciwko górnej stacji ośrodka narciarskiego Seiser Alm / Alpe di Siusi, jakieś 100 m od Alpina Chalet, o której pisałem w poprzednim akapicie. Ceny są znacząco niższe, a dania to smaczne klasyki kuchni południowotyrolskiej. W porze obiadu w jednej chwili obsługa sprawnie panuje nad 70 gośćmi, którzy szybko wypełniają tutejszy taras. Wokół – bez odrywania się od stołu – można podziwiać szczyty Dolomitów.

Polecam Ci zupę gulaszową (zuppa gulasch), knedle ze szpinakiem i serem (bis di canederli) oraz gulasz z południowotyrolskimi knedlami (spezzetino di manzo con canederli di speck). Karta jest bardzo krótka. To około 10 pozycji, bez podziału na przystawki, pierwsze, czy drugie dania.

Nordic Sci Center, Compatsch 62/2, Seiser Alm / Alpe di Siusi


Bistro Bergsteiger w Sexten / Sesto

zamówiona przez Asię ryba w Bistro Bergsteiger w Sexten / Sesto (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
zamówiona przez Asię ryba w Bistro Bergsteiger w Sexten / Sesto (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Bistro Bergsteiger w Sexten to nasze odkrycie w Południowym Tyrolu. Musimy tu jeszcze wrócić! Już sama architektura restauracji jest inspirująca – przyziemna i nieskomplikowana, zupełnie jak ludzie gór. Duże panoramiczne okna pozwalają podziwiać szczyty Dolomitów. Dach płynnie wcina się w łąkę i jest porośnięty przez zieleń. W przypadku dobrej pogody lepiej jednak usiąść na tarasie. Wokół są góry, ścieżki trekkingowe i łąka, która zimą zamienia się w trasę do narciarstwa biegowego. Zachwycająca okolica!

Karta jest prosta, a dania przygotowywane są z uczciwych, sezonowych składników. Czasem w restauracjach jest tak, że niezależnie od tego co zamawiamy czuć, że w kuchni znają się na swoim fachu. Tak dokładnie było tutaj. Zjedliśmy naprawdę pyszne rzeczy. Nie polecę Ci nic konkretnego, ponieważ menu zmienia się co kilka tygodni. My wybraliśmy gulasz z dziczyzny, rybę z górskiego potoku, a dzieci klasyczne spaghetti z pomidorami. Otwarte codziennie od 8:30 do 18:00. Opinia w google to wysokie 4.4/5.

Bistro Bergsteiger, Via Val Fiscalina 39/A, 39030 Sesto


Hotel i restauracja Waldbichl*** (1500 m n.p.m.)

hotel i restauracja Waldbichl*** położone są na wysokości 1500 m n.p.m., gdzie zjeść w Dolomitach (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
hotel i restauracja Waldbichl*** położone są na wysokości 1500 m n.p.m., gdzie zjeść w Dolomitach (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Waldbichl*** to niegdyś rodzinny zajazd nieopodal Merano. Dziś – po rozbudowie – to wysokiej klasy 3-gwiazdkowy, butikowy hotel, który zachował swój dawny, tradycyjny charakter. Obiekt znajduje się w górach, 1500 m n.p.m. Wokół są pastwiska, trasy trekkingowe i rowerowe oraz górskie szlaki.

Szefową kuchni i jednocześnie właścicielką jest tu Claudia, która przez kilka dni z rzędu serwowała nam autentyczną, południowotyrolską kuchnię. Przy hotelu znajduje się ogród z ziołami, z którego codziennie korzysta Claudia.

Mięso, sery, pieczywo, jajka, zioła, owoce lasu oraz spora część warzyw – wszystko jest tu stąd, z najbliższej okolicy! Trzydaniowe kolacje dostępne są również dla gości spoza hotelu. Na przystawkę zazwyczaj jest sałata (tu po tyrolsku – z octem, zamiast oliwy), później danie z makaronem, a daniem głównym jest zawsze solidny kawał wysokiej jakości mięsa z dodatkami. Do tego jedno z lokalnych win lub piwo Forst z pobliskiego Merano. Wyjątkowe miejsce. Opinia w google to aż 4.5/5. W pełni zasłużona! Latem czynne codziennie (za wyjątkiem czwartku). Nieczynne od 4 listopada do 25 grudnia włącznie. Zimą otwarte tylko od piątku do niedzieli.

Hotel Restaurant Waldbichl, Via Aschl/Eschio 11, 39010 Verano


Rifugio Gigante Baranci w Haunold (1493 m n.p.m.)

Rifugio Gigante Baranci w Haunold, gdzie zjeść w Dolomitach (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)
Rifugio Gigante Baranci w Haunold, gdzie zjeść w Dolomitach (fot. Łukasz Ropczyński, kierunekwlochy.pl)

Górska chata położona na wysokości 1493 m n.p.m. oferująca klasyczną południowotyrolską kuchnię. Warto spróbować tutejszego specjału. Drink o nazwie Baranci przygotowywany jest na bazie likieru marakuja i prosecco. Z restauracyjnego tarasu rozpościera się widok na skalisty szczyt góry Haunold. W google schronisko ma wysoką ocenę 4.4/5.

Najłatwiej dostać się tutaj kolejką. Rifugio Gigante Baranci znajduje się tuż obok górnej stacji kolejki na Monte Baranci. Zimą narciarze korzystają tutaj z oświetlonej trasy zjazdowej. Latem to raj dla rodzin z małymi dziećmi. Jest tu plac zabaw i Wioska Gnomów z drewnianymi domkami na drzewach (wstęp bezpłatny). Obok inne tereny rekreacyjne i atrakcje. Z górnej stacji Haunold / Monte Baranci można zjechać na parking wyciągiem albo po torze saneczkowym Funbob. To pierwszy i najdłuższy tor saneczkowy w Południowym Tyrolu. W trakcie naszego pobytu niemal wszyscy z góry do miasta zjeżdżali właśnie Funbob’em.

Rifugio Gigante Baranci, Schranzhoferstraße 26, 39038 San Candido


Hotel Bellavista w Trafoi (1500 m n.p.m.)

Restauracja w Hotelu Bellavista*** w Trafoi to jedno z najpiękniej położonych miejsc na kulinarnej mapie Południowego Tyrolu. Hotel położony jest wysoko w górach, a z sali restauracyjnej można podziwiać masyw Ortler (3905 m n.p.m.). Obok jest plac zabaw, oczko wodne, drewniane leżaki z widokiem na góry oraz mini zoo. Nie trzeba być gościem hotelowym, aby zjeść coś w tutejszej restauracji. Po obiedzie można zrelaksować się w ogrodzie.

Hotelu Bellavista serwuje się tradycyjną, południowotyrolską kuchnię, która nawet bez alpejskiego widoku za oknem byłaby zachwycająca. Poza tym to tutaj jedliśmy najlepszy apfelstrudel w Południowym Tyrolu. Ocena w google to wysokie 4.6/5.

Hotel Bellavista***, Via Trafoi 11, 39029 Stelvio


Hotel Bad Ratzes**** pośrodku lasu

Bad Ratzes to luksusowy, 4-gwiazdkowy hotel ukryty w Dolomitach nieopodal ośrodka narciarskiego Seiser Alm i u podnóża góry Schlern (2563 m n.p.m.). Ostatnie kilka kilometrów droga wije się przez las – hotel znajduje się w otoczeniu natury. Opinia w google to aż 4.5/5.

Spędzając tutaj zimowy urlop korzystaliśmy z wyboru codziennego menu dla gości hotelowych. Jednak restauracja dostępna jest także dla gości spoza hotelu. Można zarówno wybrać kolację składającą się z pięciu dań (jak na naszych zdjęciach) lub menu z karty. W Bad Ratzes**** bez kłopotu można zamówić też dania bezglutenowe, wegetariańskie lub bez laktozy.

Hotel Bad Ratzes****, Via Ratzes 29, 39040 Siusi


Zobacz także inne nasze przewodniki kulinarne:

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Przez dalsze aktywne korzystanie z Bloga bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Autora Bloga i Zaufanych Partnerów oraz wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym. Informacje na temat Administratora Danych Osobowych, swoich praw oraz danych jakie zbiera Blog znajdziesz w "Polityce Prywatności". AkceptujęPolityka prywatności i RODO

Polityka prywatności i RODO